Miś od Bentleya na święta? Pomimo ceny sprzedają się szybciej, niż auta tej marki!

Bentley nie narzeka na brak zainteresowania ze strony klientów. I choć jego auta sprzedają się jak ciepłe bułeczki, marka ma jeszcze jeden hit sprzedaży. Tym są nowe pluszaki. Miś od Bentleya niestety ma zaporową cenę. Święty Mikołaj musi być zatem bogaty.

Motoryzacyjne ciekawostki znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Receptą na dobry biznes w XXI wieku jest wszechstronność. Producenci samochodów przekonali się o tym już lata temu. I widać to po ich salonach sprzedaży. W każdym stoi gablota z gadżetami. Gadżetami, które na ogół mają iście zaporowe ceny.

Zobacz wideo 42-letni kierowca Bentleya pędził 243 km/h

Bentley przygotował cztery misie. Każdy ma inny charakter

Kubek, parasolka, walizka czy nawet słuchawki bezprzewodowe? Bentley postanowił rozbudować listę. I zrobił to w idealnym momencie. Zdążył bowiem w sam raz przed świętami Bożego Narodzenia. A nowym gadżetem w ofercie stał się miś-przytulanka. Ale to nie jest zwykły miś. To cała paleta misiów. Każdy ma inny strój, ale także i inny charakter. Bentley zaoferuje klientom:

  • misia inżyniera, który jest obrany w biały kombinezon z zielonymi rękawami, a do tego ma na głowie czapkę z daszkiem.
  • miś wyścigowiec, który ma na sobie brązową kurtkę z suwakiem częściowo rozsuniętym. Na głowie ma klasyczne gogle wyścigowe, a na szyi szaliczek.
  • miś Special Edition Signature, który ma na szyi kokardę z logo Bentleya.
  • miś elegant, który ma na sobie brązowy sweter. Na głowie ma materiałową czapkę.

Pluszowy miś od BentleyaPluszowy miś od Bentleya Bentley

Ile kosztuje pluszowy miś od Bentleya?

Misie od Bentleya są wykonane z miłego w dotyku i oczywiście włochatego materiału. Dodatkowo każdy jest sprzedawany w bawełnianym worku. Ten ma chronić zabawkę przed kurzem. Każdy z 40-centymetrowych misiów ma też oznaczenie z literą B na uchu. Ceny? No właśnie. I tu pojawia się problem. Bo tanio nie jest. Miś mechanik, kierowca i w swetrze zostali wycenieni na 65 funtów. To po obecnym kursie daje jakieś 330 zł. Special Edition Signature wymaga jeszcze większej inwestycji. Ta wersja kosztuje bowiem 80 funtów, czyli jakieś 410 zł.

Pomimo zaporowej ceny jesteście zainteresowani zakupem? No więc na razie... musicie obejść się smakiem. Aktualnie wszystkie misie z tej serii zostały wyprzedane w oficjalnym sklepie Bentleya. Czy seria będzie jeszcze dostępna? Tego na razie nie wiadomo.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.