Coraz lepsze paliwo na polskich stacjach

Inspekcja Handlowa w latach 2010-2011 skontrolowała ponad 2 400 stacji i hurtowni paliw. Wyniki przeprowadzonych testów mówią wprost: jakość paliw w Polsce z roku na rok się poprawia

Samochody z fabryczną instalacją LPG

Czym skutkuje niedotrzymanie parametrów paliwa? Może na przykład spowodować wzrost jego zużycia, pogorszyć stan techniczny silnika i w konsekwencji prowadzić do jego awarii. Dlatego Inspekcja Handlowa kontroluje niemal wszystkie rodzaje paliw dostępne na rynku, czyli olej napędowy, benzynę, gaz LPG, biopaliwa i lekki olej opałowy. Wyniki licznych kontroli pokazują, że od kilku lat następuje spadek zawartości siarki w paliwach ciekłych. Innymi słowy z roku na rok jakość paliw w Polsce wzrasta.

Raport z losowych kontroli przeprowadzonych w 2011 roku pokazuje, że poprawiła się jakość paliw ciekłych na stacjach benzynowych. 2,99 proc. przebadanych próbek nie spełniało norm (rok wcześniej stanowiły one 3,46 proc.). Wzrosła jakość wlewanej do baków benzyny (2,64 proc. próbek nie spełniało norm - rok wcześniej 3,44 proc.). Nieznacznej poprawie uległa również jakość oleju napędowego. Wymagań nie spełniło 3,45 proc. próbek (w 2010 roku stanowiły one 3,49 proc.). Inspektorzy wyraźną poprawę zanotowali w przypadku gazu LPG. Nieprawidłowości dotyczyły 2,35 proc. sprawdzonych próbek, podczas gdy przed rokiem stanowiły one 3,72 proc. Największe odstępstwa od normy zanotowano w województwie świętokrzyskim - aż 10,53 proc.

Co wypadało najsłabiej?

W przypadku oleju napędowego najczęściej kwestionowano zbyt niską temperaturę zapłonu oraz przekroczenie limitu zawartości siarki. Co to może powodować? Zbyt niska temperatura zapłonu stwarza niebezpieczeństwo wybuchu oparów oleju podczas nalewania paliwa z dystrybutora do baku. Duża ilość siarki natomiast przyspiesza korozję silnika i zużywanie jego poszczególnych elementów.

Gaz w dieslu? Czemu nie?

W przypadku benzyny najczęściej kwestionowano nieprawidłową prężność par. Pod tym enigmatycznym określeniem kryją się kłopoty z uruchamianiem silnika, a nawet jego unieruchomienie na skutek tworzących się tzw. korków parowych. Inspektorzy często mieli również zastrzeżenia do RON, czyli badawczej liczby oktanowej. Zbyt niska liczba oktanowa może być przyczyną występowania w silniku spalania stukowego, co oznacza nieprawidłowy przebieg spalania. To z kolei powoduje głośniejszą i nierówną pracę jednostki napędowej oraz zwiększa zużycie paliwa.

W wyniku przeprowadzonych kontroli w 2011 roku Inspekcja Handlowa skierowała do prokuratur 62 zawiadomienia o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa. Do tej pory wszczęto postępowania w 38 przypadkach. Ponadto IH wydała 13 decyzji o wycofaniu z obrotu paliw ciekłych, które nie spełniały norm.

Pełny raport z kontroli IH znajduje się na stronie internetowej UOKiK .

oprac. Piotr Kozłowski

ZOBACZ TAKŻE:

Benzyna może być tańsza o 19 groszy

Ile czeka się na montaż instalacji LPG?

Samochody - ogłoszenia

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.