Nowe Smarty EQ już w Polsce. Obydwa wyceniono poniżej 100 tysięcy złotych

96 900 zł za elektrycznego Smarta EQ fortwo i 98 400 zł za większego EQ forfour. Nowe Smarty właśnie pojawiły się w polskiej ofercie.

Ile kosztują nowe Smarty EQ w Polsce?

  • Smart EQ fortwo - od 96 900 zł,
  • Smart EQ fortwo cabrio - od 110 700 zł,
  • Smart EQ forfour - od 98 400 zł

Do Polski przyjedzie także premierowa wersja edition 1, którą rozpoznamy po 16-calowych lekkich obręczach kół BRABUS w kolorze czarnym oraz czarnych akcentach karoserii. Specjalny Smart będzie dostępny tylko do sierpnia 2020 r.

Nowe Smarty EQ - co nowego?

Obydwa Smarty w dalszym ciągu korzystają z z elektrycznego silnika o mocy 82 KM i 160 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Bez zmian także w kwestii akumulatorów, które mają 17,6 kWh pojemności i pozwalają przejechać od 120 do 135 km (zmierzone wg WLTP). Dokładnych osiągów odświeżonych Smartów jeszcze nie poznaliśmy, ale EQ fortwo przed liftem przyspieszało do 100 km/h w 11,5 s, a forfour w 12,7 s. Producent skupia się raczej na przyspieszeniu od 0 do 60 km/h, które wynosi świetne 4,9 sekundy. Obydwa autka obsługują szybkie ładowanie, dzięki któremu od 10 do 80 proc. będzie je można naładować w 40 minut.

Sporo zmieniło się za to we wnętrzu, gdzie pierwsze skrzypce gra teraz duży, 8-calowy ekran dotykowy ze znacznie nowszą i prostszą w obsłudze wersją systemu multimedialnego. Nowe Smarty EQ nie będą też miały najmniejszego problemu z integracją ze smartfonami, co producent bardzo mocno podkreśla na pierwszych zdjęciach promocyjnych.

W kabinie wygospodarowano sporo wygodnych i przestronnych schowków, do czego Smart zdążył nas już przyzwyczaić. Facelifting to także okazja do odświeżenia wyglądu elektrycznych maluchów. ForTwo i ForFour czerpią garściami z konceptów ForEasy oraz ForEasy+. Mają nowe przody, przemodelowane zderzaki i kilka pomniejszych zmian stylistycznych. W oczy rzucają się jednak przede wszystkim nowe LED-owe reflektory.

>>> Zobacz. "Ale jest suwak!" No właśnie nie. Policja pokazuje nagranie kierowcy, który wymusił pierwszeństwo i tłumaczył się jazdą na suwak:

Zobacz wideo
Więcej o: