Od Colta po Pajero. Jaka będzie przyszłość Mitsubishi w Europie? Rozmawiałem z szefem europejskiego oddziału marki

Wyjdą czy zostaną? Bez obaw! W Europie na pewno zostaną. O przyszłości Mitsubishi, wodorze, samochodach elektrycznych, nowych modelach, motoryzacyjnych marzeniach i współpracy z Renault rozmawiałem z Frankiem Krolem, prezesem Mitsubishi Motors Europe.

Każdy ma swoje motoryzacyjne wspomnienia. Także (a może nawet przede wszystkim) prezesi koncernów motoryzacyjnych. Frank Krol, prezes europejskiego oddziału Mitsubishi Motors chętnie wspomina w rozmowie z Moto.pl jedną z największych legend firmy – Pajero. Do dziś ceni znakomity napęd na cztery koła i swobodę podróżowania poza siecią utwardzonych dróg czy znacznie wyższy poziom bezpieczeństwa w trudnych warunkach zimowych. Ale to nie wszystko. W pamięci menedżera na dobre zapisała się także cała rodzina Lancer Evolution. Frank Krol chętnie wracał do emocji z prowadzenia różnych wersji Lancera i sprawnego napędu na wszystkie koła. W końcu to jedna ze szczególnych specjalności marki rozwijana od tylu lat.

Rozmawiałem z Frankiem Krol - szefem Mitsubishi Motors EuropeRozmawiałem z Frankiem Krol - szefem Mitsubishi Motors Europe Tomasz Okurowski

Zobacz wideo Miłosz Jakubowski: Wkrótce więcej polskich miast wprowadzi strefy czystego transportu

Zapytałem, czy podobnie będziemy wspominać nowe modele Mitsubishi? W przypadku napędu 4x4 Frank Krol jest pewien, że takie modele jak Eclipse Cross PHEV czy zupełnie nowy Outlander (auto znane m.in. z amerykańskiego rynku pojawi się w Europie jeszcze w tym roku) to kontynuacja tradycji marki. "Oczywiście w zupełnie innej formie choćby za sprawą napędu wspomaganego przez silniki elektryczne" – podkreślił.

W Europie zostajemy

Otwartą kwestią pozostaje czy miłośnicy marki równie dobrze będą po latach wspominać samochody, które z logo trzech diamentów trafiły na rynek z fabryk francuskiego partnera. Nie jest tajemnicą, że Mitsubishi Colt to tylko nieznacznie zmienione Renault Clio. W przypadku Mitsubishi ASX dawcą jest zaś Renault Captur. Zapytałem, czy na to naprawdę czekali klienci i fani, których zmroziła wiadomość o rezygnacji z obecności w Europie (w 2020 r. Mitsubishi ogłosiło wstrzymanie wprowadzania nowych samochodów i stopniowe wycofywanie z rynku na rzecz Afryki, Oceanii i Ameryki Południowej; rok później na szczęście zmienili zdanie). Czy wciąż jest miejsce dla Mitsubishi na naszym rynku?

Mitsubishi ColtMitsubishi Colt Tomasz Okurowski

Mitsubishi ASX 1.3 6MT INTENSE + STYLE + COLDMitsubishi ASX 1.3 6MT INTENSE + STYLE + COLD Tomasz Okurowski

Frank Krol przekonywał, że na europejskim rynku dalej jest miejsce dla Mitsubishi. Przypomniał, że Europa jest bardzo atrakcyjnym, ale także niezwykle wymagającym rynkiem m.in. ze względu na przepisy i rygorystyczne normy. Stąd decyzja o ponownej analizie dotychczasowej strategii. "Brak aktywności i nowych modeli oznacza, że docelowo stracilibyśmy rynek, a na to nie mogliśmy sobie pozwolić" - dodał Krol. Na opracowanie nowości potrzeba jednak sporo czasu. Dlatego skorzystano z obecności w sojuszu i zaakcentowano swoją obecność przy użyciu modeli od Renault. A jak do nich przekonać najwierniejszą klientelę przyzwyczajoną do "Made in Japan"? Frank Krol przyznał, że jednym z kluczowych elementów jest wydłużona pięcioletnia gwarancja na samochody oraz serwis na najwyższym poziomie. A im dłuższa gwarancja, tym łatwiej o święty spokój i poczucie bezpieczeństwa. "Nasza marka cieszy się znakomitą reputacją" – wyjaśnił menedżer.

Mitsubishi OutlanderMitsubishi Outlander fot. Mitsubishi

Benefit w sojuszu, czyli modele od ręki

Obecność w sojuszu wiąże się z takimi benefitami jak modele na bazie aut francuskiego partnera. Kolejne samochody będą jednak oryginalnymi projektami Mitsubishi. Pierwszy z nich pojawi się w salonach w ciągu najbliższych miesięcy. Wyczekiwany Outlander to SUV klasy średniej znany już na amerykańskim rynku, który jest mocno spokrewniony z Nissanem Rouge (w Europie oferowany jako X-Trail). Nie będzie jedyny. Mitsubishi zamierza być obecne we wszystkich kluczowych segmentach na rynku od SUV klasy B, aż do D. "Rozważamy także segment najmniejszych samochodów i prowadzimy analizy w ramach sojuszu" – zapewnił Krol.

Mitsubishi - elektryczny SUV klasy CMitsubishi - elektryczny SUV klasy C Mitsubishi. Materiały producenta

Nowości będzie więcej. W przygotowaniu jest elektryczny kompaktowy SUV (na pierwszym zdjęciu można doszukać się podobieństwa do elektrycznego Renault Scenic i zapowiadanego Symbioz, ale przedstawiciele Mitsubishi zapewniają, że to w pełni autorska konstrukcja) opracowany w ramach aliansu. Nie jest też tajemnicą, że firma pracuje nad kolejnymi samochodami elektrycznymi (wśród nich także pikap). W planach nie ma zaś techniki wodorowej. Frank Krol ocenia, że technologie napędów z wykorzystaniem wodoru trafią do segmentu aut użytkowych i ciężarówek. Na osobowe próżno liczyć – przynajmniej nie w Mitsubishi.  

Mitsubishi PajeroMitsubishi Pajero fot. Mitsubishi

A co z motoryzacyjnymi marzeniami? Na wskrzeszenie takiej legendy jak sportowe Mitsubishi 3000GT nie ma szans według Krola. Marzeniem bliższym realizacji w Europie są takie ikony jak choćby Pajero. Bez wątpienia miałyby większe szanse na rynku niż tak zaawansowane konstrukcje jak 3000GT. W historii firmy nie brakuje przecież szczególnych ikon. Otwartą kwestią pozostaje, do których nazw firma najchętniej powróci w najbliższej przyszłości. Bo to, że powróci nie ulega już wątpliwości. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA