Ładowanie w sześć minut. Kto pobije rekord?

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię w prototypie koncepcyjnym zaprojektowanym przez firmę Callum. Już za kilka miesięcy pojawi się na drogach.

Pierwsza epoka popularności samochodów elektrycznych przypadła na początek dwudziestego wieku. Powszechnie chwalono ich zalety, odróżniające je od aut z silnikami spalinowymi - nie brudziły odzieży, nie śmierdziały i nawet eleganckie damy mogły nimi podróżować bez obawy, że pogorszy im się stan garderoby. Na przykład w niemieckim wówczas Szczecinie produkował takie auta Stoewer - w latach 1899-1905. Cennik pojazdów elektrycznych tej firmy z 1903 roku wylicza nie mniej niż 22 modele aut osobowych i dostawczych. Miały one zasięg 50-60 kilometrów. Fabryka w Szczecinie wytwarzała elektryczne ciężarówki, autobusy, wozy strażackie i taksówki. Dlaczego zaprzestano ich produkcji? Otóż moda minęła, świat wybrał silnik spalinowy jako główne źródło napędu pojazdów kołowych, a podstawowym jego atutem była zdolność do praktycznie natychmiastowego odtworzenia pełnego zasięgu pojazdu.

Zobacz wideo Auta spalinowe w UE po 2030

Trwająca obecnie ofensywa napędu elektrycznego ma swoje korzenie w kwestiach ochrony środowiska i, oczywiście, także w świecie polityki. I tutaj natrafiamy na kilka istotnych problemów. Nawet w krajach, w których sieć stacji ładowania aut elektrycznych jest względnie dobrze rozwinięta, kilkadziesiąt procent posiadaczy takich pojazdów nie ma nocą dostępu do punktu ładowania i musi polegać na urządzeniach publicznych - gdzie w praktyce ładowanie przy użyciu pełnej mocy to rzadkość.

Elektryczna rewolucja

Im więcej czasu ludzie marnują na ładowanie akumulatorów w swoich autach, tym mniejszy sens ma cała elektryczna rewolucja. Aby zapobiegać lękowi użytkowników przed wyczerpaniem się energii w akumulatorach, producenci aut pakują do samochodów coraz więcej ogniw (to tak jakby zamiast budować stacje benzynowe, na których można szybko zatankować paliwo płynne, producenci samochodów zmuszeni byli montować do nich ogromne, wciąż rosnące zbiorniki). Samochody stają się większe i cięższe, zaś do produkcji baterii zużywa się nadmierne ilości surowców, których zasoby przez to skończą się wcześniej. Czy tak musi być?

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski








Według firmy Nyobolt, która twierdzi, że dokonała przełomu w konstrukcji baterii litowo-jonowych, wcale nie musi. Dzięki tajnej technologii budowy anody baterie Nyobolta ładują się szybciej. Nie rozgrzewają się tak, jak tradycyjne ogniwa litowo-jonowe (podczas pokazu widziałem, że temperatura błyskawicznie ładowanej baterii wynosiła zaledwie 27-30 stopni Celsjusza) i dzięki temu akumulator auta, które na jednym ładowaniu przejechać może 250 km, jest w pełni naładowany już po sześciu minutach! Firma, której baterie trafią do produkcji seryjnej w przyszłym roku, pokazała prototypowy samochód - zostanie on wykorzystany do zademonstrowania nowej technologii. Auto zaprojektował Julian Thomson, dziś szef działu Advanced Design w koncernie General Motors, a kiedyś autor projektu pierwszego Lotusa Elise. Prototyp stanowi świeże spojrzenie na ten właśnie wóz i został dopracowany pod względem designu tudzież technicznej zawartości przez przedsiębiorstwo o nazwie Callum, założone przez Iana Calluma.

Od Astona po Jaguara

Kim jest Ian Callum? Szkocki designer ma na koncie takie wozy, jak Aston Martin Vanquish, Aston Martin Vantage, Aston Martin DB9, Jaguar F-Type, Jaguar F-PACE, Jaguar XJ i elektryczny Jaguar I-PACE. Firma opatrzona jego nazwiskiem to nie tylko studio designu, ale także samowystarczalne przedsiębiorstwo projektujące małoseryjne pojazdy pod względem kompleksowych rozwiązań inżynierskich (pracowało m.in. nad samochodami modnej firmy Singer), produkujące takie pojazdy w krótkich seriach, a także projektujące i przygotowujące do produkcji meble oraz inne przedmioty.

Prototypowe auto, z ciekawymi rozwiązaniami detali (kamery zamiast lusterek zewnętrznych, szczeliny chłodzące wokół przednich i tylnych świateł), ma nadwozie z włókna węglowego i wraz z bateriami Nyobolt i napędem elektrycznym waży około jednej tony. Ma pokazać, że zamiast montować w samochodach elektrycznych ogromne, bardzo ciężkie baterie o dużej pojemności, warto montować baterie znacznie lżejsze, które będzie można szybko i częściej ładować. Pokazany wczoraj w siedzibie firmy Callum w hrabstwie Warwickshire prototyp zostanie pokazany za kilka tygodni na Festiwalu Prędkości w Goodwood - nie jest to dekoracyjna makieta, tylko w pełni funkcjonalne auto, które za kilka miesięcy rozpocznie badania drogowe.

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski

Przełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologięPrzełomowa bateria do samochodów elektrycznych. Nyobolt prezentuje nową technologię Piotr R Frankowski





Nowatorska technologia otworzy drogę dla wielu ciekawych rozwiązań, które pokazano mi w formie prototypów. Na przykład pomoc drogowa, zamiast zabierać z trasy auta elektryczne, którym zabrakło energii, będzie mogła je błyskawicznie doładować z potężnego akumulatora, który tym samym stanie się czymś w rodzaju "kanistra z prądem". Prowadzi się prace nad przewoźnym "zbiornikiem energii", dzięki któremu można będzie ładować akumulatory aut elektrycznych stojących na parkingu, w dowolnym jego punkcie, z dala od tradycyjnych punktów ładowania.

Baterie litowo-jonowe Nyobolt trafią także do elektronarzędzi, wózków widłowych, przenośnych urządzeń elektronicznych oraz do samobieżnych robotów, dronów... lista możliwych zastosowań wciąż się wydłuża. Wiadomo, że bez istotnej utraty właściwości baterie samochodowe brytyjskiej marki wytrzymują co najmniej 2 tys. cykli ładowania-rozładowania. Muszę przyznać, że z zainteresowaniem będę czekał na pierwsze zastosowania seryjne baterii Nyobolt - czy rzeczywiście zapoczątkują one rewolucję w świecie aut elektrycznych? Przekonamy się już niedługo.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.