Spektakularny Hennessey Venom F5 Revolution Roadster. Wysoka cena chętnych nie zwaliła z nóg

Hennessey Venom F5 Revolution Roadster kipi mocą, jego cena to 3 miliony dolarów, a zbudowany zostanie tylko w dwunastu egzemplarzach. Każda sztuka zaplanowana do produkcji już została sprzedana.

Hennessey odpowiedzialny za budowę hipersamochodów rok temu obiecał model Hennessey Venom F5 w odmianie z otwartym nadwoziem. Amerykanie obietnicy dotrzymali i prezentują model Venom F5 Revolution Roadster, obudowany pakietem aerodynamicznym przejętym z modelu Venom F5 Revolution. Pojazd za sprawą spoilerów i długiej, przysadzistej sylwetki, prezentuje się bardzo groźnie. Pokazowe auto ma czarny kolor nadwozia, którego panele zostały wykonane z włókna węglowego. Czarne jest także wnętrze ozdobione żółtymi detalami, nawiązującymi do żółtych akcentów ozdobnych na karoserii. Więcej o nowych samochodach piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

Dach samochodu ważący 8,16 kg został wykonany z włókna węglowego, od wewnętrznej strony wyłożono go Alcantarą, a do jego zabezpieczenia na nadwoziu służą specjalne zatrzaski obsługiwane ręcznie. Niestety, po zdemontowaniu dachu, należy zostawić go w miejscu garażowania pojazdu, bo nie ma gdzie go przechować w samochodzie.

Potworna moc hipersamochodu

Spektakularny Hennessey Venom F5 Revolution Roadster do napędu wykorzystuje podwójnie turbodoładowany 6.6-litrowy silnik V8. Rozwijana moc wynosi 1842 KM i 1617 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Odmiana zamknięta coupe waży 1360 kg. Roudster ze względu na potrzebę usztywnienia nadwozia powinien ważyć nieco więcej. Osiągi nie zostały jeszcze oficjalnie ujawnione. Producent jedynie podaje, że tym autem można pędzić z prędkością przekraczającą 400 km/h. Prób osiągnięcia takiej szybkości jeszcze nie wykonano.

Cena Hennessey Venom F5 Revolution Roadster 

Firma Hennessey Performance zbuduje tylko 12 takich samochodów. Venom F5 Revolution Roadster został wyceniony na 3 miliony dolarów, a każdy egzemplarz, który będzie wyprodukowany, został już sprzedany. Podobno pierwszym klientem został legendarny koszykarz Michael Jordan. W materiale wykorzystano zdjęcia producenta.

 
Zobacz wideo Nowy rekordzista? 205 punktów karnych i 27 tys. zł na motocyklu
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.