Powstaje najwyższa estakada w Polsce. Wysokością dorówna wieży Bazyliki Mariackiej

Droga S19 będzie miała na koncie rekord Polski. To tu powstaje właśnie najwyższa estakada drogowa w Polsce. Widok z niej będzie zapierał dech w piersiach i przyprawiał o zawrót głowy osoby z lękiem wysokości. Równie imponujące, jak jej wysokość jest to, jak powstaje.

Inżynieria drogowa może być naprawdę fascynująca, zwłaszcza jak mamy do czynienia z nietypowymi budowlami, tunelami i mostami. Właśnie jesteśmy świadkami powstawania kolejnej rekordowej konstrukcji, która powstaje na naszych oczach. Mowa o estakadzie budowanej na trasie S19 między Babicą a Jawornikiem.

Estakada ES-26 z nowym rekordem

Estakada ES-26, położona między miejscowościami Żarnowa i Godowa, jest imponującą konstrukcją o osiemnastu przęsłach. Jej całkowita długość wynosi 1082 m, a szerokość to 29 m. Tym razem nie długość ani szerokość jest rekordowa, a jej wysokość. W najwyższym miejscu będzie miała wysokość ponad 80 m. Dla porównania najwyższa wieża Bazyliki Mariackiej w Krakowie ma 82 metry.

Jak podkreśla GDDKiA, projektowanie tak monumentalnej budowli w trudnym terenie, stanowiło poważne wyzwanie pod względem fundamentów. Aby sprostać nierównościom geologicznym, projektant zakłada konieczność zastosowania pali o średnicy 1,5 m i długości 42 m. Do budowy estakady użytych zostanie ponad 80 tys. m3 różnych klas betonu i 16 tys. ton stali, zarówno konstrukcyjnej, jak i sprężającej.

Budowa S19 Babica - Jawornik, czyli 11 km za 1,2 mld zł

Odcinek S19 Babica - Jawornik ma zaledwie nieco ponad 11 km, ale jest jednym z droższych w budowie w historii budowy polskich dróg szybkiego ruchu. Trasa przecina obszar o złożonej budowie geologicznej, co sprawia, że aż 30 proc. tego fragmentu musi powstań na estakadach i mostach. Obszar ten cechuje się zróżnicowanym, skomplikowanym rzeźbieniem terenu, przechodząc między innymi przez wzgórza i doliny, z których większość stanowią głębokie wąwozy z płynącymi strumieniami na ich dnie. Samo przeprowadzenie prac geologicznych było tu ogromnym wyzwaniem, a przed wykonawcą skomplikowane prace budowlane.

Charakterystyczny kształt terenu sprawia, że występuje tu aż siedem obszarów zagrożonych osuwiskami i sześć o podwyższonym ryzyku osunięć. W ramach badań geologicznych przeprowadzono analizy geofizyczne, wiercenia oraz sondowania. Dodatkowo monitorowano obszary podatne na osunięcia (monitoring głęboki i powierzchniowy). Jak zdradza GDDKiA, podczas przygotowań projektu wykonano 765 otworów badawczych o łącznej długości 12 km i głębokości od 3 do 50 metrów. Dodatkowo przeprowadzono 319 sondowań badawczych o łącznej długości 2272 metrów i głębokości od 1,8 do 35 metrów.

Zobacz wideo

Droga ma powstać w 26 miesięcy

Zgodnie z podpisaną umową, wykonawca ma 26 miesięcy na wykonanie i oddanie do użytku całego odcinka. To oznacza, że najwyższą estakadą w Polsce powinniśmy pojechać już w drugiej połowie 2026 roku. Koszt inwestycji to ponad 1,25 mld złotych.

W ramach inwestycji powstanie węzeł Żarnowa – Strzyżów oraz Miejsce Obsługi Podróżnych Jawornik (w kierunku Rzeszowa) oraz wybudowane zostaną obiekty inżynierskie: osiem estakad, pięć wiaduktów i cztery przejścia dla zwierząt. Dodatkowo przebudowane i rozbudowane zostaną kolidujące drogi poprzeczne. GDDKiA zapowiedziało, że powstanie również tymczasowy łącznik z drogą krajową nr 19 w miejscowości Jawornik. Jest on wynikiem etapowania budowy S19 między Babicą a Domaradzem i podziałem na dwa odcinki realizacyjne: Babica - Jawornik (z tymczasowym łącznikiem S19 z DK19) oraz Jawornik – Domaradz.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.