Francuzi wyprodukują 666 egzemplarzy Clio RS "Anioły i demony". Każdy z nich otrzyma matowy lakier (do wyboru - czerwony, perłowy i szary), czarny dach i czerwone zaciski hamulcowe. Całość stanie na 18-calowych felgach z oponami Bridgestone RE 050A.
Co czeka w środku? Fotele Recaro obszyte skórą, dopasowane kolorystycznie dywaniki oraz jubileuszowa gałka zmiany biegów i plakietka z numerem seryjnym egzemplarza. We Francji auto będzie dostępne od listopada w cenie 27 990 euro.
Pod maską anielsko-piekielnego Clio RS bez zmian. Pracuje tam wolnossący silnik benzynowy o pojemności 2 litrów, mocy 203 koni przy 7100 obr./min i maksymalnym momencie 215 Nm przy 5400 obr./min. Siła napędowa płynie do przednich kół za pośrednictwem 6-biegowej, ręcznej skrzyni. Sprint od zera do setki trwa 6,9 s, a prędkość maksymalna wynosi 225 km/h. Średnie zużycie paliwa to według producenta 8,2 l/100 km.
Marcin Sobolewski
ZOBACZ TAKŻE:
Historia kołem się toczy - Renault