Pancerni w nowym czołgu. W rosyjskich T-80 i T-90 inaczej niż w naszym Leopardzie

Pierwsze skojarzenie to "czterech pancernych". I w przypadku większości nowoczesnych czołgów jest jak najbardziej prawidłowe. Choć są wyjątki. Rosjanie postawili na trzech czołgistów w swoich maszynach.

Każdy, kto choć trochę interesuje się militariami na pewno kojarzy podział czołgów na lekkie, średnie oraz ciężkie. Przedstawicielem tych ostatnich był choćby Tygrys. Dla najpotężniejszych, raczej nielicznych maszyn wydzielono kiedyś jeszcze superciężką kategorię. Najsłynniejszym czołgiem w Polsce czołgiem jest oczywiście rosyjski średni czołg T-34. Dzięki serialowi "Czterej pancerni i pies" wszyscy wiemy, że na pokładzie znajdowało się czterech żołnierzy. W późniejszych wersjach załoga T-34 liczyła pięć osób. Widzimy to także w serialu. Kiedy bohaterowie dostają nowe T-34 do podstawowej czwórki (Janek, Gustlik, Grigorij i Tomek) jako piąty dołącza Wichura. Szarika oczywiście nie liczymy.

Tajemniczy znak Z w kwadracie na pojazdach wojskowych rosyjskiej armii w DonbasieDlaczego Rosjanie wszędzie pokazują znak Z? Zaczęło się od czołgów i pojazdów

Ile osób liczy załoga polskiego czołgu?

Po drugiej wojnie światowej broń pancerna ewoluowała, a tradycyjny podział na czołgi lekkie, średnie i ciężkie się zatarł. Na nowoczesnym polu bitwy prym wiodą uniwersalne czołgi podstawowe. To do nich zalicza się praktycznie wszystkie nowe czołgi. W polskiej armii wciąż ważną rolę odgrywa przestarzały PT-91 Twardy, daleko posunięta modyfikacja T-72M1. Czołgi pokroju Twardego nazywa się pojazdami przełomu II i III generacji. Załoga liczy trzech żołnierzy.

To pokłosie korzystania z rosyjskiego T-72 - rosyjskie czołgi podstawowe mają zwykle po trzech załogantów. Znacznie nowocześniejszy Leopard 2 (to już czołg III generacji) potrzebuje czteroosobowej załogi. Tak jak większość (choć nie wszystkie!) pojazdów służących w siłach NATO.

Nie bez powodu wszyscy interesujemy się teraz pojazdami wojskowymi. Aktualną sytuację na wojnie w Ukrainie możesz śledzi na stronie głównej gazety.pl

Zobacz wideo Antywojenne protesty w Rosji. Sprzeciwiający się reżimowi narażają się na surowe kary

Ile osób liczy załoga nowoczesnego czołgu?

Nowoczesne czołgi trzeciej generacji rosyjskiej armii, T-80 i T-90, trzymają się liczby, którą znamy z T-72 i naszego Twardego. Podstawowa załoga liczy trzy osoby. Takich pojazdów jest więcej. Ze znanych czołgów trzech żołnierzy jeździ jeszcze w japońskim Typ 90, produkowanym przez Mitsubishi Heavy Industries oraz francuskim Leclercu. Na trzyosobową załogę stawia także chińska armia w Typ 99.

Francuzi to raczej wyjątek. Większość czołgów NATO stawia na jeszcze jedną osobę w załodze, a na pewno te najbardziej znane i najszerzej wykorzystywane. Słynny amerykański M1 Abrams, który zdobył renomę i uznanie na Bliskim Wschodzie, obsługiwany jest dokładnie przez tylu samo czołgistów, co używany przez nasze wojsko niemiecki Leopard 2. Cztery osoby liczy także załoga brytyjskich Challengerów oraz włoskiego C-1 Ariete.

Z czołgów podstawowych III generacji z czwórką żołnierzy w załodze można jeszcze wymienić izraelski czołg Merkava Mk3 oraz K1 Rokit z Korei Południowej.

Kolumna czołgów M1A2 SEPv3 na poligonieKolumna czołgów M1A2 SEPv3 na poligonie Fot. Sgt. Calab Franklin/US Army

Więcej o: