Samochody do miasta mają różne oblicza. Lepiej sprawdza się crossover, czy typowy samochód miejski?

Pod tekstami umieszczono linki reklamowe
02.04.2020 13:39
A A A
Toyota C-HR Facelifting 2020

Toyota C-HR Facelifting 2020 (Toyota)

autor
open-image
Zatrzęsienie nowych segmentów sprawia, że wybór samochodu do miasta nie jest sprawą oczywistą. Cieszy fakt, że wciąż mamy do wyboru klasyczne auta mieszczące się w ramach norm kształtowanych przez ostatnie dekady. Z drugiej strony możemy zdecydować się na podniesionego crossovera zdolnego forsować wysokie krawężniki. Sprawdzamy, który z japońskich pojazdów lepiej sprawdzi się w aglomeracyjnych korkach.
    • Toyota Yaris - bestseller

      W zeszłym roku Yaris trafił do ponad 14 tysięcy klientów nad Wisłą. Japoński model od wielu lat znajduje się w czołówce segmentu B. Ma 394,5 cm długości, 169,5 szerokości i 151 wysokości. Rozstaw osi wynosi 2510 milimetrów. Tym samym, wykonywanie parkingowych manewrów jest bułką z masłem. Pomagają tylne czujniki parkowania i opcjonalna kamera cofania o przyzwoitej rozdzielczości. Lawirowanie w ciasnych uliczkach dostarczy sporo frajdy.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Benzynowo-hybrydowa propozycja

      W mieście diesel nie sprawdza się najlepiej, o czym wiedzą inżynierowie Toyoty. W Yarisie propozycja jednostek napędowych sprowadza się do dwóch odmian benzynowych i hybrydy. Litrowy motor generuje 71 KM i spełni oczekiwania niezbyt wymagających klientów. Lepiej pod względem dynamiki wypada 1.5 o mocy 111 koni. Żądni oszczędności powinni postawić na hybrydową odmianę. 100-konny Yaris może zużywać w średnim rozrachunku zaledwie 4,7-5 litrów paliwa.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Nie tylko do miasta

      Atrakcyjnie zaprojektowana Toyota sprawdzi się nie tylko w mieście. Całkiem przestronna kabina wraz z wygodnymi fotelami pozwalają mierzyć się z odcinkami autostradowymi. Dodatkowo, w ramach trwającej promocji, japoński model można kupić z rabatem sięgającym 6 tysięcy złotych. Przeceniono wszystkie wersje wyposażeniowe i silnikowe.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Toyota C-HR – do tańca i do różańca

      Moda na crossovery rośnie w siłę. C-HR-owi bliżej do kompaktowych samochodów. Japońskie auto mierzy 439 centymetrów długości, 179,5 szerokości i 155 wysokości. Rozstaw osi wynosi 2640 mm. Projektanci postawili na oryginalną formę naznaczoną licznymi przetłoczeniami i wydatną lotkę przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika. Kontrastujące z lakierem nakładki z tworzywa na progach, nadkolach i zderzakach sugerują lekko off-roadowy charakter.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Napęd na cztery koła w opcji

      Już w standardzie dostajemy LED-owe światła, a podstawowa jednostka napędowa to doładowany silnik benzynowy o pojemności 1.2 litra. Generuje 116 KM i 185 Nm. Moment obrotowy trafia na przednią oś. W alternatywie pozostają dwie hybrydy. Najmocniejsza ma 184 KM, co pozwala na sprint do setki w 8,2 sekundy. Zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi 5,3-5,7 litra na 100 km. W tym przypadku AWD otrzymujemy bez dopłaty. Przyda się jesienno-zimową porą.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Lifting podniósł poprzeczkę

      C-HR po liftingu to dojrzała konstrukcja z lepszymi multimediami, dobrej klasy materiałami wykończeniowymi i poprawionym właściwościami jezdnymi. Dobrze sprawdza się w mieście, na autostradzie i w lekkim terenie. Forsuje nie tylko wysokie krawężniki, lecz również koleiny wypełnione błotem. W ramach aktualnej wyprzedaży aut z rocznika 2019, Toyotę można kupić z rabatem sięgającym 17 100 złotych. Wszystkie wersje zostały przecenione.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Odwiedź internetowy salon

      W ramach akcji "Polska Rusza" warto odwiedzić internetowy salon Toyoty. Decydując się na wideorozmowę możemy liczyć na obejrzenie z bliska wraz z doradcą wybranego modelu Toyoty, uzyskanie pomocy w jego konfiguracji i otrzymanie interesującej nas oferty.
      SPRAWDŹ CENNIK
autor

*** ***

REDAKCJA

Więcej o: