Volvo pobiło kolejne rekordy. Ile trzeba zapłacić za ich największy bestseller w Polsce?

Sprzedaż Volvo w 2023 r. wzrosła o równe 15 proc. Królem wyników ponownie został stary, dobry SUV XC60. Skąd tak duże zainteresowanie rodzinnym modelem ze Szwecji? Powodów można się doszukiwać w cenniku auta.

Po otrzymaniu raportu z wynikami sprzedaży za rok 2023, w centrali Volvo wybuchły butelki szampanów. W sumie salony marki na całym świecie opuściło 708 716 pojazdów. To stanowi rekordową wartość i wzrost o 15 proc. w stosunku do roku 2022.

Zobacz wideo 18-letni pirat drogowy pędził 175 km/h po obwodnicy Opola

Hitem sprzedaży Volvo niezmiennie jest model XC60

Absolutnym hitem sprzedaży w 2023 r. w salonach Volvo był model XC60. Taką właśnie plakietkę nosił co trzeci pojazd sprzedawany przez markę. Poza tym wynik na poziomie 228 646 sztuk oznacza dla SUV-a aż 17-proc. wzrost zbytu. Z czego wynika ten sukces? Po części to kwestia segmentu – w końcu to auto popularnej grupy SUV-ów D. Po części wyników może upatrywać w cenniku. Za auto trzeba dziś zapłacić w polskim salonie co najmniej 219 900 zł. To rozsądna kwota. Podobną cenę ma bazowo Audi Q5. Lexus NX jest z kolei o 13 tys. zł droższy, BMW X3 o 20 tys. zł droższe, a Mercedes GLC o prawie 30 tys. zł droższy.

Skąd tak duży sukces Volvo XC60 na świecie?

Bazowe Volvo XC60 oferuje dobry poziom wyposażenia. Bez dopłaty kierowca dostaje LED-owe reflektory, 12-calowy ekran w miejscu zegarów, kamerę parkowania, asystenta pasa ruchu, system audio High Performance, napęd na wszystkie koła i 8-biegową przekładnię automatyczną. Bazowa jednostka napędowa ma oznaczenie B5. To oznacza 250-konny silnik benzynowy o momencie obrotowym sięgającym 390 Nm! Motor rozpędza SUV-a do pierwszej setki w 6,9 sek. Co więcej, silnik pracuje w układzie lekkiej hybrydy.

Być może nawet nie wyposażenie, a właśnie silnik decydują o szczególnej atrakcyjności bazowego XC60. Moc 250 koni sprawia, że cena nowego Volvo nie staje się niska. Ona jest wręcz bezkonkurencyjna. Z drugiej strony model oznacza zawód dla osób, które szukają diesla. Silnika wysokoprężnego w palecie aktualnie nie ma.

250-konny silnik benzynowy nie stanowi jedynego wariantu napędowego. W ofercie pojawia się również hybryda plug-in. W tym przypadku układ skomponowany w formie czteronapędu oznacza już 310 koni mechanicznych. Większe możliwości skracają czas przyspieszenia SUV-a. Volvo XC60 T8 eAWD Plug-in Hybrid jest w stanie osiągnąć 100 km/h ze startu zatrzymanego w 4,9 sek. Niestety auto jest także wyraźnie droższe. W tym przypadku bowiem cennik startuje od 269 900 zł.

Spieszmy się kochać XC60. Ono powoli odchodzi...

Volvo XC60 jest hitem sprzedaży w gamie Volvo. Choć tak naprawdę model od zawsze sprzedaje się jak ciepłe bułeczki. W tym punkcie warto zrobić jednak pewne zastrzeżenie. Bo aktualna generacja SUV-a powoli dobija do końca rynkowego życia. To oznacza rychłe pojawienie się następcy. Następcy, który pewnie będzie elektrykiem. Chętni na zakup spalinowego XC60 powinni się zatem spieszyć. Bo jeszcze w tym albo przyszłym roku takiej możliwości może już nie być.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.