Wiesz, gdzie w Polsce jest najbardziej kręta droga? Niektórzy narzekają na zawroty głowy

Z lotu ptaka trasa ta wygląda jak wąż wijący się między drzewami. Jest trudna, ale i malownicza. Przez to stała się mekką petroheadów. A najlepsza informacja jest taka, że ten 7-kilometrowy odcinek można znaleźć w Polsce. Znajduje się w Górach Słonnych.

Już samo patrzenie na przebieg tej drogi z lotu ptaka sprawia, że pasażerowie mają ochotę zapiąć pasy lub wysiąść. Przejazd nią odpowiednim autem może dać masę frajdy, ale przede wszystkim kierowcy. Siedzący na tylnej kanapie będą się uśmiechać, ale tylko początkowo. Później mogą ich dopaść nudności i choroba lokomocyjna. Nie mówimy jednak o skalnym podjeździe w Monte Carlo, a o trasie poprowadzonej w Górach Słonnych.

Zobacz wideo Warsztat okazał się dziuplą pełną części z kradzionych aut

7 km i 18 zakrętów. Trasę pokonały nawet auta jadące do Monte Carlo.

Mowa konkretnie o drodze krajowej nr 28 poprowadzonej między Sanokiem i Przemyślem. Kręta trasa startuje w miejscowości Wujskie, a kończy się w Tyrawie Wołoskiej. I tak, to droga krajowa. Niby typowa droga krajowa. Mimo wszystko ten fragment asfaltu nazywany jest polską mekką motocyklistów. A decyduje o tym prosty fakt. 7 kilometrów nawierzchni układa się tu w sumie w 18 zakrętów, z czego większość przebiega pod kątem 180 stopni.

Wysoki stopień trudności przejazdu tą trasą sprawił, że aż 47-krotnie pokonały ją samochody w ramach Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. Choć najbardziej kręta droga w Polsce była też fragmentem przejazdów na dłuższych dystansach. Pokonały ją m.in. pojazdy startujące z Warszawy w ramach zlotu gwiaździstego Rajdu Monte Carlo.

180-stopniowe zakręty i górskie widoki. Niezapomniane połączenie

Mocne skondensowanie występujących po sobie tzw. agrafek oczywiście nadal nie wyczerpuje listy atrakcji na fragmencie DK 28. Podróżujący między Wujskim a Tyrawą Wołoską mogą bowiem obserwować przepiękne, górskie widoki. Asfalt przebiega m.in. przez przełęcz Przysłup w Górach Słonnych. Widać z niej niewysokie szczyty ukryte w pięknych, gęstych lasach. To tworzy niezapomniany klimat i stanowi estetyczną pigułkę Bieszczadów w jednym kadrze. I to nie tylko dla petroheadów. Także dla wielbicieli górskich pejzaży.

Najbardziej kręta droga w Polsce kiedyś miała 42 zakręty... Później ją "wyprostowano"

18 zakrętów to dużo? Jak najbardziej, zwłaszcza że większość to 180-stopniowe zwroty. Warto jednak odnotować, że kiedyś łuków było zdecydowanie więcej. Jak informuje redakcja wbieszczady.pl, do lat 70. XX wieku na tym odcinku umieszczone były aż 42 zakręty. Później przebieg szlaku został niejako "wyprostowany". Chodziło o bezpieczeństwo codziennych przejazdów okolicznych mieszkańców.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.