M-piątka z silnikiem Diesla?

Samochodowy światek obiegły plotki o najmocniejszej wysokoprężnej serii 5. Obok biało-niebieskiej szachownicy na jej tylnej klapie miałby pojawić się emblemat... M GmbH

Nazwa M5 pozostanie jednak zarezerwowana dla wersji benzynowej. Diesel miałby się nazywać 550d xDrive M, 550dM lub 550dXM. Oznaczenia dość pokrętne, ale ważniejsze, co się za nimi kryje.

Najmocniejszy wariant wysokoprężny dysponowałby potrójnie (!) turbodoładowanym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 3 litrów, mocy około 500 koni i maksymalnym momencie obrotowym 880 Nm. Nowa jednostka bazowałaby na stosowanym już 3-litrowym turbodieslu, znanym z wielu modeli BMW. Mała, pojedyncza turbosprężarka brałaby na swoje barki doładowanie przy niewielkim obciążeniu, a para większych turbosprężarek pracowałaby w zakresie średnich i wysokich prędkości obrotowych.

Jeśli nowa wersja serii 5 - jakkolwiek miałaby się nazywać - rzeczywiście wyjedzie na drogi, szybko wzbogaci się o rodzeństwo. Jej serce trafi pod maski modeli X5 i X6, a także serii 7.

Marcin Sobolewski

ZOBACZ TAKŻE:

BMW M5 (E60) - TEST

BMW M5 (E34) - GALERIA

BMW M5 - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.