Sportowy i praktyczny. Ford Puma łączy pozorne sprzeczności, bo jest najlepiej prowadzącym się SUV-em na rynku

Segment miejskich SUV-ów to jeden z najdynamiczniej rozwijających się na rynku. Obserwujemy premierę za premierą. I kiedy wydaje się, że wymyślono już wszystko, to pojawia się model, który dosłownie rewolucjonizuje całą klasę.

Ford Puma mierzy ok. 4,2 m długości. Wpisuje się więc idealnie w szeroko pojęty segment miejskich SUV-ów i crossoverów. Pomyślimy tak, patrząc na długość. Tylko że Puma wymyka się słowom “miejska” i “mała”. To mistrz przestronności w swojej klasie, który bez kompleksów może patrzeć na modele większe o cały rozmiar.

Ford Puma praktyczny i wygodny

Bagażnik Pumy wręcz deklasuje konkurencję. Pomieści aż 457 l, a to jest rekord w klasie. Jest nie tylko przestronny, ale też bardzo sprytnie zaprojektowany. Pozwala na przewiezienie przedmiotów o szerokości 1 metra. Tylne siedzenia można złożyć w stosunku 60/40 lub też złożyć je całkowicie w celu zwiększenia przestrzeni na bagaż (nawet do 1216 l). Puma jest wyposażona w elastyczną osłonę przestrzeni za tylnym siedzeniem, która nie jest przymocowana do drugiego rzędu foteli i unosi się wraz z klapą bagażnika, dzięki czemu zmienia swoje położenie. W ten sposób nie zabiera miejsca na większe przedmioty. Do tego podłoga bagażnika ma trzy ustawienia wysokości, a pod nią znajdziemy MegaBox, dodatkową przestrzeń o pojemności 80 l. Umożliwia on przewożenie przedmiotów o wysokości 115 cm. Co więcej, MegaBox pokryty jest wodoodporną powłoką i ma korek w podłodze - można w nim przewozić brudne przedmioty, a schowek umyć później wodą.

Ford PumaFord Puma fot. Ford

Rozmiarem imponuje nie tylko bagażnik. Dzięki sporemu rozstawowi osi (2 588 mm) pasażerowie tylnej kanapy mają mnóstwo miejsca na nogi. Mimo dynamicznej sylwetki linia dachu wcale nie opada zbyt szybko, a to oznacza, że nawet wysokie osoby wygodnie rozsiądą się z tyłu i nie będą narzekać na brak miejsca podczas długich podróży. Kolejna funkcjonalna innowacja to zdejmowane pokrowce z przednich i tylnych foteli. Mają zintegrowane zapięcie na zamek, dzięki czemu w razie zabrudzenia można je łatwo zdjąć i uprać w pralce co stanowi znaczne ułatwienie w codziennym użytkowaniu samochodu.

Ford PumaFord Puma fot. Ford

Zadbano również o komfort kierowcy. Siedzi on w obszernych i dobrze trzymających fotelach, jego dłonie spoczywają na wygodnej kierownicy, a łokieć opiera o podłokietnik. Przed oczami może mieć efektowne wirtualne zegary, a duży ekran systemu multimedialnego SYNC wkomponowano tak, aby spojrzenie na jego wskazania nie rozpraszało podczas jazdy. Na tle konkurentów Ford Puma wyróżnia się także prostą oraz intuicyjną obsługą. Wszystkie najważniejsze funkcje obsługujemy przyciskami i pokrętłami. Również klimatyzację, co jest ostatnio rzadkością. Z przodu wygospodarowano przestronne kieszenie w drzwiach, dużą półkę na telefon (z indukcyjną ładowarką) oraz uchwyty na kubki. Znakomite wrażenie potęguje poziom wykonania, materiały, materiały wysokiej jakości oraz dbałość o detale.

Aż tak przestronne i przemyślane wnętrze w motoryzacji kojarzy się raczej z minivanami, ale Ford Puma i tutaj wymyka się stereotypom. Na drodze przyciąga wzrok swoim sportowym stylem. Łączy drapieżny wygląd, nawiązania do masywnych SUV-ów z delikatnością i zmysłowością.

Ford PumaFord Puma fot. Ford

Ford Puma, czyli mistrz prowadzenia

Ford słynie z doskonałych własności jezdnych swoich samochodów, czego dowiódł również w Pumie. Praktyczny i wygodny mały SUV prowadzi się ze sporą dozą zadziorności, a sprężyste zawieszenie zachęca do szybszego pokonywania zakrętów. Puma bazuje na architekturze wykorzystanej już w Fordzie Fiesta. Jednak zastosowano tu nową konstrukcję tylnego zawieszenia z belką skrętną i większymi amortyzatorami, co mocno poprawiło sprężystość prowadzenia. Czuć, że Puma jest bardzo zwarta. Nie oznacza to jednak niekomfortowego prowadzenia. Wręcz przeciwnie. Puma doskonale radzi sobie z wybieraniem nierówności drogi, jednak przy wszelkiego rodzaju dynamicznych manewrach, mknie jak przyklejona do asfaltu, dając kierowcy niesamowitą pewność panowania nad sytuacją.

Ford Puma potrafi się dostosować do każdej sytuacji na drodze, dzięki systemowi trybów jazdy. Do dyspozycji są: Normal, Eco, Sport, Droga nieutwardzona i Śliska nawierzchnia. Tryby jazdy zmieniają nie tylko sposób reagowania przepustnicy na naciśnięcie pedału przyspieszania, ale także siłę wspomagania kierownicy i czułość systemu kontroli trakcji. Zmienia się także oprogramowanie silnika, przesuwając punkty zmian biegów (dla przekładni automatycznej), by jak najlepiej dopasować reakcję i osiągi samochodu do preferencji kierowcy. Każdy tryb ma też swoją grafikę wirtualnych zegarów przed oczami kierowcy.

To jeden z tych samochodów, który daje podczas prowadzenia czystą frajdę z jazdy. Nieważne, czy to szybsza przejażdżka po krętej, górskiej drodze, czy spokojna trasa do pracy – kierowca Pumy zawsze ma uśmiech na twarzy. Może się też odprężyć, ponieważ o jego bezpieczeństwo dba cały zestaw nowoczesnych systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy.

Ford Puma 2020Ford Puma 2020 fot. Ford

Jeden SUV, kilka samochodów

Ford Puma łączy pozorne sprzeczności. Ponadprzeciętną praktyczność z drapieżnym wyglądem. Wygodę i komfort jazdy z angażującym prowadzeniem. Nowoczesne, zaawansowane systemy z analogowym wnętrzem. Sportowy sznyt ze zmysłowością. Z pozoru ostra stylistyka powinna raczej przemawiać do mężczyzn, ale Ford Puma równie mocno podoba się kobietom.

Ford w jednym małym SUV-ie zmieścił kilka różnych samochodów. I to kierowca w mgnieniu oka decyduje, którym akurat jedzie. Raz Ford Puma może być praktyczny. A w drodze powrotnej, kiedy wypakujemy wiezione przedmioty z ogromnego bagażnika i schowka MegaBox, SUV-em przesyconym emocjami z hot hatcha.

Zobacz więcej: 

Ford Puma – Dynamiczny SUV w jakości, która zachwyca

Ford Puma – SUV skrojony pod każdego kierowcę

Sprawdź: Forda Puma od 69 900 PLN

Ford PumaFord Puma Ford