Nokia Maps wraca do gry. Koniec monopolu Google Maps w samochodach

Gdy kupujesz samochód z Android Automotive wcale nie musisz być skazany na tzw. jedyną słuszną nawigację, czyli dobrze znane Google Maps. Okazuje się, że w samochodowym oprogramowaniu Google można przygotować zupełnie inną pokładową nawigację. Udało się to spadkobiercy Nokia Maps.

Popularny program nawigacyjny Google Maps zyskał dość nieoczekiwanego rywala na rynku nawigacji instalowanej seryjnie w samochodach. To Here, czyli dawna Nokia Maps, która wkracza do aut z zainstalowanym fabrycznie Android Automotive. W branży GPS to bardzo zaskakująca wiadomość. Nie jest bowiem tajemnicą, że jednym z kluczowych składników Android Automotive są mapy od Google oraz cały pakiet usług na czele z asystentem głosowym.

Zobacz wideo Mogli być jak Facebook, Microsoft i Google, ale coś poszło nie tak. Te firmy stały się cieniem dawnej wielkości [TOPtech]

Europejskiej firmie o tak długiej tradycji (pierwsze mapy instalowano jeszcze w smartfonach z zapomnianym już systemem operacyjnym Symbian) udało się wygryźć Google Maps w samochodach marki Dacia. Rumuńska marka wzorem Renault ujednolica swoje zestawy multimedialne i przesiada się na urządzenia z fabrycznie zainstalowanym Android Automotive. W przeciwieństwie jednak do Renault menedżerowie Dacii wybrali nawigację Here zamiast domyślnych usług Google.

Android Automotive w Dacii Spring. Nawigacja Here jako podstawowy program w AndroidAndroid Automotive w Dacii Spring. Nawigacja Here jako podstawowy program w Android Tomasz Okurowski

Dacia w ekskluzywnym gronie z Porsche

Wraz z mapami i oprogramowaniem Here nabywcy samochodów Dacii uzyskają dostęp do różnych usług online. W nowej Dacii Spring oznacza to aż 8-letni serwis wliczony w cenę samochodu. Kierowca skorzysta zatem z funkcji wyznaczania tras w internetowej chmurze, pakiet informacji o natężeniu ruchu i utrudnieniach drogowych oraz dostęp online do rozszerzonej bazy adresów. A co po upływie ośmiu lat? Będzie można wykupić nowy pakiet w formie rocznego abonamentu.

Skąd taki nieoczekiwany sukces europejskiej nawigacji? To dobre pytanie. Niestety przedstawiciele Dacii jak i Renault unikali jak ognia odpowiedzi. Niewykluczone, że zdecydowały względy wizerunkowe, aby bardziej odróżnić pokładowe multimedia. Można również spekulować na temat kosztów. Jedno nie ulega wątpliwości. Samego oprogramowania nawigacyjnego i map Here nie trzeba się obawiać. Z usług firmy korzysta wielu klientów. Prócz tak renomowanej marki na rynku GPS jak Garmin są także takie koncerny jak m.in. BMW, Ford, Iveco, Jaguar, Mercedes, Stellantis, Grupa Volkswagen czy Volvo. Obecność Dacii w tak szacownym gronie to z pewnością dobra wiadomość dla marki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.