Komentarze (103)
Nissan Leaf - ceny, zasięg, silnik, premiera
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • antoniferdynand

    Oceniono 2 razy 2

    Cały czas może drogo ale powoli zaczyna być normalnie. Za 3-4 lata te auta mogą się zrównać cenowo ze spalinowymi i będzie przełom. Dla mnie to bardzo interesująca oferta w kontekście auta żony - 2-giego w rodzinie, który nie pokonuje dystansu większego niż 100km więc nawet z klimą czy ogrzewaniem z pewnością wystarczy. Jeżeli drogą jakiś dotacji zamontuję jeszcze panele FV na dachu to będzie genialne bo odpanie koszt paliwa względnie za prąd zapłacę 20% ceny (oddając energię do systemu w dzień i odbierając ją w nocy).

  • s0nar

    Oceniono 8 razy 2

    W Polsce błazny ze wsi nadal uważają, że najlepszy jest wypierdziany i zardzewiały diesel tdi z przebiegiem miliona kilometrów od tureckiego Niemca. To nic, że jak rusza spod świateł zostawia za sobą kilometrową czarną chmurę sadzy i innych gówien. To nic, że wpierdziela tyle samo oleju silnikowego co napędowego i truje wszystkich dokoła. Polski błazen spełnia swoje "marzenia" sprzed 20 lat kupując takie truchło, więc co mu tam będziecie proponować jakieś nowoczesne samochody, na które musiałby pracować 30 lat.

  • lemimi

    Oceniono 6 razy 2

    Pomińmy cenę (wiem,że ciężko coś tak wielkiego ominąć) ale zasięg nawet latem to najwyżej 200km-ostatni Motor- tu oszustwo producentów przebija nawet te z diselgate

  • avensis77

    Oceniono 2 razy 2

    Trabant był fajniejszy.

  • justas32

    Oceniono 4 razy 2

    Odjąć sto tysięcy - i będzie Dacia Duster. Wolę Dacię ...

  • Gość: lechutek

    Oceniono 8 razy 2

    Jak Pan Redaktor da kazdemu Polakowi 100 tys zł - to Polak dołozy 39 tys i kupi tego elektryka. Jak ładowanie co 500-600 km to ok. -inaczej ten elektryk jest po prostu niewygodny. gdyby ten Leaf kosztował 89 tys - to moze 3 % Polaków by go kupiło a tak kupi go 0,03 % Polaków. Powodzenia Redaktorku!

  • Gość: cieslik

    Oceniono 2 razy 2

    a co z akcyzą, od Pawlaka maja obniżyć?

  • student_zebrak

    Oceniono 14 razy 2

    cieplo, cieplo....
    160 przez 2.88 to jakies 55k AUD.
    Ja bym musial zwariowac, aby tyle kasy dac za samochodzik, ktory z bolem do Kanbery dojedzie.
    U nas zaczyna sie od 51.5k.
    Daruje sobie. Za te pieniadze mam prawdziwy samochod.

  • Gość: Tomek

    Oceniono 3 razy 1

    W polskych realiach auto ma same wady: przede wszystkim nie jest w tedei, nie jest też od Turka z Berlina niestety...

  • Gość: rs

    Oceniono 3 razy 1

    Już o tym pisałem kiedyś - czekam na artykuł/ranking tanich (do 50 000 zł) samochodów. Na taki, pomimo zarobków powyżej średniej, mnie nie stać

  • Gość: justi

    Oceniono 7 razy 1

    Trzeba być chorym na głowę żeby kupować elektryka. Ale ile to człowiek nie wyda żeby się pokazać ...

  • Gość: Sensei

    Oceniono 11 razy 1

    Jak już mówiłem wielokrotnie ulica powinna być pokryta materiałami które będą absorbowały fotony ze słońca, i przekazywały powstały prąd bezprzewodowo do aut po niej jadących, najlepiej lewitujących na (elektro)magnesach.. Wtedy nie trzeba będzie ładować akumulatorów, ani posiadać akumulatorów (lżejszy pojazd, lewitujący nad jezdnia, mniejsza energia potrzebna do rozpędzenia)

  • Gość: Qwerty

    0

    Cena spora.

