Zwinny jak Puma. Co sprawia, że crossover Forda to jedno z najlepiej prowadzących się aut w segmencie?

Podobno kupujemy oczami, jednak w przypadku samochodów znaczenie mają zupełnie inne rzeczy. Zwracamy uwagę na bezpieczeństwo, przestronność czy prowadzenie. A w tym ostatnim Ford ma ogromne doświadczenie. Dlatego nowy model, Ford Puma, jest wyjątkowo przyjazny kierowcy nie tylko ze względu na swoją praktyczność, ale przede wszystkim precyzję jazdy.
Zobacz wideo Ford Puma w naszym teście

Ford Puma to nowy rozdział w historii Forda. I to z wielu powodów. Po pierwsze, marka powróciła do nazwy z przeszłości. W latach dziewięćdziesiątych Puma była małym, zwinnym coupe. Druga kwestia, to hybrydyzacja napędu - bo kto powiedział, że jazda hybrydą musi być nudna? Ford pokazuje, że wcale tak nie jest, a wsparcie układu elektrycznego nie odbiera nawet odrobiny frajdy z jazdy. No i po trzecie, nie wiem czy nie najważniejsze - bezpieczeństwo i wsparcie dla kierowcy. W obecnych czasach samochód nie tylko jeździ, ale pomaga kierowcy w prowadzeniu, podaje aktualne informacje, mówi o korkach czy zagrożeniach na drodze. Po prostu można na nim polegać.

Ford PumaFord Puma fot. Ford

Drzemie w niej ukryty sportowiec

Nie sposób odmówić Fordowi ogromnego doświadczenia w projektowaniu sportowych samochodów. I ku uciesze kierowców z bardziej dynamicznym usposobieniem, marka wykorzystuje tę wiedzę nawet w cywilnych samochodach. Efekty są takie, że nawet typowo miejskie auto prowadzi się ze sporą dozą zadziorności, a sprężyste zawieszenie zachęca do szybszego pokonywania zakrętów.

Puma bazuje na architekturze stosowanej już w Fordzie Fiesta. Jednak zastosowano tu nową konstrukcję tylnego zawieszenia z belką skrętną i większymi amortyzatorami, co mocno poprawiło sprężystość prowadzenia. Z tyłu pojawiły się także sztywniejsze tuleje, przez co podczas prowadzenia czuć, że Puma jest bardzo zwarta i "zbita" w dolnych partiach. Nie oznacza to jednak niekomfortowego prowadzenia. Puma doskonale radzi sobie z wybieraniem nierówności drogi, jednak przy wszelkiego rodzaju dynamicznych manewrach, mknie jak przyklejona do asfaltu, dając kierowcy niesamowitą pewność panowania nad sytuacją.

Ford PumaFord Puma Ford

Miękka hybryda

Ford Puma jest miękką hybrydą, która bazuje na benzynowym silniku 1.0 EcoBoost. Jednak standardowy alternator został zastąpiony zintegrowanym rozrusznikiem-generatorem BISG, który podczas zwalniania i hamowania odzyskuje energię, ładując 48-woltowe akumulatory litowo-jonowe. Zgromadzona w nich energia wzmacnia moment obrotowy (dodając do 50 Nm) podczas przyspieszania, polepszając dynamikę, a dodatkowo zasila osprzęt elektryczny pojazdu, czyli np. multimedia czy klimatyzację. Układ BISG nie tylko sprawia, że Puma jest dynamiczna, ale też oszczędna - zastosowanie układu pozwoliło zmniejszyć zużycie paliwa o 9 proc.

Tryby jazdy

Dobrze jest mieć wybór. Dlatego w Pumie pojawiły się opcje trybów jazdy, dzięki którym kierowca może dopasować charakter samochodu do swoich aktualnych potrzeb. Do dyspozycji ma nastawy Normal, Eco, Sport, Droga nieutwardzona i Śliska nawierzchnia. Co ciekawe, grafika tablicy rozdzielczej jest dopasowana do danego trybu. Tym sposobem jeśli korzystamy z aktywnego tempomatu w trybie Sport, auto przed nami będzie wizualizowane jako sportowa legenda - Ford Mustang.

