Nowy Renault Captur - wiemy co się zmieniło we francuskim crossoverze

Redakcja
24.02.2020 10:47
A A A
Renault CAPTUR

Renault CAPTUR (Renault)

autor
open-image
To jeden z najważniejszych samochodów w ofercie Renault. Druga generacja pojawiła się w momencie, gdy na rynku mamy ponad 20 crossoverów segmentu B. Niełatwo się wyróżnić, ale Captur ma garść argumentów, by przekonać do siebie niedowiarków.
    • 11 centymetrów różnicy

      Captur jest motorem napędowym francuskiego koncernu. Renault nie ukrywa, że wiąże z tym crossoverem ogromne nadzieje. Zainteresowanie tego typu samochodami sukcesywnie rośnie, podczas gdy klasyczne kombi i limuzyny tracą na znaczeniu. W związku z tym, koncern postawił na wyrazisty kształt i spore gabaryty. Auto jest dłuższe od poprzednika aż o 11 centymetrów (4,23 m długości). Ma 180 cm szerokości i 157 wysokości. Rozstaw osi wynosi 264 cm.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • 1,5 miliona egzemplarzy

      Gdy pierwsza generacja pojawiła się na rynku w 2013, nikt nie spodziewał się tak entuzjastycznego przyjęcia. Przez siedem lat do klientów trafiło ponad 1,5 miliona egzemplarzy. Nowe wcielenie oparto na modułowej platformie wykorzystanej również do produkcji Clio V. Dzięki temu, Captur zyskał w pełni LED-owe oświetlenie, a także diody oświetlające przestrzeń obok auta. Nakładki ochronne na zderzakach i progach wpisują się w aktualne trendy.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Sporo przestrzeni

      Względem poprzednika, szerokość wzrosła o 4 centymetry. Jest to odczuwalne po zajęciu miejsca w środku. Zwłaszcza w drugim rzędzie mamy więcej przestrzeni na nogi. Dodatkowo, kanapa ma wzdłużną regulację w zakresie 16 cm, dzięki czemu pojemność bagażnika wynosi od 422 do 536 litrów. Kufer ma podwójną podłogę, pod którą kryje się koło dojazdowe. Po złożeniu asymetrycznego oparcia drugiego rzędu, możliwości przewozowe Renault rosną do 1275 litrów.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Długa lista wyposażenia

      Kokpit wykonano w znacznej mierze z miękkich i przyjemnych w dotyku tworzyw. W centralnym punkcie znajduje się opcjonalny, 9,3-calowy ekran dotykowy z możliwością personalizacji na postoju. Współpracuje z kamerą cofania, nawigacją i komunikuje się ze smartfonami z systemem Apple Car Play oraz Android Auto. Cyfrowe wskaźniki zastąpiły analogowe zegary i mogą mieć 10,2 cala. Na liście wyposażenia znajdziemy też aktywny tempomat i wiele systemów wsparcia.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Kilka silników do wyboru

      Renault oferuje cztery silniki. Podstawowy ma 3 cylindry i litr pojemności. Dzięki doładowaniu, generuje 100 KM i 160 Nm. 1.3 TCe to propozycja dla bardziej wymagających kierowców. Motor występuje w odmianie 130 i 155 KM. Łączy się z manualną lub automatyczną, dwusprzęgłową skrzynią o siedmiu stopniach. Diesel jest jeden. Ma 115 KM i 260 Nm. Rozpędza się do 187 km/h, a w cyklu mieszanym zużywa niespełna 5 litrów na 100 kilometrów.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
    • Nowa jakość

      Drugie wcielenie francuskiego crossovera zyskało na dojrzałości, systemach bezpieczeństwa, a także oferuje znacznie lepsze prowadzenie. Potrafi być też szybkie, bowiem 155-konna odmiana przyspiesza do setki w 8,7 sekundy. Za auto w podstawowej specyfikacji ZEN (1.0 TCe 100 KM) trzeba zapłacić 66 900 zł. Najdroższą i najbogatszą wersję z dieslem wyceniono na 94 900 zł. Captur w leasingu dostępny jest od 599 złotych netto miesięcznie.
      SPRAWDŹ OFERTĘ
autor

*** ***

Prezentowane powyżej treści i produkty są niezależnym wyborem redakcji serwisu. W powyższym tekście umieszczone zostały linki promocyjne naszych Partnerów. Klikając w nie, wspierasz naszą działalność.

Więcej o: