Volvo i światowy kryzys. Ciekawe dane z całego globu, a w nich zaskakująco dużo plusów

Volvo okazało się wyjątkowo odporne na tegoroczny kryzys. Udział szwedzkiej marki przekroczył na polskim rynku już 3 proc. - Volvo awansowało na 13. lokatę w rankingach sprzedaży. Równie dobre informacje płyną z całego świata.

Volvo umacnia się na polskim rynku

Wrażenie robi zwłaszcza czerwcowy wynik. W zeszłym miesiącu nad Wisłą zarejestrowano 1111 samochodów marki, czyli aż o 109 proc. więcej niż w maju tego roku. Co jeszcze ważniejsze, Volvo zanotowało także wzrost sprzedaży, jeśli spojrzymy na czerwiec 2019 r. - to aż 60 proc. na plusie, ponieważ w 2019 r. zarejestrowano 693 auta. Dzięki tym wynikom marka wspięła się w rankingu sprzedaży na 13. lokatę, a udział rynkowy przekroczył 3 proc. Żeby zrozumieć, jak znakomite są te liczby trzeba spojrzeć na rynek nowych samochodów w Polsce szerzej - ten w czerwcu rok do roku skurczył się o 20,54 proc, a w tym samym czasie Volvo zakończyło miesiąc na wyraźnym plusie.

Volvo zanotowało nie tylko bardzo mocny czerwiec. Pierwsze, wyjątkowo trudne dla całej branży, półrocze tego roku robi wrażenie. Marka zamknęła je z wynikiem 5 553 rejestracji. Spadek wobec rekordowego 2019 roku wyniósł jedynie 6,84 proc. Od początku roku do końca czerwca cały rynek aut osobowych skurczył się w Polsce aż o 33,3 proc. Tylko jedna spośród 30 największych marek w Polsce, może pochwalić się tak niewielkim spadkiem jak Volvo. 28 firm straciło więcej, niektórzy nawet po 50-70 proc.

Zobacz wideo 390 KM pod maską. Limuzyna volvo w wersji sportowej

Stany Zjednoczone i Chiny także na plusie

Od kryzysowego dna w końcu odbiły się dwa ogromne rynki, Stany Zjednoczone i Chiny. Sprzedaż w USA w czerwcu wyniosła 10 385 samochodów, co stanowi wzrost o 4,5 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. Tak wyraźny wzrost to zasługa zniesienia w niektórych stanach najpoważniejszych restrykcji i otwarcie salonów. Wcześniej kryzys dość mocno dotknął rynek za oceanem, co pokazuje także przykład Volvo. W całym półroczu liczba rejestracji wyniosła 43 255 samochodów, czyli o 13,7 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2019 r.

O załamaniu się rynku w Chinach informowaliśmy was na Moto.pl wielokrotnie, ale Państwo Środka jako pierwsze ucierpiało i jako pierwsze zaczęło wychodzić na prostą. W Chinach sprzedaż Volvo osiągnęła 15 105 samochodów, co stanowi wzrost o 14,1 proc. w porównaniu z czerwcem ubiegłego roku. Tak jak wspomnieliśmy, Chiny wcześniej wróciły do normy i Volvo także maj zakończyło na plusie. W całym półroczu spadek rejestracji to zaledwie 3 proc.

Jak Volvo radzi sobie w Europie?

W Polsce Volvo zanotowało znakomity czerwiec, ale reszta europejskiego rynku nie może się pochwalić tak dobrymi wynikami. Sprzedaż Volvo Cars w Europie osiągnęła w czerwcu 28 277 samochodów, co stanowi spadek o 6,5 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku sprzedaż spadła o 29,5 proc. rok do roku. Twarde dane w tym przypadku także pokazują, że Volvo jest wyraźnie nad rynkową średnią - większość producentów straciła w tym roku od 30 do 60 proc.

Nastał czas SUV-ów i hybryd

Jeszcze w zeszłym roku udział SUV-ów w globalnej sprzedaży producenta wynosił 60 proc. W 2020 r. XC40, XC60 oraz XC90 odpowiadają już za 71 proc. wszystkich rejestracji. Rośnie także udział hybryd ładowanych z gniazdka, który był dwukrotnie wyższy niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.