Piła poszła w ruch. W kołach ciężarówki znaleźli narkotyki o znacznej wartości

Sprytne ukrycie narkotyków w kołach ciężarówki nie wyszło przemytnikom. Służby zwalczające przestępczą działalność były sprytniejsze i ujawniły 34 kg suszu konopi indyjskich o czarnorynkowej wartości ponad 1,5 mln zł.

Pomysłowości w ukrywaniu nielegalnego towaru zdecydowanie nie brakuje przemytnikom. Strażnicy graniczni niejednokrotnie ujawniali już pojazdy z przerobionymi podłogami, schowkami pod tapicerką, a nawet skrytkami w dachach czy zbiornikach z paliwem. Kontrabanda czy narkotyki w oponach to także nie nowość.

Do ujawnienia znacznej ilości marihuany transportowanej w kołach zapasowych naczepy ciężarówki, doszło 30 marca w Suwałkach (woj. podlaskie), a o przeprowadzeniu udanej akcji media poinformowali w komunikacie prasowym funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Mundurowi działali wspólnie z funkcjonariuszami podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej.

 

Podejrzana ciężarówka została prześwietlona mobilnym skanerem RTG. Dodatkowo w kontroli brał udział pies wyszkolony do wykrywania narkotyków. Kiedy funkcjonariusze byli już pewni, że w kołach zapasowych naczepy kryją się podejrzane pakunki, do akcji wkroczyli pracownicy Państwowej Straży Pożarnej. W celu wydobycia nielegalnego towaru z opon w ruch poszła strażacka piła. 

Wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowano wstępnie na ponad 1,5 mln zł. W sprawie został zatrzymany 50-letni obywatel Polski, który podróżował skontrolowanym zestawem ciężarowym. Nadzór nad sprawą prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie Ośrodek Zamiejscowy w Białej Podlaskiej. Osadzonemu w areszcie mężczyźnie postawiono zarzut przewożenia znacznej ilości narkotyków w postaci marihuany. Grozi mu od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.

Więcej wiadomości na temat pracy strażników granicznych znajdziesz na Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.