Nowa Skoda Kodiaq. Wiedzieliśmy, że ma pokrętła, teraz znamy wygląd

Premiera nowej Skody Kodiaq zbliża się wielkimi krokami. SUV-a w pełnej krasie obejrzymy już za tydzień. Czesi jednak zdradzają tajemnicę za tajemnicą.

Wielką premierę nowej Skody Kodiaq zaplanowano na czwartek 4 października. Wtedy SUV odsłoni wszystkie karty, a my dowiemy się o nim wszystkiego. Będziemy na międzynarodowej prezentacji i możecie liczyć na relację, zdjęcia oraz nasze pierwsze wrażenia. Skoda jednak wyraźnie nie może się doczekać nowego wcielenia Kodiaqa i podgrzewa atmosferę, wypuszczając kolejne informacje. Właśnie pokazano, jak nowa generacja ma wyglądać. O nowych samochodach więcej piszemy na stronie głównej gazeta.pl.

Zobacz wideo [AUTOPROMOCJA] Skoda Enyaq - idealny miejski samochód? Sprawdzamy!

Nowa Skoda Kodiaq - wygląd

Całkowicie nowa Skoda Kodiaq jest nowoczesna i dynamiczna. Wdrożyliśmy pierwsze elementy naszego nowego stylu projektowania Modern Solid. Projekt cechuje się niebywałą praktycznością, a jednocześnie zapewnia jeszcze lepszą aerodynamikę dzięki swojemu kształtowi

- komentuje Oliver Stefani, szef Skoda Design. Skoda w oficjalnej informacji prasowej zaznacza, że kluczowymi cechami modelu są nowy "rzeźbiarski" (ciekawe sformułowanie) przód, kwadratowe nadkola, masywny zderzak, reflektory TOP LED Matrix oraz duże koła. W bazie Kodiaq będzie miał 17-calowe felgi, ale już w wyższych wersjach - Kodiaq będzie przemierzał nasze ulice na dwudziestkach.

Z lakonicznych informacji dowiedzieliśmy się także, że nowa Skoda Kodiaq będzie większa od poprzedniej generacji, co przełoży się na jeszcze większą przestronność. Bagażnik ma się powiększyć aż o 75 litrów, a tylna kanapa ma oferować wyraźnie więcej miejsca. Skoda zapowiada rekordzistę w swojej klasie.

Skoda Kodiaq 2023 szkiceSkoda Kodiaq 2023 szkice fot. Skoda

Skoda Kodiaq 2023 szkiceSkoda Kodiaq 2023 szkice fot. Skoda

Nowa Skoda Kodiaq - wnętrze

O nowej Skodzie Kodiaq wiemy jednak więcej, ponieważ Czesi ostatnio dużo opowiadali o wnętrzu i Superba, i Kodiaqa. Oba modele będą miały mnóstwo nowości, ale nie zapomną o klasycznych rozwiązaniach, które zawsze chwalimy. Tak. Nie znikną pokrętła i przyciski. Wiemy, że Kodiaq dostanie nowy cyfrowy kokpit, nowy wyświetlacz head-up oraz duży centralny ekran systemu Infotainment. Elektroniczne zegary mają przekątną 10,25", a 12,9-calowy ekran centralny jest największym wyświetlaczem zastosowanym do tej pory w autach Skody.

Dźwignia automatycznej skrzyni biegów, po mercedesowemu, została przeniesiona na kolumnę kierownicy, co dało więcej pola do popisu projektantom pośrodku. Najbardziej interesują nas nowe pokrętła. Trzy obrotowe przyciski mają mieć 32-milimetrowe cyfrowe wyświetlacze. Umożliwiają one szybki dostęp do wielu funkcji – ich zakres zależy od poziomu wyposażenia auta. Ich dokładne działanie opisaliśmy poniżej:

Nowa Skoda Kodiaq - silniki

Wiemy też co nieco o silnikach nowej Skody Kodiaq. Bazową propozycją ma być 1.5 TSI o mocy 150 KM, benzynowy silnik ma dostać wsparcie w postaci miękkiej hybrydy. Nie powinno też zabraknąć też ponad 200-konnej propozycji 2.0 TSI oraz silnika Diesla 2.0 TDI. Mocniejsze Kodiaqi mają być dostępne z napędem 4x4. Wszystko wskazuje na to, że do polskich salonów przyjedzie także Skoda Kodiaq w zupełnie nowej wersji - z wtyczką. Koncern VAG zapowiedział dla nowych modeli wersję plugin o bardzo dużym zasięgu (akumulator 25,7 kWh i ponad 100 km zasięgu) oraz z szybkim ładowaniem.

Tutaj stawiamy jeszcze gwiazdkę. Dokładną polską ofertę silnikową postaramy się wyciągnąć dla was już za tydzień. Na ceny nowej Skody Kodiaq oczywiście jeszcze za wcześniej. W materiale użyliśmy szkiców dostarczonych przez producenta.

Nowa Skoda Superb - wnętrzeNowa Skoda Superb - wnętrze Fot. Skoda

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.