Ukryta funkcja Google Maps. Kiedy ją znajdziesz, nie możesz przestać używać

Wiele funkcji Google Maps jest ukrytych tak głęboko, że użytkownicy o nich zapominają albo ich nigdy nie odkryli. Wiele osób do tej pory nie ma pojęcia o bardzo przydatnym narzędziu w tej aplikacji, które pozwala mierzyć odległość odcinków oraz powierzchnię figur.

W komputerowym oprogramowaniu od lat panuje tendencja do upraszczania aplikacji i całych systemów operacyjnych. Rozpoczął ją dawno temu Apple, który w Google znalazł godnego naśladowcę. Takie podejście ma wiele zalet, bo obsługa elektroniki staje się bardziej intuicyjna i łatwiejsza, ale jednocześnie sprawia, że rzadziej używane, ale bardzo przydatne funkcje są ukryte tak głęboko, że trudno je znaleźć przeciętnemu użytkownikowi.

Zobacz wideo

Pomiar odcinków w Mapach Google to wirtualna linijka, która działa w każdej wersji aplikacji

Jedną z takich funkcji jest możliwość pomiaru odległości pomiędzy wybranymi punktami w Mapach Google. Teoretycznie "linijka" powinna przydawać się bardzo rzadko, chyba że ktoś jest lotnikiem albo żeglarzem, bo trudno poruszać się w linii prostej nawet na piechotę, więc zwykle dokładniejszy dystans poznamy, używając nawigacji pieszej. Mimo to lubię korzystać z pomiaru odcinków, choćby z ciekawości, ale nie tylko dlatego. Wiele razy musiałem się dowiedzieć, jakie miejsca są bliżej siebie lub jaka jest długość różnych elementów krajobrazu: ulic, wzgórz, zbiorników wodnych itp. Dzięki Mapom Google poznamy nawet powierzchnię działek, jeśli tylko wiemy, jak to robić. Dlatego pomiar odcinków przyda się nie tylko w trakcie pływania kajakiem, surfowania i planowania podróży lotniczej, ale również w wielu innych sytuacjach.

Jak używać "linijki" w Google Maps? Taka czynność jest bardzo prosta, jeśli się wie, jak ją znaleźć. Pomiaru można dokonać zarówno w apce telefonicznej (w obu systemach: Android oraz iOS) jak i w wersji tego programu na przeglądarki internetowe. W każdym z przypadków narzędzie działa trochę inaczej.

Obsługa "linijki" w Google Maps różni się na smartfonach i przeglądarkach

W Google Maps na smartfony wystarczy przytrzymać palcem dłużej wybrane miejsce, później stuknąć w tackę, która pojawiła się na dole ekranu. Gdy się rozwinie do góry, wystarczy wybrać opcję "Zmierz odległość" oznaczoną ikoną linijki. Wtedy wrócimy do mapy, a przesuwając ją palcem, będziemy zmieniać drugi punkt pomiaru. Wbrew pozorom może być całkiem dokładny, bo dwoma palcami (rozsuwając je albo ściskając) można dowolnie zmieniać skalę w trakcie mierzenia odległości.

Sposób pomiaru w przeglądarkach internetowych początkowo wydaje się trochę mniej wygodny, za to jest dokładniejszy. Żeby go uruchomić, należy stuknąć prawym klawiszem myszki (albo dwoma palcami na płytce dotykowej) w lokalizację początku pomiaru, a potem z kontekstowego menu, które się pojawi wybrać opcję "Zmierz odległość". Wówczas zobaczymy na mapie kółeczko z oznaczonym wybranym wcześniej miejscem. Gdy klikniemy lewym klawiszem (albo jednym palcem na gładziku) stworzymy wirtualną linijkę z pomiarem w jednostkach dostosowujących się do skali. Możemy ją dowolnie zmieniać plusem i minusem w dolnym prawym rogu mapy. Takie narzędzie pozwala ocenić odległość dokładnie nawet na fragmencie wybranego odcinka, a jak się dowiecie za chwilę, również mierzyć powierzchnię figur.

"Linijka" to dopiero początek zalet mało znanej funkcji Google Maps. Można liczyć pola figur

Zarówno w apce jak i w przeglądarce możemy zaznaczać kolejne punkty i w ten sposób stworzyć z odcinków dłuższą trasę albo nawet wrócić do punktu wyjścia rysując ciekawy wielokąt. To dodatkowo pozwala na pomiar bardziej skomplikowanych marszrut, ciągle w linii prostej. W telefonicznej aplikacji łatwo przegapić tę opcję, bo żeby włączyć pomiar kolejnych odcinków bez kasowania poprzednich, trzeba kliknąć plusik na dole. W przeglądarkach internetowych można po prostu zaznaczać następne przystanki.

Dodatkową zaletą jest automatyczne określanie przez program powierzchni figury utworzonej z punktów. Niewiele osób wie, że to możliwe, a ona wyświetla się od razu po wyznaczeniu wielokąta. Żeby przerwać pomiary w aplikacji internetowej, znów trzeba wcisnąć prawy klawisz myszki i z kontekstowego menu wybrać opcję "Wyczyść wynik pomiaru". W telefonach da się do zrobić prościej: wystarczy użyć gestu albo przycisku cofania, chociaż można też pojedynczo kasować kolejne punkty. Dokładny opis obsługi "linijki" w Google Maps można przeczytać tutaj.

Pomiar odległości w linii prostej w Mapach Google zdecydowanie może się przydać nie tylko ciekawskim, ale również osobom przemierzającym pieszo, motocyklem lub samochodem bezdroża na azymut. W rejonach zurbanizowanych znacznie trudniej pokonywać odległości w linii prostej. Tylko jeśli wybierzecie się w głuszę, nie zapomnijcie wcześniej zapisać fragmentu mapy offline, na wszelki wypadek, gdyby zabrakło zasięgu sieci komórkowej. Na pewno wiecie, jak to zrobić?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.