Telewizor LG OLED pomoże przetrwać zimę prawdziwym petrolheadom

Motoryzacyjna pasja to nie tylko dbanie o nasze auta, ale przede wszystkim ich eksploatacja. Od czasu do czasu zamiast spokojnej jazdy, chcielibyśmy z naszych samochodów "wycisnąć" nieco więcej i poczuć odrobinę sportowych emocji, ale to nie zawsze jest możliwe.

Szczególnie w najbliższych miesiącach może być to utrudnione, bo zimowa aura, śliska nawierzchnia i niedobór światła słonecznego nie idą w parze z bezpieczeństwem. Nie zawsze też możemy wybrać się na tor, gdzie moglibyśmy pozwolić sobie na nieco więcej.

Sportowe emocje w wirtualnym świecie

Rozwiązaniem, w które zimą ucieka spora część fanów motoryzacji są gry. Oczywiście te wyścigowe i rajdowe, w których możemy zasmakować odrobiny szaleństwa za kierownicą, bez ryzyka spowodowania wypadku w realnym świecie.

W niektórych tytułach przekonać możemy się też, jak auto przy dużej prędkości zachowuje się na różnych rodzajach nawierzchni i w różnych warunkach atmosferycznych. Zdecydowanie lepiej sprawdzić to podczas wirtualnej przejażdżki niż w rzeczywistym świecie, czyli na drodze.

Aby jednak wrażenia z jazdy po wirtualnym torze lub trasie rajdu były jak najbardziej realistyczne, potrzebny jest dobry sprzęt, który pozwoli jak najlepiej oddać to, co dzieje się na ekranie. I mowa tu nie tylko o padzie lub kierownicy, którą podłączymy do konsoli, ale o telewizorze.

LG OLEDLG OLED fot. materiały promocyjne

Dobry telewizor do gier to podstawa

To właśnie ekran odpowiedzialny jest za wierne dostarczenie nam (niemal) wszystkich emocji, które towarzyszą podczas wirtualnego wyścigu na torze lub przy pokonywaniu kolejnych odcinków trasy WRC. Słabej jakości obraz to recepta na nieudany wieczór. Aby więc naprawdę zagłębić się w świat wirtualnego motorsportu, konieczne jest jak najbardziej wierne oddanie szczegółów trasy, dzięki czemu pokonywanie kolejnych zakrętów będzie łatwiejsze i bardziej przyjemne.

Nie bez powodu, gdy na rynek wchodziły (i wciąż wchodzą) kolejne generacje telewizorów i monitorów to właśnie gracze byli grupą, która najszybciej wychwytywała błędy i niedoskonałości wyświetlanego obrazu.

W przypadku matryc LCD takimi problemami były przede wszystkim prześwietlenia pojawiające się w ciemnych obszarach (np. nocne niebo), co jest spowodowane przez niewielki kontrast, jakim charakteryzują się typowe panele ciekłokrystaliczne. W przypadku wielu modeli wadą był też dość długi czas reakcji.

Potencjalnie rozwiązanie tych problemów miały przynieść telewizory plazmowe. Czas reakcji jest zdecydowanie krótszy, a wyblakłe ciemne obszary na ekranie były już mniej widoczne, dzięki większemu kontrastowi i lepszemu odwzorowaniu kolorów. Niestety plazma oznaczała też wyższe koszty zakupu i eksploatacji. Część modeli miało też problemy z migotaniem obrazu.

OLED vs. LCD. Czym to się różni?

Najlepszym rozwiązaniem okazały się dopiero ekrany OLED, czyli panele oparte na organicznej diodzie elektroluminescencyjnej. To kompletnie nowa technologia, która zażegnała wszystkie problemy charakteryzujące wcześniejsze rodzaje wyświetlaczy.

Główną zaletą telewizorów OLED jest fakt, że piksele nie wymagają podświetlenia całego ekranu, tak jak panele LCD. W OLED każdy z pikseli emituje światło samodzielnie, a to oznacza, że tego typu ekrany charakteryzują się niemal nieskończonym kontrastem. Piksele odpowiedzialne za „wyświetlanie" koloru czarnego zwyczajnie nie emitują światła, dzięki czemu w OLED możemy doświadczyć prawdziwej, głębokiej czerni, a ekrany te wolne są od prześwietleń w ciemnych scenach.

OLED to wciąż stosunkowo nowa, choć wystarczająco dojrzała już technologia. Pierwszy telewizor wykonany w tej technologii zaprezentowano w 2007 roku, a pierwszy seryjnie produkowany telewizor OLED trafił do sklepów za sprawą firmy LG w 2012 roku. Ta firma w produkcji telewizorów OLED jest zresztą liderem do dziś.

LG OLEDLG OLED fot. materiały promocyjne

OLED, czyli gra, która wygląda jak rzeczywistość

Czy zatem wrażenia z gier wyświetlanych na telewizorze LCD różnią od tych, których doświadczać możemy przy pomocy telewizorów OLED? Tak. I jest to szczególnie widoczne właśnie w przypadku gier wyścigowych i rajdowych.

Nocne pościgi, w których bierzemy udział to mieszanina jasnych świateł supersamochodów, ulicznych latarni, jaskrawych neonów i czarnego nieba. To warunki wręcz stworzone dla ekranów LG OLED. Wyjątkowo duży kontrast i głęboka czerń sprawia, że ciemne obszary ekranu faktycznie są ciemne, jasne źródła światła są na ekranie oddane z należytą jasnością, a kolory są bardzo nasycone.

Dodatkowo jednak - aby nie przegapić żadnego szczegółu, który mógłby okazać się przydatny podczas wyścigu - telewizory OLED od LG zostały wyposażone w technologię HRD. Na pokładzie tych urządzeń znajdziemy zarówno standard Dolby Vision, jak i HGiG, czyli mówiąc wprost - technologię HDR dla gier.

Zupełnie inaczej rozrywka będzie jednak wyglądać w przypadku gier rajdowych. W najnowszej odsłonie tych gier liczy się przede wszystkim szybkość i precyzja.

Tutaj kluczowy jest bardzo krótki czas reakcji (czyli czas, który potrzebny jest, aby piksele zmieniły swój stan i wyświetliły inny obraz), na który liczyć możemy w telewizorach LG OLED. To sprawia, że rozrywka wydaje się wyjątkowo płynna, a kierowca może natychmiast zareagować na każdy ruch samochodu ratując się przed stratą cennych sekund.

Mówiąc o gamingu nie możemy pominąć też rozdzielczości. Obecnie nowym standardem w grach staje się rozdzielczość 4K, czyli 3840 × 2160. Na standard ten również gotowe są ekrany OLED produkowane przez LG – chociażby te z serii serii A1 i B1. Dzięki tak wysokiej rozdzielczości na ekranie zobaczymy każdy szczegół, który chcieli przekazać nam twórcy gry. A to niezwykle istotne zwłaszcza podczas najnowszych produkcji wyścigowych. 4K sprawia też zresztą, że podziwianie widoków generowanych przez PC lub konsolę podczas grania np. w tę produkcję powinno dostarczyć sporo frajdy.

Najnowsze telewizory OLED oferują jednak znacznie więcej niż modele sprzed lat. Na przykład obecne w telewizorach dwóch wspomnianych wyżej serii procesory α7 czwartej generacji wykorzystują informacje o natężeniu światła w pomieszczeniu i przy pomocy sztucznej inteligencji dostosowują jasność wyświetlanego obrazu oraz samodzielnie włączają tryb gier, aby lepiej dostosować parametry obrazu do wirtualnej rozrywki.

Warto wspomnieć też, że telewizory OLED są ekologiczne, m.in. dlatego, że pobierają niewielką ilość energii elektrycznej. Dodatkowo modele LG z serii A1 i B1 uzyskały certyfikaty: Eyesafe (produkt bezpieczny dla oczu) oraz SGS Eco-Product (produkt ekologiczny). Co więcej, są one gotowe do odbioru sygnału naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T2, czyli nowego standardu, który zostanie wprowadzony w Europie w 2022 roku.

LG OLEDLG OLED fot. materiały promocyjne

Zima pełna emocji. Bez wychodzenia z domu

Widać więc wyraźnie, że najbliższe miesiące - pomimo że zima zbliża się do nas wielkimi krokami – wcale nie muszą być nudne. Odpocząć za kierownicą super samochodu można również wtedy, gdy drogi zasypie gruba warstwa śniegu i to bez wychodzenia z domu. Tytułów, które dostarczą nam nie tylko sportowych emocji, ale również niezwykłych widoków do podziwiania jest mnóstwo.

Aby jednak problemy z obrazem podczas prowadzenia wirtualnego auta nie doprowadziły do frustracji, warto zadbać o jak najlepszą jakość obrazu. Szczęśliwie na rynku mamy już spory wybór telewizorów, które zapewnią graczom odpowiednio realistyczne oddanie świata wirtualnego. Teraz już wiecie, na co zwrócić uwagę wybierając ekran do gier.

Więcej o: