Ile kosztuje Volvo EX30? Te ceny są tematem rozmów

Volvo EX30 ma... dziwnie uśmiechniętą twarz. Sprawia wrażenie, jakby wiedziało coś, czego nie wiemy my. Może ten niepokojący uśmiech jest podyktowany atrakcyjnie wyskalowanym cennikiem? Warto to dokładnie sprawdzić.

O cennikach samochodów opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

EX30 to nowe uderzenie w elektryfikację ze strony Volvo. Model jest zasilanym prądem crossoverem segmentu B. A to oznacza zwiększony prześwit, miejsce dla czterech pasażerów na pokładzie i bagażnik o pojemności wynoszącej 318 litrów. EX30 ma też ciekawą stylistykę. Tak, czuć w niej szwedzki sznyt, ale i nowoczesność.

Zobacz wideo Kierowca z Gliwic nie przyjął mandatu. Teraz nie ma prawa jazdy

Ile kosztuje nowe Volvo EX30?

Cennik szwedzkiego crossovera startuje od kwoty wynoszącej 169 900 zł. Za tą sumę kupujący otrzyma wersję wyposażenia Core. A tu standardem jest np. kluczyk przypominający kartę NFC, 12,3-calowy ekran zamiast zegarów, asystent jazdy w korkach, reflektory LED-owe, system ostrzegania o ruchu poprzecznym za pojazdem czy monitorujący martwe pole. Dopłaty nie wymaga także aktywny tempomat czy 18-calowe felgi aluminiowe.

W wersji Plus kosztującej co najmniej 184 900 zł standard poszerza się o ambientowe oświetlenie i system audio Harman Kardon. Modele Ultra, których ceny startują od 219 900 zł, oznaczają też standardową kamerę 360 stopni czy dach panoramiczny.

Volvo EX30 jest napędzane 272-konnym silnikiem elektrycznym

Bazowe Volvo EX30 jest oferowane w wersji napędowej Single Motor. Tu moc 272-konnego silnika elektrycznego trafia na tylne koła i sprawia, że crossovera osiąga 100 km/h w 5,7 sek. W cyklu mieszanym auto pokona na ładowaniu 344 km. W mieście dystans może się wydłużyć nawet do 475 km. Za dopłatą wynoszącą 25 tys. zł dostępna jest jednak wersja Extended Range. Tu zasięg wynosi odpowiednio 475 i 613 km. Skraca się też czas sprintu do setki. Wynosi już tylko 5,3 sek. I co ciekawe, efekt został osiągnięty przez zmiany systemowe przy dokładnie tej samej mocy, co w wariancie z mniejszą baterią.

Producent deklaruje "spalanie" Volvo EX30 na poziomie 16,7 kWh/100 km dla modelu ze standardowym zasięgiem i na poziomie 17 kWh/100 km dla modelu Extended.

Jak oferta Volvo EX30 wypada na tle rynkowej konkurencji?

Blisko 170 tys. zł za elektrycznego crossovera to dużo czy mało? Odpowiedź na tak zadane pytanie można uzyskać tylko w jeden sposób. Trzeba uważnie przyjrzeć się konkurentom Volvo. Lista nie jest jednak specjalnie długa. Bo alternatywnie kierowca może wybrać np.:

  • DS 3 – model jest dużo bardziej wystylizowany i rzucający się w oczy. Okazuje się jednak także droższy. Cennik wersji napędzanej zaledwie 156-konnym elektrykiem startuje od 189 200 zł.
  • Jeepa Avengera – amerykański crossover z silnikiem elektrycznym o mocy na poziomie 156 koni zostanie wyceniony na 185 200 zł. Jego sporą zaletą okazuje się fakt, że model jest produkowany w Polsce.
  • Peugeota e-2008 – tu ponownie do napędu służy 156-konny elektryk. Cena startuje od 187 350 zł.
  • Opla Mokkę Electric – elektryczny crossover z Niemiec jest nieco tańszy od powyższych modeli. Kosztuje bazowo 176 500 zł.

Nietrudno zauważyć, że głównym rywalem dla Volvo w segmencie zajmowanym przez EX30 będzie Stellantis. Niestety francusko-niemiecko-włosko-amerykański koncern oferuje niższą moc za wyższe pieniądze. Czy to zagwarantuje EX30 rynkowy sukces? Dużo może na to wskazywać.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.