Ten motocykl z gry Cyberpunk 2077 stworzył grafik, ale jest prawdziwy

Czeski grafik jest fanem cyberpunkowej estetyki i gry wideo Cyberpunk 2077 polskiego studia CD Projekt Red. Jednak motocykl, który stworzył na bazie Hondy VFR800 jak najbardziej istnieje.

Jan Hrbek uwielbia cyberpunkowe klimaty, czemu daje wyraz przede wszystkim na swojej stronie w Instagramie, ale pewnego dnia postanowił przenieść swoje projekty do realnego świata. Tak powstał wyjątkowy motocykl inspirowany grą Cyberpunk 2077. Wygląda tak nieprawdopodobnie, że aż trudno uwierzyć w jego istnienie.

Zobacz wideo Ducati Scrambler Next-Gen Icon - coś więcej, niż motocykl [autopromocja]

Więcej wiadomości na temat wyjątkowych jednośladów znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Motocykl wzorowany na grze Cyberpunk 2077 powstał na bazie legendarnej Hondy

Sprzęt zaprojektowany i stworzony przez Czecha został przez niego nazwany FVR 800 Kamaitachi, w czym zawiera się kilka wskazówek. Po pierwsze fani jednośladów pewnie się już domyślają, jakiego modelu użył w charakterze bazy. Po drugie słowo "kamaitachi" jest nazwą mitycznego japońskiego upiora, który stanowi element folkloru Kraju Kwitnącej Wiśni. Wygląda jak łasica wyposażona w pazury o kształcie sierpów, co powinno stanowić podpowiedź dotyczącą charakteru wyjątkowego motocykla.

Pod futurystycznymi kształtami kryje się model Honda VFR800Fi nazywany na niektórych rynkach Interceptor. To motocykl sportowo-turystyczny o wyjątkowej konstrukcji, który powstał w okresie niezwykłej kreatywności inżynierów Hondy. Model, którego użył Jan Hrbek został wyprodukowany w 2001 roku i należy do piątej generacji VFR wytwarzanej w latach 1998-2001.

Jego sercem jest wyjątkowy silnik o konstrukcji V4 oraz pojemności 782 cm3. Należy do rodziny jednostek napędowych Hondy, która wywodzi się z projektu opracowanego dla wyścigowej maszyny RC45 z 1994 r. Jej twórcy oprócz czterech cylindrów w układzie V zastosowali precyzyjny napęd rozrządu za pośrednictwem kół zębatych zamiast łańcucha. To rozwiązanie, które do dziś robi wrażenie.

 

W modelu VFR800Fi można znaleźć więcej ciekawostek. Chodzi m.in. o jednostronny asymetryczny wahacz łożyskowany w silniku, cyfrowe wskaźniki, elektroniczny wtrysk paliwa i połączony układ hamulcowy. Silnik rozwija moc 110 KM, co nawet przy sporej masie 208 kg "na sucho" (na mokro 226 kg) pozwalało rozpędzić się do setki w około 3,1 s, do 200 km/h w około 9,4 s i osiągnąć prędkość 240 km/h, co nawet dziś robi spore wrażenie. Model VFR800Fi jest ostatnim z innowacyjnym napędem rozrządu i podobn najbardziej dopracowanym z rodziny VFR. To łakomy kąsek na rynku używanych jednośladów.

Jednoślad wygląda jak wirtualny tuning, ale jest prawdziwy. Jeździ po czeskich drogach

Grafik z Czech do wyjątkowych rozwiązań technicznych postanowił dodać wygląd rodem ze świata Cyberpunk 2077. Jego dzieło nie jest kopią żadnego konkretnego modelu z gry wideo, ale idealnie wpasowuje się w jej estetykę. Z fabrycznego wyposażenia został tylko zbiornik paliwa i przedni błotnik, reszta elementów nadwozia została wydrukowana w technice 3D lub wytoczona na cyfrowych obrabiarkach CNC specjalnie dla niego. Efekt jest piorunujący.

Dzieło projektanta wieńczy LED-owy reflektor, ręcznie wyszywana kanapa, napisy, które na pewno skojarzą fani gry oraz klasyczny tłumik legendarnej japońskiej marki Yoshimura. Unikalny motocykl nieco przypomina fikcyjną maszynę Brennan Apollo z gry, ale jednocześnie jest oryginalny. Poza tym można nim jeździć po prawdziwych ulicach.

Nie wszyscy to wiedzą, ale w grze wideo polskiego studia oprócz wymyślonych producentów samochodów i motocykli jest jeden prawdziwy. Licencji na używanie nazwy Arch udzielił jeden z jej twórców i aktorów gry. Chodzi o gwiazdę Hollywood Keanu Reevesa, który jest współwłaścicielem (wraz z konstruktorem Gardem Hollingerem) amerykańskiej firmy Arch Motorcycle zajmującą się małoseryjną produkcją maszyn klasy performance cruiser. Jeśli nie macie takiego talentu jak czeski grafik Jan Hrbek, to jedyna szansa na jazdę w realnym świecie motocyklem z cyberpunkowej gry, ale też będzie was sporo kosztować, bo Arch robi bardzo drogie jednoślady.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.