Czym jest przeciwskręt? Jeśli tego nie wiesz, lepiej nie wsiadaj na motocykl

Odpal, rusz i jedź. Te trzy hasła zdecydowanie nie wyczerpują pełnej wiedzy dotyczącej techniki jazdy motocyklem. Bo jest jeszcze coś takiego jak przeciwskręt. Wykorzystują go nie tylko kierowcy zawodowi. Nieświadomie robią to nawet prowadzący z małym stażem.

O technice jazdy, w tym jazdy motocyklem, opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Wielu kierowcom wydaje się, że najtrudniejszym elementem jazdy na motocyklu jest złapanie równowagi. Są jednak manewry dużo trudniejsze. Idealnym przykładem jest przeciwskręt. Ten przydaje się w sytuacji dynamicznego poruszania się jednośladem i chęci efektywniejszego pokonania np. zakrętu. Na czym polega? O tym za chwilę.

Zobacz wideo Pościg za motocyklistą w Iłowej. 39-latek odpowie przed sądem

Co to jest przeciwskręt?

Przeciwskręt jest zjawiskiem dość dziwnym. Bo choć kierujący odpycha prawą manetkę od siebie (a więc skręca kierownicą w prawo), motocykl kieruje się w stronę lewą i na odwrót. Z czego to wynika? Skręcenie kierownicy w kierunku przeciwnym do skrętu prowadzi przy większej prędkości do pochylenia motocykla. A pochylenie w stronę wewnętrznej zakrętu inicjuje zmianę kierunku jazdy we właściwą stronę.

Przeciwskręt jest często wykorzystywany przez kierowców w motosporcie. Podczas wyścigów torowych jednoślady niemalże kładą się na asfalcie podczas skrętu. Manewr wygląda niesamowicie i przynosi kierującemu nieocenioną zaletę. Pozwala na dużo bardziej precyzyjne, szybsze i bezpieczniejsze pokonanie łuku.

Kiedy stosować przeciwskręt?

Przeciwskręt to jedna z popularniejszych technik wykorzystywanych w motosporcie motocyklowym. To brzmi mocno zaawansowanie? To zależy jak spojrzeć na sprawę. W motosporcie kierowcy wykorzystują przeciwskręt bardzo świadomie. Świadomie go również kontrolują. Prawda jest jednak taka, że przeciwskręt stosuje również wielu motocyklistów początkujących, tyle że o tym nie wiedzą. Robią to niejako automatycznie lub intuicyjnie. To często odruch bezwarunkowy – działa trochę jak przymykanie powieki w sytuacji, w której do oka zbliża się jakiś przedmiot.

To oczywiście nie zmienia faktu, że kierowca motocykla powinien przećwiczyć przeciwskręt w warunkach kontrolowanych. Powinien wybrać pustą drogę, ewentualnie parking. Tak, żeby zrozumieć jego fizykę, świadomie kontrolować pojazd i lepiej reagować na różne zagrożenia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.