Motocyklista wjechał w pieszego. Człowiek niespodziewanie pojawił się na jezdni

W Obroczy w województwie lubelskim doszło do tragedii na drodze. Mężczyzna przechodzący przez jezdnię został potrącony przez motocyklistę. 58-latek stracił przytomność i zmarł po kilku godzinach w szpitalu.

Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło w niedzielę 21 sierpnia w miejscowości Obrocz na Zamojszczyźnie. Kilka minut po godzinie 21:00 na prostym odcinku drogi powiatowej motocyklista potrącił 58-latka. Mężczyzna nagle zaczął przekraczać jezdnię. W pobliżu nie było przejścia dla pieszych.

Z policyjnego komunikatu prasowego dowiadujemy się, że pieszy szedł lewą stroną jezdni w kierunku miasta Zwierzyniec. Z ustaleń mundurowych wynika, że pieszy niespodziewanie zaczął iść pod skosem w celu przekroczenia jezdni i wszedł na drogę nie zwracając uwagi na nadjeżdżającego motocyklistę, który również kierował się w stronę Zwierzyńca. Kierujący jednośladem nie zdążył zareagować i uderzył w mężczyznę.

Motocykl z tablicą rejestracyjną z ciągnika rolniczegoKierowca na zakazie, a motocykl z tablicą rejestracyjną z ciągnika rolniczego

Poszkodowanym człowiekiem był 58-letni mieszkaniec gminy Zwierzyniec. Nieprzytomnego mężczyznę z poważnymi obrażeniami ciała przewieziono do szpitala. Zamojscy policjanci poinformowali, że pieszy zmarł kilka godzin później.

Do szpitala został także przewieziony kierujący motocyklem marki Yamaha. Jednośladem kierował 29-letni mieszkaniec gminy Jarosław. W wyniku zdarzenia doznał obrażeń, które nie zagrażają jego życiu i zdrowiu. Badanie na obecność alkoholu w organizmie wykazało, że motocyklista był trzeźwy.

Ostrożność i rozwaga podstawą bezpiecznej jazdy

Wszyscy zmotoryzowani powinni zawsze mieć na uwadze bezpieczeństwo swoje, swoich bliskich i innych uczestników ruchu. Podczas jazdy bezwzględnie należy zachować szczególną ostrożność i rozwagę. Zwłaszcza w okresie wakacyjnym, kiedy wydaje się, że dobre warunki sprzyjają bezpiecznej jeździe. Kierujący mają obowiązek przestrzegania zasad ruchu drogowego, unikać brawury i dostosowywać szybkość do ograniczeń prędkości.

Zobacz wideo
Więcej o: