Mercedes Klasy S - nowy wzorzec luksusowej limuzyn

Premiera nowej generacji Mercedesa Klasy S to zawsze wyjątkowy moment dla całej motoryzacji. W końcu to najbardziej znana limuzyna na świecie i model, który wyznacza trendy dla całego rynku. Nie inaczej jest teraz. Nowa Klasa S to jeden z najmocniejszych kandydatów w plebiscycie The Best of Moto 2020.

Zacznijmy klasycznie - od wymiarów i silników. Nowy Mercedes Klasy S jest trochę dłuższy od swojego poprzednika. W wersji z mniejszym rozstawem osi ma 518 cm długości (+6,5 cm), z dłuższym - 529 cm (+4,5 cm). Rozstaw osi urósł aż o 71 mm, a wersji przedłużonej o 51 mm, dlatego można spodziewać się wyjątkowo przestronnego wnętrza. Rozstaw osi to jeden z najważniejszych parametrów w luksusowej limuzynie - to on odpowiada za miejsca dla pasażerów drugiego rzędu siedzeń.

Mercedes zawsze oferował swoim klientom bogatą i zróżnicowaną gamę jednostek napędowych. Na razie ujawniono cztery z nich. Dwie są benzynowe, oparte na takim samym silniku. Ma sześć cylindrów w rzędzie, trzy litry pojemności i osiąga moc 367 KM (w modelu S 450 4MATIC, który pojawi się na rynku w październiku) lub 435 KM (S 500 4MATIC). Kolejne dwa są wysokoprężne. Mercedesa S 350 d i S 400 d rozpędza turbodiesel o pojemności 2,9 litra i mocy odpowiednio: 286 KM i 330 KM. Tylko podstawowy Mercedes S 350 d będzie oferowany z napędem na tylną oś lub cztery koła. W pozostałych obowiązkowy jest system 4MATIC. To jednak dopiero początek. Z czasem do oferty dołączą hybrydy (również ładowana z gniazdka S 580e) oraz propozycje bardziej sportowe z logo AMG. Wiele doniesień potwierdza, że nie zabraknie także najbardziej prestiżowej propozycji z silnikiem V12.

Nowy Mercedes Klasy S znalazł się w ścisłym finale kategorii głównej plebiscytu The Best of Moto. Jeśli uważasz, że zasługuje na tytuł Samochodu Roku, to możesz na niego zagłosować TUTAJ.

Mercedes klasy S (W 223)Mercedes klasy S (W 223) fot. Mercedes

Wnętrze, które zabiera Klasę S w nową erę

Chyba najważniejszym punktem przy premierze każdej Klasy S są zastosowane w niej rozwiązania techniczne. Flagowa limuzyna marki jest pionierem wprowadzania na rynek technicznych i technologicznych nowinek. To właśnie w Klasie S debiutują rozwiązania, które kojarzymy raczej z konceptami. Później są kopiowane przez innych producentów. Już sam projekt wnętrza jest rewolucyjny. Po raz pierwszy producent postawił na wielki ekran centralny o pionowej orientacji. Z kolei wirtualne zegary przed oczami kierowcy są teraz trójwymiarowe. Zaawansowany system MBUX otrzymał nowe funkcje, a sterujemy nim za pomocą poleceń głosowych, gestów oraz dotyku. Ogromną innowacją jest wyświetlacz przezierny na przedniej szybie z funkcjami rozszerzonej rzeczywistości. Jest ogromny - potrafi wyświetlać informacje praktycznie na całej szybie. Co ciekawe, wyświetla ostrzeżenia i animowane strzałki, które są elementem systemu nawigacyjnego, informującym o konieczności zmiany kierunku jazdy.

Nowa Klasa S to także kolejny krok na drodze seryjnych samochodów do autonomiczności. System Drive Pilot gwarantuje autonomię jazdy trzeciego poziomu. Będzie ona dostępna od połowy przyszłego roku. Co to tak naprawdę oznacza? W pewnych warunkach auto będzie w stanie poruszać się samodzielnie. Wciąż pod kontrolą kierowcy, ponieważ na stuprocentowo autonomiczną jazdę wciąż nie pozwalają przepisy. Jednak technologia Daimlera jest już na to gotowa. Co jeszcze warto wymienić z nowinek technicznych? Na pewno reflektory Digital Light, które nie tylko rozświetlają drogę, ale potrafią też rysować na niej światłem różne kształty. Przykład? Informacje dotyczące bezpieczeństwa. Jak już jesteśmy przy bezpieczeństwie, to nie można zapomnieć o innowacyjnych poduszkach powietrznych, chroniących pasażerów z tyłu.

Mercedes Klasy S jest jednym z faworytów plebiscytu The Best of Moto w kategorii Innowacja Motoryzacyjna Roku. Na limuzynę możesz zagłosować w TYM MIEJSCU.

Mercedes klasy S (W 223)Mercedes klasy S (W 223) fot. Mercedes

Luksus i Mercedes Klasy S to w motoryzacji synonimy, a najnowsza generacja podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Wykorzystane we wnętrzu materiały to klasa sama dla siebie. Z ciekawostek warto wspomnieć o superwygodnych fotelach, które są ustawiane przez... 19 elektrycznych silniczków i Energizing Coach. Specjalny system przy pomocy różnych elementów działających na ludzkie zmysły zapewnia możliwie najlepszą atmosferę do jazdy. O samym komforcie jazdy, wyciszeniu czy wybieraniu nierówności nawet nie ma co wspominać - Mercedes Klasy S od zawsze jest pod tym względem prymusem. Identycznie wygląda sytuacja, jeśli chodzi o wyposażenie. W nowym Mercedesie Klasy S znajdziecie wszystko, co tylko sobie możecie wyobrazić. To najwyższa motoryzacyjna półka.

Mercedes klasy S (W 223)Mercedes klasy S (W 223) fot. Mercedes

Limuzyna, którą chce się jeździć

Technologie, nowoczesne systemy, ekrany, poziom wykonania, luksus - o wszystkim już wspominaliśmy, ale Mercedes postarał się także, by nowa Klasa S prowadziła się jak najlepiej. To limuzyna, z której przyjemność ma czerpać również kierowca. O znakomity komfort jazdy i zwinne, jak na tak duże auto prowadzenie, dba zaawansowany układ napędowy i jezdny. Zastosowano w nim tylną oś skrętną, zawieszenie powietrzne Airmatic, również w pełni aktywnej odmianie E-active Body Control. Mercedes klasy S W223 będzie też jednym z najbezpieczniejszych samochodów na świecie, jak zwykle w przypadku tego modelu.

Na koniec tej krótkiej prezentacji (bo o nowym Mercedesie Klasy S można by pisać znacznie dłużej...) zostawiliśmy stylistykę limuzyny. Styliści narysowali Klasę S w prosty i minimalistyczny sposób. Jest zaskakująco skromna, a przez to wyjątkowo elegancka. To na tyle ciekawy projekt, że Klasa S w plebiscycie The Best of Moto znalazła się także w finale kategorii Design Roku, gdzie nagrodę przyznają specjaliści.

Nowy Mercedes Klasy S na europejskie drogi wyjedzie jeszcze w tym roku. Jeśli uważacie, że to właśnie ten model zasłużył na miano Samochodu Roku, to możecie na niego zagłosować w TYM MIEJSCU. Bez wątpienia nowa Klasa S jest jednym z faworytów plebiscytu The Best of Moto 2020.

Więcej o: