Komentarze (45)
FSE M, czyli "pierwszy polski elektryczny samochód dostawczy". Część pieniędzy na produkcję będzie zbierana przez Internet
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: marcin

    0

    za mały zasięg

  • Gość: Felipesku

    0

    Wszystko bym zrozumiał ale ukrywania danych technicznych w tym zasięgu z obciążeniem i bez po prostu przełknąć sie nie da. Bo okaże sie pewnie ze zasięg będzie slaby a wtedy do kurierki sie to nie nada.

  • Gość: Milosz

    0

    Pomysł super ale resztą to jakaś kpina. Właśnie zalecam firmie budowę odcinka autostrady A wykonawca prosi o zaliczkę bo nie ma za co kupić fajek.

  • Gość: Gosc

    0

    Wcale nie pierwszy, przeciez Arrinera juz rok temu zapowiedziala wersje elektryczna!

  • andrzej2310

    0

    A co jest w tym samochodzie polskiego?

  • Gość: Aspa

    Oceniono 2 razy 0

    Polski Samochód Elektryczny - w 99 procentach oparty o włoską myśl techniczną... Nie wiadomo, jaki będzie miał napęd, baterię, zasięg, sposób ładowania etc, bo producent skupia się na razie na 'innych aspektach'. I ciul, że wszelkie 'inne aspekty' ogarnęli już makaroniarze, robiąc Doblo: polski producent się i tak nad nimi pochyli, czy aby ogarnięte optymalnie. Dajcie mu tylko bańkę na początek, i parę kolejnych później...
    To by było nawet zabawne gdyby nie przekonanie graniczące z pewnością, że PiS może to łyknąć na potrzeby ogłupiania suwerena kolejnym pasmem sukcesów...

  • ks-t

    Oceniono 2 razy 0

    W Polsce mamy 7 razy więcej godzin religii niż fizyki czy chemii. Dlatego możemy specjalizować sie w liczeniu diabłów na czubku szpilki i kształceniu kolejnych egzorcystów ale nie, na Boga, samochodów i do tego elektrycznych.

  • ks-t

    0

    Uda się z dostawczakiem, tak jak z elektrycznym maluchem. Milion złotych na produkcję? trzeba to pomnożyć co najmniej przez 40 tysięcy a otrzyma się średni koszt projektu elektryka.

  • Gość: lechutek

    Oceniono 4 razy 0

    Mogę sie dołozyc do złomowania !

  • tomspeed

    Oceniono 4 razy 0

    W Nysie też mamy samochód elektryczny, który nie dostał się do Państwowego programu, ale dzięki innym ludziom będzie niebawem produkowany. I przynajmniej jest ładny :) PIXAR :)

  • Gość: Dynia8383

    Oceniono 6 razy 0

    Te wszystkie kampanie sciagajace kasę od inwestorów to droga w jedną stronę. Kasą raz wydana już nigdy nie wróci. Radzę ostrożność. Lepiej pojechać na wakacje niż kupić ich akcje!

  • Gość: several animals

    Oceniono 2 razy -2

    Koncern KIA zaczynał od warsztatu naprawiającego rowery.Dzis jest w scisłej ,światowej czołówce,w USA sprzedaz tych aut przekroczyła 12% całego rynku motoryzacyjnego.Dewiza firmy to solidnie ,trwale i tanio.Mysle ze sie uda uruchomic seryjną produkcje ,jak nie bedą kombinowac i stworza samochód tani i trwały.

  • euzjebusz

    Oceniono 2 razy -2

    Jak na razie najbardziej sensowny plan na nowy polski samochód, z jakim się spotkałem

  • Gość: Prezes

    Oceniono 3 razy -3

    Tak. Najważniejsze żeby produkować w Niemczech. Bo i po co w Polsce skoro Niemcy mają

  • Gość: Jacek

    Oceniono 5 razy -5

    Polskie samochody mogą być dużo tańsze od niemieckich i francuskich i być lepszej jakości. Jeśli nie chcemy być niemiecką kolonią gospodarczą z grupką bogaczy jak w Ameryce Południowej to musimy od czegoś zacząć. Tak na marginesie - psują się mercedesy, BMW i volkswageny. Naprawy są strasznie kosztowne.

  • Gość: gość

    Oceniono 6 razy -6

    Nie spodziewam się obiektywnych artykułów w polskojęzycznych mediach w których reklamują się zagraniczne koncerny samochodowe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX