Elektryki stoją stosami na parkingach i się kurzą. Ich czas dobiegł już końca?

Czy samochody elektryczne to przyszłość? Wątpliwości może budzić fakt, że na obrzeżach chińskich miast znajdują się istne cmentarzyska tych pojazdów. Okazuje się, że wiele modeli nie ma jeszcze nawet 5 lat, a już wypadły z obiegu. Dlaczego tak się dzieje?

Coraz częściej na platformach internetowych można zobaczyć zdjęcia i filmiki, na których widać dosłownie stosy samochodów elektrycznych. Wiele z nich zaparkowano w chińskich miastach, a władze szukają rozwiązania. Jaki czeka je los? Czy czas na elektryki dobiega już końca?

Zobacz wideo Pierwsze elektryczne AMG w historii, sprawdziliśmy, czy jest czym jechać [MATERIAŁ WYDAWCY MOTO.PL]

Kiedy koniec aut elektrycznych? Stoją na parkingach i nie wiadomo, co z nimi zrobić

Jak powszechnie wiadomo, przodującym producentem i dystrybutorem samochodów elektrycznych są Chiny. Podczas gdy w Polsce mamy około 100 tys. sztuk tych pojazdów, na chińskich drogach porusza się już około 20 mln.

Gdyby nie wsparcie władz, raczej nie udałoby się wyprodukować w Chinach tak wiele samochodów elektrycznych. Pojazdy nie zawsze były kupowane, lecz posługiwano się też formą wynajmu. Chińskie firmy produkują takie samochody już od drugiej połowy lat 2000. Nic więc dziwnego, że te początkowe modele na ten moment nie spełniają już potrzeb użytkowników. Niektóre na jednym ładowaniu mogą jeździć około 100 km, co biorąc pod uwagę chęć szybkiego przemieszczania się na długich dystansach, nie jest zbyt korzystne. Postęp technologiczny jest tak szybki, że wiele z takich samochodów stało się przestarzałymi. I co teraz?

Samochody elektryczneSamochody elektryczne Samochody elektryczne, Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Czy samochody elektryczne to przyszłość? Zapewne, o ile spełniają potrzeby

Już od około 2019 r. w Chinach pojawiają się miejsca, gdzie składowane są samochody elektryczne. Choć rząd zapowiadał pomoc w ich recyklingu, problem narastał przez lata. Starsze modele aut wymieniono na nowsze, a nawet te, które mają jeszcze mniej niż 5 lat, odeszły w odstawkę. Początkowo oczekiwano, że będą odkupowane przez innych użytkowników, jednak nie zawsze jest to takie proste. Wszystko ze względu na to, że większość woli najnowsze modele. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło - takie zjawisko świadczy o tym, że przemysł samochodów elektrycznych kwitnie i ma się dobrze. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszym sondażu, który znajduje się poniżej.

Co myślisz o samochodach elektrycznych?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.