Polska wodorowym eldorado? Tak słyszymy, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach

Tomasz Korniejew
Czy wodór produkowany w Polsce nadaje się do wykorzystania w elektromobilności i co na temat polskiego wodoru wiedzą Polacy. M.in. na te tematy rozmawiam z Jackiem Pawlakiem, prezesem Toyota Central Europe.

Plany są ambitne. Od 2035 r. na terenie UE ma obowiązywać zakaz sprzedawania nowych samochodów z silnikami spalinowymi.

Więcej informacji na temat wykorzystania wodoru znajdziesz na stronie głównej gazeta.pl

Wygląda na to, że klamka zapadła, w przyszłości przesiądziemy się na samochody elektryczne. Pytanie jakie, czy te z wodorowymi ogniwami paliwowymi, czy te zasilane prądem z akumulatorów.

Redakcja moto.pl wraz z Toyotą przeprowadziła badanie na temat wiedzy Polaków o wodorze, bo wiele się mówi o tym, że w Polsce wodoru mamy pod dostatkiem i grzechem by było tego nie wykorzystać w kontekście elektryfikacji transportu.

Okazuje się, że nie jest to takie proste, a jakie wyzwania stoją przed orędownikami wodorowej rewolucji? O tym rozmawiam z Jackiem Pawlakiem prezesem Toyota Central Europe.

Zobacz wideo "Samochody elektryczne zasilane wodorem mają sporo zalet, zwłaszcza że Polska ma wodoru pod dostatkiem. Ale czy jesteśmy w stanie wykorzystać go do elektromobilności?"
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.