Taylor o planach Subaru na kolejne miesiące

Richard Taylor, dyrektor techniczny Subaru World Rally Team, powiedział w wywiadzie dla Crash Radio, że zespół cały czas pozostaje skupiony na pracach nad nowym Subaru Impreza WRC S14,...

Richard Taylor, dyrektor techniczny Subaru World Rally Team, powiedział w wywiadzie dla Crash Radio, że zespół cały czas pozostaje skupiony na pracach nad nowym Subaru Impreza WRC S14, choć samochód "jeszcze przez jakiś czas" nie pojawi się na odcinkach specjalnych. Premiera nowej broni Pettera Solberga i Chrisa Atkinsona ma nastąpić w dalszej części sezonu. Aktualnie używany samochód nie jest już konkurencyjny, choć obydwaj kierowcy Subaru pokazali w Argentynie, że wciąż są w stanie walczyć o podium. Nowy samochód ma być jednak zdolny do wygrywania rajdów i to jeszcze w tym roku, zapowiedział dyrektor techniczny SWRT. Jako miejsce premiery najczęściej wymienia się Rajd Finlandii, który po wakacyjnej przerwie rozpocznie we wrześniu drugą część sezonu. "Jeszcze nic nie ustaliliśmy" - mówił Taylor na antenie Crash Radio, ucinając tym samym spekulacje. "Ale wkrótce zaczniemy myśleć o konkretnych datach". "Prace nam samochodem przebiegają bardzo dobrze. Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów. Pierwsze testy zaczęliśmy kilka miesięcy temu, w okolicach Bożego Narodzenia. Dotychczas wszystko idzie zgodnie z planem. Kiedy testy wykażą zadowalający nas poziom niezawodności i samochód będzie wystarczająco szybki, wtedy będziemy myśleć o konkretnych datach". Taylor przyznał, że jest zadowolony z dotychczasowych osiągnięć swoich kierowców w tym sezonie, choć byłby jeszcze szczęśliwszy, gdyby Petter Solberg nie stracił przez awarię 2. miejsca w Rajdzie Argentyny. Wtedy, zamiast 33 punktów, Subaru miałoby ich 39 i plasowałoby się tuż za Fordem i Citroenem. "Mimo wszystko to nasz najlepiej rozpoczęty sezon w ostatnich latach" - dodał. "Obydwaj nasi kierowcy pokazali się z bardzo dobrej strony i nie mogą się już doczekać premiery nowego samochodu. Na razie musimy używać starego modelu i zdobywać cenne punkty. W Jordanii widzę nas w pierwszej piątce lub szóstce. Ten rok pokazał, że na taki wynik stać nas bez problemu". Richard Taylor, podobnie jak menadżer Markko Martina, zdementował plotkę o planach startów w Rajdzie Finlandii Estończyka pełniącego funkcję kierowcy testowego Subaru. "Markko wykonał świetną robotę, nasza współpraca układa się doskonale. Dzięki temu Petter i Chris mogą się w całości skupić na startach. Markko wykorzystuje widzę zdobytą podczas startów różnymi WRC. W całości skupił się na testach, robi to bardzo dobrze i nie myśli o ściganiu". "Mamy podpisany kontrakt do końca roku. Po zakończeniu szutrowej części testów rozpoczniemy jazdy na asfalcie i Markko będzie w nich uczestniczył. Będzie z nami co najmniej do końca roku". Do startów w barwach Subaru w dalszej części sezonu ma wrócić za to Hiszpan Xevi Pons, który aktualnie ściga się N-grupowym Mitsubishi w krajowych mistrzostwach i wygrał dwie pierwsze rundy sezonu.

Copyright © Agora SA