Tryby jazdy zmieniają nie tylko sposób reagowania przepustnicy na naciśnięcie pedału przyspieszania, ale także siłę wspomagania kierownicy i czułość systemu kontroli trakcji. Zmienia się także oprogramowanie silnika, przesuwając punkty zmian biegów (dla przekładni automatycznej), by jak najlepiej dopasować reakcję i osiągi samochodu do preferencji kierowcy. Zmienia się także grafika wirtualnych zegarów przed oczami kierowcy. Przykładowo, w trybie sportowym dominuje kolor czerwony:

Ford PumaFord Puma Ford

A trybie Eco kojąca zieleń:

Ford PumaFord Puma fot. Ford

Systemy bezpieczeństwa

Trudno wyobrazić sobie współczesny samochód bez szeregu systemów bezpieczeństwa. Dlatego Puma jest mocno naszpikowana elektroniką, gotową w każdej chwili wspierać kierowcę i w razie czego przyjść mu z pomocą.

Na pokładzie znalazło się aż 12 czujników ultradźwiękowych, 3 radary i dwie kamery, które stale czuwają nad naszym bezpieczeństwem. Wspólnie działają one pod szyldem systemu Ford Co-Pilot 360, które wspomagają kierowcę podczas jazdy i parkowania. W Pumie pojawiła się też szerokokątna kamera cofania z widokiem 180 stopni, która jeszcze bardziej ułatwia parkowanie zwinnym crossoverem. W razie czego kierowca może też liczyć na wsparcie aktywnego asystenta, który pomoże znaleźć odpowiednie miejsce i zaparkuje samochód bez użycia rąk (kierowca musi jedynie operować gazem i hamulcem). Układ pomoże w parkowaniu za innym pojazdem ale także przy tzw. kopercie, czyli znienawidzonym przez wielu kierowców parkowaniu równoległym.

Ford PumaFord Puma Ford

Nie zabrakło też tak przydatnego w trasie adaptacyjnego tempomatu (ACC) wzbogaconego o system Stop & Go i układ rozpoznawania znaków, który pozwala utrzymać bezpieczną odległość od pojazdu jadącego z przodu. Co ciekawe, jeśli jadąc na tempomacie wjedziemy np. na teren zabudowany, Puma rozpozna ograniczenie prędkości i sama dopasuje do niego swoją prędkość. Dodatkowo układ utrzymuje samochód na środku swojego pasa ruchu, co przekłada się na spokój i bezpieczeństwo, szczególnie w dalekich, nużących podróżach.

Układ Stop & Go współpracuje z aktywnym tempomatem (ACC) i może całkowicie zatrzymać pojazd w korku, wykorzystując do 50 procent całkowitej dostępnej siły hamowania. Pozwala też automatycznie ruszyć za poprzedzającym samochodem, jeśli czas zatrzymania był krótszy niż 3 sekundy.

Osobisty konsjerż

Na pokładzie Pumy znajdziemy też swego rodzaju osobistego konsjerża, który przekaże nam najważniejsze informacje o trasie. Mowa o modemie FordPass Connect, który informuje np. o zagrożeniach na drodze. Co ciekawe, modem korzysta z danych zgromadzonych w chmurze, więc może przekazać kierowcy informacje o zagrożeniu znajdującym się np. za zakrętem lub przed poprzedzającymi pojazdami, jeszcze zanim znajdzie się ono w zasięgu wzroku. Tym sposobem kierowca zawczasu wie o takich utrudnieniach jak roboty drogowe, awaryjne zatrzymanie innego pojazdu, obecność zwierząt, pieszych lub przeszkód na jezdni, a nawet o niebezpiecznych warunkach jazdy.

Ford Puma to crossover pełen innowacji, technologii, ale też frajdy. Nietypowo precyzyjne, wręcz sportowe prowadzenie, nie jest normą wśród crossoverów segmentu B. Dlatego bardzo dobrze, że takie auta pojawiają się na rynku. Puma udowadnia, że elektronika może być ogromnym wsparciem dla kierowcy, a także że nawet miejski crossover może dostarczyć dużo zabawy i uśmiechu na twarzy kierowcy.

Ford PumaFord Puma Ford