    Ja zarabiając te 3500 zł na rękę plus żona 2800 zł i wydać na auto 160 tys to mission impossible.

  • Gość: cikawy

    0

    jezeli 30ys $ to jest okolo 105 tys zl to na co idzie 40tys zl zlodziejstwo??.w uk 22tys funt. i oco tu biega???

  • Gość: Krak

    0

    Parę egzemplarzy się sprzeda, kupią zatrudnieni w spółkach skarbu państwa. Ale za tę cenę normalny człowiek tego nie kupi. A niech podadzą zasięg z włączonym ogrzewaniem lub klimą. Pewnie 180 km.

  • Gość: darek

    0

    Elektryczny samochód to szczyt ekologii a dom grzany prądem poprzez wodny bufor i podłogówkę to zło totalne. Dlaczego nowego domu nie mogę ogrzewać w ten prosty i małonakładowy sposób? Dlaczego muszę oszukiwać i wpisywać do projektu grzanie pompą ciepła za 30 tys lub panelami za 15/.???/?

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie nie badzcie naiwni jak "elektryki" wejda do masowego uzytku to cena "pradu" zblizy sie do ceny benzyny ........ a prad w przeciwienstwie do benzyny uzywamy jeszcze w domu. W Polsce juz wprowadzic chca obowiazkowa "oplate mocy" na modernizacje elektrowni zeby nie zabraklo pradu ................. to skoro juz pradu brakuje to co bedzie jak pojawi sie kilka milionow samochodow na "prad".
    Panstwo nie zrezygnuje z kasy jaka daje podatek i akcyza z benzyny wiec ta strate bedzie musialo "odbic sobie" w cenie pradu.
    Przyklad mamy na cnie oleju napedowego i opalowego ..................... pomijam fakt ze za tzw. komuny olej napedowy byl prawie o polowe tanszy od benzyny.

  • zig.rig

    0

    A ja wam powiem, zupełnie obiektywnie, że najlepszy jest pickup Mercedesa. Ma niewiarygodna moc i takie auto to skarb. ;)

  • maciacho30

    Oceniono 1 raz -1

    Pocałujta Koguta w Buty! buhahahaha najtańsz! Normalnie prawie darmo!
    Wolę kupić sobie LEXUSA nowego!

  • swinton

    Oceniono 1 raz -1

    Pan Filip Trusz albo zapomniał albo celowo pominął żywotność i cenę baterii.
    Żywotność to podobno od 8 do 10 lat a nowa to ok 18 tys zł.
    I z tych względów ceny używanych Leaf lecą w dół dramatycznie.
    Roczny Leaf potrafi stracić na cenie tyle co normalne samochody tracą przez 3 lata.
    Ubezpieczenie też nie należy do tanich.

  • eurotram

    Oceniono 3 razy -1

    Tesla kosztuje o 1/6 więcej,ale i daje zasięg o tyle samo większy. De gustibus non est disputandum,ale patrząc na wygląd i resztę jednak brałbym Teslę. Pomijam już fakt,że nie zamierzam tyle wydawać na auto i to auto skazane (ze względu na żenującą jeszcze technologię silników elektrycznych) na ruch miejski. Dopóki nie uda się osiągnąć zasięgu przynajmniej 500 km na jednym ładowaniu, przy jednoczesnym ładowaniu w trybie Supercharging skróconym (przy osiągnięciu 80% naładowania) do nie więcej niż 20 minut, to te samochody nie tylko nie będą żadną alternatywą dla silników spalinowych,ale w ogóle nie będą poważną alternatywą przy planowaniu auta na długie trasy. Innymi słowy: jeśli nie nastąpi jakiś przełom w technologiach konstruowania silników elektrycznych, to ambitne plany dotyczące zwiększenia udziału tego typu pojazdów w rynku można włożyć sobie... między bajki ;)

  • judaszowy

    Oceniono 1 raz -1

    :) taniooo, se 4 kupię
    ... będę żył 300 lat i z każdej wypłaty odłożę 300zł

  • 3krzak

    Oceniono 4 razy -2

    Fajnie. Bedzie mozna sie wyroznic wsrod Januszy w Skodach nie przeplacajac. Jesli wezmie sie w leasing to rata za Leafa + prąd bedzie taka jak za rata za benzyniaka + paliwo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX