Miejskie auto w dwóch odsłonach - sprawdzamy różnice między Renault Clio, a Clio Grandtour

Pod tekstami umieszczono linki reklamowe
01.05.2020 12:26
A A A
Renault CLIO Grandtour

Renault CLIO Grandtour (Renault)

autor
open-image
Na rynku pojawiła się nowa generacja Renault Clio, ale poprzednika wciąż można kupić w ramach ostatnich dni wyprzedaży. To przekłada się na spore rabaty. Ponadto, auto występuje nie tylko jako hatchback, lecz również kombi. Czy wobec tego warto zainteresować się schodzącym powoli ze sceny modelem? Prześwietlamy ofertę francuskiego producenta.
    • Renault Clio

      Obecnie mamy specyficzną sytuację, gdyż w ofercie Renault są dwie generacje Clio. O ile najnowsza pojawiła się stosunkowo niedawno, o tyle poprzednik dał się poznać z dobrej strony w wielu wersjach silnikowych. Z uwagi na kilkuletni staż rynkowy wiemy, że francuskie auto jest trwałą i dopracowaną konstrukcją. Ma 406 cm długości, 173 cm szerokości i 149 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 259 cm, co przekłada się na sporo przestrzeni w kabinie.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Nawigacja i wygodne fotele

      Dzięki sporym rozmiarom, Clio skrywa wnętrze skrojone dla czterech dorosłych osób. Fotele są wygodne i odpowiednio wyprofilowane. Rozkład przełączników jest logicznie rozplanowany, przez co aklimatyzacja na pokładzie zajmuje dosłownie chwilę. W bogatej wersji podróż umili tempomat, automatyczna nawigacja i system multimedialny z 7-calowym, dotykowym ekranem. Współpracuje z nawigacją i oferuje łączność bezprzewodową ze smartfonem.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Przestrzeń

      Hatchback oferuje 300 l przestrzeni w bagażniku. Jeszcze więcej miejsca znajdziemy w odmianie Grandtour. W tym przypadku mamy do dyspozycji 445 l w foremnym i ustawnym kufrze. Ładowanie zakupów i walizek ułatwia dość nisko poprowadzony próg załadunkowy. Jeśli chcemy przewieźć telewizor lub lodówkę, wystarczy jednym ruchem ręki złożyć oparcie drugiego rzędu. Wówczas, otrzymujemy dostęp do 1380 l. W tej klasie to niespotykany wynik.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Doładowany silnik benzynowy

      W schodzącej generacji został już tylko jeden silnik w ofercie. To 3-cylindrowa jednostka 0.9 TCe o mocy 90 KM i momencie obrotowym sięgającym 140 Nm. Motor został wyposażony w doładowanie, co pozwala na dynamiczną jazdę zarówno w miejskim, jak i autostradowym ruchu. Sprint do setki trwa 12,1 sekundy, natomiast prędkość maksymalna wynosi 178 km/h. Na akceptowalnym poziomie przedstawia się też zużycie paliwa. Clio w cyklu mieszanym potrzebuje od 5,8 do 6,4 litra na 100 km.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Dojrzałość okraszona rabatami

      Hatchback oraz Grandtour są ciekawymi propozycjami. Nie tylko z uwagi na atrakcyjny design, lecz również przez funkcjonalne wnętrze, ergonomię i bogate wyposażenie. Z uwagi na bieżącą kampanię promocyjną, Clio z rocznika 2019 można kupić z upustem sięgającym 7 tysięcy złotych. Biorąc pod uwagę aktualne ceny przedstawicieli segmentu B, to bardzo ciekawa oferta. Żeby z niej skorzystać, trzeba się pospieszyć. Auta dostępne są od ręki u krajowych dilerów.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • A może nowe Clio?

      Piąte wcielenie Clio oferuje jeszcze więcej, ale jest nieznacznie droższe. W tym przypadku możemy liczyć na bardziej wyrazisty design i w pełni LED-owe reflektory. Pod maską znajdziemy silniki o mocy od 65 do 130 KM. W ofercie jest też 115-konny diesel o pojemności 1,5 litra. W ramach obecnej promocji, przeceniono także i najnowszą generację. Upust jest jednak mniejszy i sięga 4 tysięcy złotych dla wybranych specyfikacji wyposażeniowych.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
autor

*** ***

REDAKCJA

Więcej o: