Wytaplał Rimaca Neverę w błocie. Teraz rozbije go o ścianę [WIDEO]

To jedyny właściciel, który tak okropnie potraktuje elektryczny supersamochód za ponad dwa miliony euro. Dlaczego? Bo chodzi o Mate Rimaca, właściciela całej firmy. On po prostu musi to zrobić.

Żeby spełnić wymogi amerykańskiej homologacji, każdy samochód musi uczestniczyć w testach zderzeniowych. Dla niszowych producentów drogich supersamochodów to duży problem i poważne koszty, ale nie mają wyboru. Dlatego Mate Rimac postanowił mieć z tego również trochę frajdy.

Interesujesz się elektrycznymi samochodami? Szukaj informacji na ich temat na gazeta.pl

Chorwacki wynalazca w przeszłości ścigał się na torach elektrycznym samochodem własnej konstrukcji zbudowanym na podwoziu BMW E30. Teraz uznał, że skoro jego hipersamochód Rimac Nevera i tak trafi na złom, warto wcześniej pokazać jego możliwości.

Prawdopodobnie to jedyny kierowca Rimaca, który będzie go tak bezlitośnie testował w terenie pełnym błota. To warunki zupełnie niepasujące to elektrycznego hipersamochodu, ale Mate to zupełnie nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie.

Rimac NeveraRimac Nevera fot. Rimac Automobili/philipprupprecht

Tesla Model S PlaidTesla przyspiesza szybciej, niż hamuje, a Porsche przewraca się w grobie. To pierwsze takie auto na świecie

Wziął jeden z przedprodukcyjnych egzemplarzy na ostatnią przejażdżkę. Wbrew pozorom to nie była tylko zabawa. Najpierw pokonał szutrową zabłoconą trasę, a potem kręcił bączki na placu budowy przyszłego kampusu Rimac Automobili, który powstaje w Zagrzebiu.

Jazda w tak ekstremalnych warunkach doskonale prezentuje możliwości niemal 2000-konnego samochodu, a zwłaszcza jak szybko i precyzyjnie rozdziela gigantyczny moment obrotowy pomiędzy poszczególne koła. Elektryczne silniki dają znacznie większe możliwości sterowania mocą.

 

Parametry techniczne Rimaca Nevery są z innej planety

Wystarczy obejrzeć kilkanaście sekund wideo, żeby uwierzyć w słowa Mate Rimaca: tak wygląda przyszłość sportowych samochodów. Rimac Nevera ma trafić do sprzedaży w najbliższych miesiącach. Firma wyprodukuje 150 sztuk. Każda dysponuje czterema silnikami elektrycznymi (po jednym na koło), które wspólnie wytwarzają moc 1,4 megawata lub, jeśli ktoś woli 1933 KM.

Jeszcze większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy, który osiąga wartość 2360 Nm! Mimo to Rimac Nevera zachowywał się wyjątkowo przewidywalnie na śliskiej nawierzchni. Przy dobrej przyczepności jest w stanie przyspieszyć w niecałe dwie sekundy do setki, a w 9,3 sekundy do 300 km/h. Maksymalną prędkość producent określana 412 km/h.

Subaru Solterra 2022Od słów do czynów. Subaru pokazało swojego pierwszego elektrycznego SUV-a

Na swoje egzemplarze Rimaca Nevery czeka sporo znanych osób i wybitnych kierowców. Wśród nich jest Christian von Koenigsegg (właściciel konkurującej z Rimacem firmy) i mistrz świata Formuły 1. Nico Rosberg twierdzi, że Nevera to najlepszy samochód sportowy, jakim jeździł.

Mate Rimac ma dopiero 33 lata, ale już jest jedną z najbardziej rozchwytywanych osób w świecie motoryzacji. O jego względy zabiega większość koncernów motoryzacyjnych. Chcą skorzystać z jego wiedzy i technologii, którą opracował. Niedawno Rimac wszedł w spółkę joint-venture z Porsche AG i został dyrektorem zarządzającym legendarnej francuskiej marki Bugatti.

Więcej o: