S7 Zakopianka coraz bliżej. Jest wykonawca do Myślenic. Trzeba dogadać się z mieszkańcami

Coraz bliżej powstania trasy S7 na odcinku Myślenice-Kraków. Poznaliśmy firmę, która opracuje przebieg tzw. Nowej Zakopianki. Czy mieszkańcy pobliskich miejscowości zmienią zdanie i poprą jej budowę?

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Krakowski Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ogłosił wybór wykonawcy Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ) dla przyszłej trasy S7 pomiędzy Krakowem i Myślenicami. Transprojekt Gdański ma teraz 6 lat na opracowanie dokumentu i uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Całość ma kosztować prawie 26,6 miliona zł, choć z początku GDDKiA zakładała przeznaczenie maksymalnie dokładnie 22 386 000 zł.

Zobacz wideo Ponad 70 lat historii i ponad 11 mln sprzedanych samochodów - nowa Toyota Land Cruiser

Nowa Zakopianka w ogniu krytyki. Protesty mieszkańców

Przypomnijmy, że planowana trasa wzbudza wiele kontrowersji wśród okolicznych mieszkańców, m.in. Mogilan. Protestują przeciw znacznemu wzrostowi ruchu drogowego skupionego wokół obecnej Zakopianki, jak i tej w planach. Skarżą się, że przyniesie ona mnóstwo smogu oraz hałasu oraz zniszczenie cennych przyrodniczo terenów, a także będzie kolidować z nowo projektowaną linią kolejową z Krakowa do Zakopanego, stanowiącą alternatywę dla podróży autem. Czy zaakceptują koncept firmy wybranej w przetargu?

Do rywalizacji przystąpiło 5 przedsiębiorstw (jedno odrzucono ze względu na zbyt kosztowny projekt), zaś decyzję podjęto, biorąc pod uwagę kryteria jakościowe. Najwyższą liczbę punktów (79/100) uzyskał właśnie Transprojekt Gdański. Choć pozostali oferenci mają 10 dni na przygotowanie odwołania i nowej oferty, to wykonawca inwestycji jest już właściwie znany.

Na czym polega STEŚ? Pierwszy krok do budowy

STEŚ to dokument projektowy, w którym analizowane są możliwości poprowadzenia drogi na konkretnym terenie, z uwzględnieniem kwestii technicznych, kosztów i oddziaływania nowej trasy na środowisko. Zadaniem wykonawcy będzie poszukiwanie optymalnego przebiegu drogi ekspresowej pomiędzy autostradą A4 a funkcjonującą już za Myślenicami trasą S7. Początek jezdni przewidziano między węzłami Kraków Południe a Kraków Bieżanów. Projektant może jednak zaproponować go również w innym miejscu. 

Wprawdzie STEŚ stanowi pierwszy krok ku budowie trasy, to ze względu na niezwykle złożony proces kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Szereg decyzji dotyczących środowiskowych uwarunkowań i konsultacji z mieszkańcami pobliskich miejscowości sprawia, że decyzja o wbiciu "pierwszej łopaty" zapadnie najprędzej za 6 lat. Kto wie, może będzie to wówczas czas wyborów? Będziemy wtedy spokojni o dotrzymanie terminu. Źródło: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad- Oddział Kraków

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.