Nowy G-SHOCK jest złoty, a skromny. Powstał z okazji Roku Smoka

Zegarki marki G-SHOCK można podzielić na kilka kategorii, ale wszystkie są pancerne. Nowy model z serii MT-G powstał dla fanów ulicznej mody, którzy chcą świętować z okazji początku chińskiego Roku Smoka.

G-SHOCK narodził się dzięki chęci stworzenia niezniszczalnego zegarka, ale od tego czasu marka bardzo się zmieniła. W ofercie japońskiego producenta można znaleźć najróżniejsze modele. Jedne są typowo specjalistyczne (m.in. cała seria Master of G), a inne zdecydowanie streetwearowe. Tak jest z seriami: GST (G-Steel), MT-G (Metal Twisted G) i MR-G (Mr. G). W każdej kolejnej producent zamiast klasycznych lekkich tworzyw stosuje coraz więcej stopów metali i każda jest coraz droższa. Topowe MR-G są wykonane niemal w całości z tytanu, podczas MT-G i G-Steel łączą stalową konstrukcję z tworzywami sztucznymi wysokiej jakości.

Zobacz wideo Huawei Watch Buds, czyli zegarek rodem z Jamesa Bonda. Czy to ma sens? [TOPtech]

G-SHOCK MTG-B3000CXD-9A został wykonany ze stali pokrytej smoczymi łuskami

W przypadku nowego modelu MTG-B3000CXD-9A mamy do czynienia ze stalową "kanapką" w środku której kryje się rdzeń z żywicy wzmocnionej włóknem węglowym. Tak są skonstruowane wszystkie modele z serii MT-G, ale ten, który widzicie na zdjęciach, jest wyjątkowy, bo stal została pokryta cieniutką warstwą w złotym kolorze nałożoną nowoczesną metodą zwaną platerowaniem jonowym.

Okolicznościowy model jest złoty, bo powstał w celu upamiętnienie chińskiego Roku Smoka, który powtarza się co 12 lat. Najnowszy Rok Smoka rozpocznie się 10 lutego 2024 roku. Smok jak wiadomo, musi mieć złote łuski, których odwzorowanie stanowi nieruchomy bezel zegarka. Ślady smoczych łusek można znaleźć również na plastikowej tarczy, a wizerunek smoka Golden Armor Divine Dragon został wygrawerowany na stalowym dekielku w kolorze czarnym. Złoto zostało tu połączone z czernią w bardzo elegancki sposób, w związku z tym jeden z niewielu zegarków w takim kolorze, który chciałbym mieć.

 

Niech złoty kolor was nie zwiedzie. Nowy G-SHOCK to prawdziwy twardziel

Tak jak wszystkie G-SHOCKI również ten jest bardzo odporny na wstrząsy, ma szafirowe szkiełko i zapewnia wodoodporność klasy 200M. Kwarcowy mechanizm z analogowymi wskazaniami chroni specjalny rdzeń Dual Core Guard. Zegarek może się łączyć ze smartfonem przy pomocy Bluetooth, ale nie po to, żeby przekazywać powiadomienia, tylko ułatwić ustawianie funkcji i synchronizację czasu. Ta może być przeprowadzana automatycznie również przy pomocy sygnałów radiowych wysyłanych przez sześć zegarów atomowych na całym świecie. Taka funkcja nazywa się w Casio Multiband 6. Oprócz tego model G-SHOCK MTG-B3000CXD-9A może pokazywać drugą strefę czasową, ma 24-godzinny wskaźnik, alarm, stoper i minutnik. Energię do pracy dostarcza mu światło (Tough Solar), a w ciemnościach można użyć podświetlenia LED.

Analogowe G-SHOCKI to mój ulubiony rodzaj zegarków tej marki. Dlatego w przypadku modelu okolicznościowego MTG-B3000CXD-9A przygotowanego z okazji początku Roku Smoka, jestem zdecydowanie na tak. Zegarek został wykonany w Japonii i już można go zamawiać w polskich sklepach tej marki. Niestety nie jest tani, bo jego cena to aż 5 500 zł, być może dlatego, że następna podobna okazja trafi się dopiero za kolejne 12 lat.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.