Cupra el-Born na pierwszych zdjęciach. Czas na elektryczne auto o sportowym zacięciu

Seat el-Born to hiszpańska interpretacja VW ID.3. Cupra el-Born będzie najostrzejszą propozycją koncernu. Do 50 km/h ma się rozpędzać w zaledwie 2,9 sekundy, a na jego potrzeby specjalnie opracowano sportowe zawieszenie.

Cupra pokazała pierwsze zdjęcia modelu el-Born, a także podzieliła się z nami pierwszymi informacjami. Technicznie el-Born będzie bazować oczywiście na platformie MEB i Volkswagenie ID.3. Wszystko wskazuje, że, w przeciwieństwie do Seata o tej samej nazwie, Cupra będzie dostępna tylko w najwyższej wersji silnikowej. Wiemy, że pojemność akumulatora to 77 kWh (82 kWh brutto). Na jednym ładowaniu ma przejechać do 500 km. Funkcja szybkiego ładowania pozwoli w 30 minut "doładować" 260 km. ID.3 o podobnym zasięgu ma 204 KM mocy i napęd na tył. Możliwe, że Cupra trochę podkręci silnik elektryczny. Na razie podano tylko, że el-Born ma się rozpędzać do 50 km/h w 2,9 sekundy.

Cupra będzie najostrzejszą propozycją na bazie ID.3. Specjalnie dla tego modelu opracowano nową wersję systemu adaptacyjnego zawieszenia (DCC Sport) opartego na platformie MEB. Dzięki temu rozwiązaniu pojazd automatycznie dostosowuje się do każdych warunków, zachowując równie wysoką jakość jazdy. Sportowo ma być także we wnętrzu - pojawią choćby sportowe kubełkowe fotele oraz nowa kierownica z przyciskami do wyboru trybu jazdy.

Zobacz wideo

- Cupra el-Born łączy w sobie najważniejsze cechy charakterystyczne dla naszej marki. W porównaniu do prototypu dopracowaliśmy design, dzięki czemu samochód stał się jeszcze bardziej dynamiczny i sportowy - zaznaczył Wayne Griffiths, CEO marki i wiceprezes Seata ds. sprzedaży i marketingu. - Wprowadziliśmy też kilka dodatkowych rozwiązań technologicznych, zapewniających jeszcze większą wydajność. Nasz model to dowód na to, że połączenie elektryfikacji ze sportowym charakterem daje doskonałe wyniki.

Cupra el-Born będzie produkowana w fabryce koncernu VW w Zwickau. Premierę rynkową zaplanowano na 2021 rok.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.