Ile kosztuje Kia Stonic? To teraz jeden z najtańszych crossoverów w Polsce

Kierowcy w Europie pokochali Kię Stonic. Przekonała ich jej prostota, praktyczność, ale i cena. Ile dziś trzeba zapłacić za tego crossovera segmentu B w polskim salonie sprzedaży? Możecie się zdziwić, gdy zobaczycie tę kwotę.

Kia Stonic okazała się wielkim hitem koreańskiego producenta. Prosta technologia połączona z formą crossovera segmentu B i rozsądnie wykalkulowaną ceną chwyciła kierowców za serca. Niestety model pojawił się na rynku w 2017 r. I pomimo liftingu, powoli czuć po nim wiek.

Zobacz wideo Pościg za pijanym kierowcą. Wydmuchał ponad 3 promile

Ile kosztuje Kia Stonic w Polsce?

Stonic mimo wszystko zachowuje swoją wielką zaletę. Bo cennik modelu startuje od 81 100 zł. Nabywca może zejść nawet do 78 100 zł. Musi jednak zdecydować się na auto wyprodukowane w 2023 r. Co na to konkurenci? Renault Captur – sprzed i po liftingu – kosztuje minimum 85 500 zł. Nawet Skoda Kamiq zostanie wyceniona na co najmniej 87 700 zł. Stonic to zatem jeden z najtańszych modeli w swoim segmencie.

Bazowa Kia Stonic. Silnik i wyposażenie wersji M

Bazowa Kia jest napędzana silnikiem 1.2 DPI. Wolnossący benzyniak ma 4 cylindry i 84 konie mechaniczne mocy. 118 Nm momentu obrotowego sprawia, że auto osiąga 100 km/h po 13,5 sek. Motor jest parowany z 5-biegową przekładnią manualną. Średnie spalanie wskazane przez producenta w specyfikacji wynosi od 5,5 do 6,1 litra. Co ciekawe, motor ten można sparować z instalacją LPG. Układ markowany logo firmy BRC niestety nie jest tani. Wymaga dopłaty na poziomie 6500 zł.

Jeżeli chodzi o wyposażenie, Kia Stonic M posiada bazowo 6 poduszek powietrznych, manualną klimatyzację, system multimedialny z 8-calowym ekranem i 6. głośnikami oraz 16-calowe obręcze aluminiowe.

Kia Stonic to też doładowany silnik 1.0 T-GDI i lekka hybryda

Kierowca, który zdecyduje się na fabrycznie nową Kię Stonic w polskim salonie, ma co najmniej kilka opcji konfiguracji samochodu. Może zdecydować się m.in. na:

  • Mocniejszy silnik. Mowa o motorze 1.0 T-GDI. 3-cylindrowa, doładowana jednostka ma 100 KM i 172 Nm. W wariancie z manualem rozpędza Kię do 100 km/h w 10,7 sek. Motor wymaga dopłaty na poziomie 3 tys. zł za wersję ze skrzynią manualną i 11 tys. zł za wersję z 7-biegową przekładnią automatyczną typu DCT. Tego benzyniaka nie da się sparować z instalacją LPG.
  • Motor 1.0 T-GDI może być też lekką hybrydą. W takim przypadku ma 120 koni mechanicznych i cenę startującą od 87 100 zł.

Topowa wersja wyposażenia Stonica wymaga dopłaty 16,5 tys. zł

Dostępne są także dwa dodatkowe poziomy wyposażenia. Stonic L posiada m.in. klimatyzację automatyczną, podłokietnik, tapicerkę skórzano-materiałową, czujnik deszczu, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, 17-calowe alufelgi i pakiet systemów bezpieczeństwa zawierający asystenta pasa ruchu, tempomat i system automatycznego hamowania przed przeszkodami. Dopłata w stosunku do wersji M to 8 tys. zł.

Kia Stonic GT-Line jest wyposażona w przednie i tylne światła LED, bezdotykowy system otwierania i uruchamiania auta, podgrzewaną kierownicę i przednie fotele, przednie czujniki parkowania, nawigację satelitarną czy przyciemniane tylne szyby. W tym przypadku dopłata w stosunku do modelu bazowego wynosi 16,5 tys. zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.