Elektryczny Fiat 126e. Czy nowy model o stylizacji retro miałby sens?

Wprawdzie koncern Fiat Chrysler Automobiles na razie nie ma takich planów, ale wizja następcy modelu 126 wyprodukowanego przez Fiata jest realna. Małe samochody elektryczne cieszą się rosnącym zainteresowaniem klientów.

Fiat w 2020 r. rozpocznie sprzedaż modelu 500 "na prąd", lecz w gamie samochodów włoskiego producenta jest miejsce na jeszcze mniejszy samochód. Grafik portalu Motor1.com puścił wodze fantazji, a jego wizja może mieć większy sens, niż się początkowo wydaje. Pomysł na stylizację nowego auta naszym zdaniem jest wyjątkowo udany.

Fiat 500 w aktualnie oferowanej wersji jest wielkim hitem sprzedaży. Tendencja do przywoływania klasyków sprzed lat i stylizacji retro nowych samochodów spotyka się z dobrym przyjęciem na rynku. Pod warunkiem że jest umiejętnie realizowana, a Fiat ma w tym duże doświadczenie.

Również samochody elektryczne staną się coraz popularniejsze. Gdy połączyć te dwa trendy, elektryczny Fiat 126 wydaje się całkiem niezłym pomysłem. Na salonie samochodowym w Genewie w 2019 r. włoska firma nawet zaprezentowała wizję elektrycznego samochodu miejskiego nazwaną Fiat Centoventi. Mówi się, że podobnie będzie wyglądał następca modelu Panda, ale dlaczego nie miałby nazywać się 126e? Nawiasem mówiąc w 2025 r. marka skończy właśnie 126 lat. Przypadek?

Wizja Fiata 126e jest wyjątkowo atrakcyjna

Fiat 126e mógłby odnieść sukces, zwłaszcza gdyby wyglądał podobnie do wizji portalu Motor1.com i był atrakcyjnie wyceniony. W takiej sytuacji nawet parametry techniczne schodzą na drugi plan, a klienci przy podejmowaniu decyzji o zakupie kierują się pozytywnymi emocjami i przywiązaniem do marki. Fiat 126 byłby znakomitą inspiracją dla takiego produktu, bo wywołuje wiele uczuć, nie tylko wśród Polaków.

Nowy model mógłby powstać tej samej platformie mini co Fiat 500e. Być jego wersją z krótszym nadwoziem, mniejszym zasięgiem i karoserią zaprojektowaną na wzór "malucha". Produkcją zająłby się zakład FCA w Tychach, który kiedyś był największą fabryką koncernu w Europie i ma duże doświadczenie w wytwarzaniu małych samochodów. Wciąż produkuje inne modele skonstruowane na tej samej platformie: Fiata 500 i Abarth 500 oraz Lancię Ypsilon.

Wprawdzie są polskie firmy, które już snują marzenia na temat nowych wcieleń Fiata 126p, również w wersji elektrycznej, ale realizacja tych planów jest mało realna. Natomiast jeśli zdecyduje się na to koncern FCA, taki samochód rzeczywiście trafi do produkcji seryjnej.

A czy wy kupilibyście elektrycznego Fiata 126e?

Czy elektryczny Fiat 126e byłby rynkowym hitem?