Nowy Hummer EV pod lupą dziennikarza. Co elektryczny pikap GM ma wspólnego z lądowaniem na księżycu? [WIDEO]

Doug DeMuro jest niezwykle popularnym dziennikarzem motoryzacyjnym i youtuberem. Tym razem wziął "na tapetę" elektrycznego SUV-a Hummer EV koncernu General Motors. Na trwającym ponad 30 minut filmie wyjaśnia jego wszystkie dziwactwa i ciekawostki.

Amerykanin nawet nie musi jeździć samochodem, aby zainteresować swoich widzów. Tym razem tylko pokazuje przedprodukcyjny egzemplarz nowego Hummera EV. Robi to jednak jako jeden z pierwszych dziennikarzy na świecie. Nowy Hummer EV jest kontynuatorem legendy o potężnym pikapie zbudowanym dla wojska. Jego najnowsza odmiana ma elektryczny napęd.

Najmocniejsza wersja rozwija moc 1000 KM! Chcecie wiedzieć ile ma silników? Obejrzyjcie film. To tylko jedno z dziesiątków "dziwactw i ciekawostek" (ang. quirks and features), których obrazowe wyjaśnianie jest domeną Douga DeMuro.

Charyzmatyczny youtuber opowiada też jak niezwykłe są przednie światła tego samochodu, co pikap General Motors ma wspólnego z lądowaniem na księżycu oraz zdradza wiele innych interesujących faktów na jego temat.

W czasie oglądania filmu dowiemy się też, że nowy Hummer EC pełza jak krab i do czego może się to przydać, czy jego wnętrze jest bardziej nowoczesne niż funkcjonalne oraz czy zdaniem dziennikarza nowy pikap koncernu General Motors to godny kontynuator legendy Hummera - samochodu który narodził się po to, żeby zdobywać pustynie.

GMC HUMMER EVGMC HUMMER EV fot. GM

Doug DeMuro jest fanem GMC Hummera EV, ale z werdyktem czeka na pierwsze jazdy

Od razu możemy zdradzić, że parametry terenowe Hummera EV są imponujące i nie chodzi tylko o olbrzymią moc oraz niebotyczny moment obrotowy dostępny w całym zakresie pracy silników. Powietrzne zawieszenie gwarantuje olbrzymi prześwit, a konstrukcja, którą umożliwia elektryczny napęd, oferuje imponujące kąty podwozia przydatne w czasie jazdy po bezdrożach.

Nowy produkt koncernu General Motors należy do bardzo ważnej kategorii samochodów. Dotyczy to zwłaszcza Ameryki, która jest zakochana w pikapach i powoli przesiada się na samochody elektryczne. Od jakości nowego Hummera EV zależy, czy zdobędzie należną sobie część rynku, czy będzie zmuszony ją oddać nuworyszom.

Chodzi o pojawiające się jak grzyby po deszczu motoryzacyjne startupy. Niemal każdy z nich chce wkrótce mieć w swojej ofercie pikapa. Jeśli plany tych firm się ziszczą, wkrótce na amerykańskich ulicach ujrzymy: Riviana R1T z silnikami przy każdym kole (zainwestował w niego konkurent GM - Ford), efektowny model Nikola Badger i wiele innych nowych samochodów z "paką" umieszczoną za kabiną pasażerską. Wszystkim przewodzi Tesla Cybertruck o wyglądzie z innej planety.

Wróćmy do nowego Hummera EV. Poza standardowymi cechami i parametrami technicznymi ukryto w nim sporo niespodzianek, których nie zauważą nawet ich właściciele. Chyba że są wyjątkowo spostrzegawczy albo... obejrzą film Douga DeMuro.

 
Więcej o: