Startup Lordstown Motors opracował samochód, ale nie ma pieniędzy na produkcję. I co teraz?

Amerykański startup Lordstown Motors wiąże duże nadzieje z produkcją swego elektrycznego pikapa. Ale ma problem, bo opracowanie innowacyjnego samochodu pochłonęło wszystkie pieniądze. Teraz firmie brakuje funduszy na rozpoczęcie produkcji seryjnej. To niedobrze, bo klienci liczą na odbiór zamówionych egzemplarzy jeszcze w 2021 r.

Niedawno pisaliśmy, że Lordstown Motors przygotowuje jeden z ciekawszych elektrycznych pikapów na amerykańskim rynku, model Lordstown Endurance. Teraz jej dyrekcja zawiadomiła giełdową komisję, że jej przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Jeśli nie zdobędzie dodatkowych funduszy, zamiast rozpocząć produkcję, ogłosi upadłość.

Zobacz wideo Interaktywna prezentacja Jaguara F-PACE

Podobno startup nawet nie ma pieniędzy na zakończenie opracowania obiecywanego modelu Endurance. Dopiero wtedy można rozpocząć procedury homologacyjne i na bazie istniejących prototypów przygotowanie oraz wdrożenie procesu produkcji. Dopiero na końcu jest rynkowy debiut, a na wszystko potrzebne są środku finansowe, których Lordstown Motors brakuje.

Startup z Ohio jest notowany na nowojorskiej giełdzie. Pozyskane w ten sposób środki przeznaczył między innymi na kupienie od koncernu General Motors słynnej fabryki w Lordstown. Posłużyła za nazwę dla całej firmy i to w niej miał powstawać elektryczny pikap Lordstown Endurance. Teraz nie wiadomo co z nim będzie.

2021 Cadillac EscaladeZabrakło mikroczipów, nie będzie układów stop-start w autach GM. Tony Soprano lubi to

Teoretycznie samochód jest ciekawy. Ma nowoczesny wygląd oraz konstrukcję, w której użyto czterech niezależnych silników elektrycznych, po jednym przy każdym kole. Łącznie miały rozwijać moc 600 KM i pozwalać na przyspieszenie w 5,5 s do 60 mph. W erze samochodów to nie imponujący, ale przyzwoity wynik. Za to Endurance miał mieć bardzo nowoczesną kabinę.

Lordstown EnduranceLordstown Endurance fot. Lordstown Motors

Lordstown Endurance - nie ma pieniędzy, nie będzie samochodu

Początkowo pierwszy model nowej firmy miał zadebiutować w 2020 roku, ale za opóźnienie winiono pandemię. Kolejny termin rozpoczęcia produkcji wyznaczono na drugą połowę 2021 roku, ale już wiadomo, że nie zostanie dotrzymany. Lordstown Motors miał dostarczyć klientom co najmniej 2200 sztuk modelu Endurance przed końcem bieżącego roku.

Z informacji giełdowych wynika, że w marcu 2021 r. firma miała 587 milionów dolarów gotówki, a pierwszy kwartał tego roku zakończyła stratą w wysokości 125 milionów. To nic dziwnego na etapie inwestycji, ale wygląda na to, że pieniądze właśnie się skończyły. Dyrektor generalny firm Steve Burns pod koniec maja 2021 r. ogłosił, że firma potrzebuje więcej pieniędzy i szuka nowych sposobów i narzędzi finansowych na ich zdobycie. Wygląda na to, że te próby nie zakończyły się pomyślnie.

Ford MaverickFord Maverick. Kompaktowy pickup z napędem hybrydowym

Teraz nie wiadomo, co z nim będzie. Giełda oczywiście zareagowała na niepomyślne nowiny gwałtownym spadkiem kursu akcji. Jeśli wkrótce Lordstown Motors nie znajdzie strategicznego inwestora, może przestać istnieć. Taki jest niestety los większości startupów. Rynek elektroniki użytkowej i oprogramowania wie o tym od lat, a motoryzacyjny dopiero się przekonuje.

Lordstown EnduranceLordstown Endurance fot. Lordstown Motors

Więcej o: