Nie śmiejcie się z chińskich aut. Elektryczny Seres 5 ma 646 KM i to mogą być najtańsze konie na rynku

Chiński producent Seres niedawno zaprezentował na salonie motoryzacyjnym w Brukseli swój nowy model. Seres 5 to SUV klasy średniej skonstruowany na nowej platformie przeznaczonej dla elektryków. Jego parametry są imponujące.

Model Seres 5 swą premierę miał w 2022 r. na salonie samochodowym w Paryżu, a wersja hybrydowa (hybryda szeregowa tzw. range extender) tego samochodu jest oferowana w Chinach od 2019 r. pod nazwą Seres SF5, ale Europa musiała czekać na początek sprzedaży elektryka do 2023 r. Wygląda na to, że było warto. Jego parametry techniczne to sygnał dla wszystkich rywali, że żarty się skończyły. Więcej wiadomości na temat nowych samochodów znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Seres 5 to pięciomiejscowy SUV o długości 470 cm z elektrycznym napędem. Rozstaw osi tego modelu to 287,5 cm Jest pierwszym elektrycznym autem marki należącej do chińskiego koncernu Dongfeng Sokon Automobile (DFSK) skonstruowanym na nowej architekturze technicznej zaprojektowanej z myślą o autach na prąd. Samochód podobno ma eleganckie wnętrze wykonane z ekologicznych materiałów.

W 2023 r. różne wersje Seresa 5 mają trafić do sprzedaży w większości krajów Europy, w tym także do Polski. Jeśli ceny chińskiego SUV-a okażą się atrakcyjne, może namieszać na rynku. Już podstawowa odmiana ma imponujące parametry, a flagowy model przynajmniej w teorii miażdży konkurencję.

Dzięki dwóm silnikom elektrycznym umieszczonym przy obu osiach legitymuje się mocą aż 646 KM i momentem obrotowym 940 Nm! Energię do zasilania tak mocnego napędu dostarczają nowoczesne (bezkobaltowe LiFePO4 oraz trójskładnikowe litowe) akumulatory trakcyjne o poj. 80 kWh. Tak wyposażony Seres 5 ma przyspieszać do setki w zaledwie 3,9 s, rozpędzać się do 200 km/h oraz przejeżdżać bez ładowania do 490 km.

Seres 5 - elektryczny SUV z Chin o mocy 646 KMSeres 5 - elektryczny SUV z Chin o mocy 646 KM fot. Seres

Po co moc 646 KM w SUV-ie? Można się nią chwalić i Seres 5 z tego korzysta

Oczywiście tak absurdalnie wysoka moc nie jest nikomu potrzebna w rodzinnym SUV-ie, ale jeśli cena topowego modelu jest atrakcyjna, klientów i tak zaczyna kusić. Jeśli to dla kogoś zbyt wyśrubowane parametry, będzie mógł wybrać skromniejszą odmianę Seresa 5 z jednym silnikiem o mocy 299 KM i napędem na tylne koła. Taki model z akumulatorem 80 kWh przyspiesza do 100 km/h w 7 s, przejeżdża zgodnie z pomiarem WLTP do 450 km i to pewnie on będzie stanowił większość sprzedaży.

W obu przypadkach maksymalna moc ładowania prądem stałym to 100 kW i 11 kW, gdy ładujemy prądem przemiennym. Wyposażenie Seresa 5 jest bogate, parametry techniczne imponujące, ale istnieje spora szansa, że klientów skuszą też atrakcyjne ceny. Na razie wiemy, ile będzie kosztował na rynku niemieckim. Nowy model Seres 5 w podstawowej wersji Standard 2WD można kupić za niecałe 64 tys. euro. Odmiana 4WD jest nieco droższa i kosztuje około 68 tys. euro (wersja Premium) lub prawie 75 tys. euro (Seres 5 4WD Flagship).

W lutym 2023 r. przedstawiciel firmy Seres w Polsce i krajach bałtyckich, firma Busnex, oficjalnie ogłosi ceny w naszej ojczyźnie. Wtedy się okaże, czy proporcje będą podobne ja u naszych zachodnich sąsiadów i czy klienci mają okazję do świętowania, a bardziej renomowani konkurencji z Azji, Ameryki i Europy powód do zmartwień. Z nieoficjalnych przecieków dowiedzieliśmy się, że premierowa cena flagowego modelu Seres 5 4WD o mocy 646 KM zacznie się ciut poniżej 360 tys. zł. Jeśli przewidywania się sprawdzą, Seres będzie miał najlepszą cenę za 1 KM na naszym rynku. W Polsce działa już dziesięciu dealerów chińskiej marki, którzy wkrótce chętnie sprzedadzą wam prawie 650-konnego Seresa 5 prosto z Chin.

Więcej o:
Copyright © Agora SA