Hybryda ładowana z gniazdka, czyli korzyści nie tylko w mieście

Coraz więcej producentów ma w swojej ofercie hybrydy. Klasyczne, miękkie i ładowane z gniazdka. Te ostatnie to propozycja zdecydowanie najbardziej uniwersalna. W jednym samochodzie łączą bowiem zalety samochodu elektrycznego i spalinowego.

Hybryda plug-in, czyli co?

Hybryda plug-in, ładowana z gniazdka, PHEV – mówi się na nie różnie, ale w każdym przypadku chodzi o samochód, który napędza nowoczesny układ hybrydowy. Składa się na niego silnik spalinowy oraz motor lub motory elektryczne. W przeciwieństwie do klasycznych hybryd w pluginach e-silnik jest znacznie mocniejszy, a auto ma już całkiem spory akumulator. Możemy go naładować nie tylko podczas jazdy, ale także podpiąć do gniazdka (stąd nazwa), a samochód w trybie elektrycznym potrafi przejechać kilkadziesiąt kilometrów. Dlatego mówi się często, że hybrydy typu plug-in są pomostem między klasycznymi samochodami, a tymi elektrycznymi.

Łączą ich najważniejsze zalety:

  1. Kilkadziesiąt kilometrów możemy pokonać w trybie EV, a więc nie zużywając paliwa ani nie emitując szkodliwych substancji. Coraz więcej europejskich miast zapowiada wprowadzenie stref czystego transportu, gdzie wpuszczane będą tylko samochody bezemisyjne. Kierowca korzystający w hybrydzie tylko z silnika elektrycznego może do nich wjechać.
  2. Jeżeli musimy pojechać w dłuższą trasę, to nie przejmujemy się zasięgiem, bo wtedy auto napędzane jest głównie przez silnik spalinowy.

Oszczędność na co dzień

Według statystyk Jato Dynamics najpopularniejszym SUV-em na świecie z takim napędem jest Mitsubishi Outlander PHEV. Najnowsze wydanie bestsellera potrafi na samym prądzie przejechać 45 km. Co ważne, zmierzono to zgodnie z rygorystyczną normą WLTP. Taki zasięg na pełnym akumulatorze oznacza, że większość będzie mogła użytkować SUV-a w ogóle bez włączania jednostki spalinowej. Ponad 40 km w zupełności wystarczy do codziennych dojazdów dom-praca-dom. Nawet, jeśli mieszkamy pod miastem.

Auto nie będzie miało też problemów na obwodnicy, bo w trybie elektrycznym rozpędzi się do 135 km/h. Co z ładowaniem? Jeśli podepniemy Outlandera do szybkiej ładowarki, uzupełnimy baterię do 80 proc. w 25 minut. Jednak użytkownicy pluginów ładują je najczęściej w domowym garażu. Wtedy prąd kosztuje znacznie mniej, a do naładowania wystarczy noc. Ze zwykłego gniazdka to 6-7 godzin.

Inżynierowie projektują układy hybrydowe tak, by auto jak najchętniej korzystało z silników elektrycznych w celu oszczędzania paliwa. Średnie zużycie paliwa w przywołanym Outlanderze PHEV to tylko 2,0 l/100 km. Emisja CO2? Zaledwie 46 g/km. Częsta jazda w trybie EV to także cisza i jeszcze wyższy komfort.

Mitsubishi Outlander PHEV 2020Mitsubishi Outlander PHEV 2020 Mitsubishi, materiał promocyjny

Zapomnij o kompromisach

Mitsubishi Outlander PHEV to przedstawiciel segmentu typowych SUV-ów. Zespół napędowy hybrydowego Outlandera generuje 224 KM, a bazą jest benzynowy silnik o pojemności 2,4 litra. Obie osie są jednak wspierane przez dwa motory elektryczne - przedni o mocy 82 KM i tylny generujący 95

KM. Warto podkreślić, że to pierwsza na świecie elektryczna hybryda z napędem 4x4. Napęd na cztery koła to coś, co kochają kierowcy w SUV-ach. Skąd bierze się ich popularność? Właśnie z uniwersalności. Nowoczesnym SUV-em można jeździć cały tydzień po mieście, a w sobotę wyskoczyć z rodziną (mamy tu pełnoprawny, duży bagażnik oraz przestronną, wygodną kanapę) i np. rowerami w trudniejszy teren. 4x4 daje pewność kierowcy, że będzie się czuł pewnie i bezpiecznie nie tylko na miejskich ulicach.

W przeciwieństwie do samochodów elektrycznych hybryda typu plug-in eliminuje wspomniany problem zasięgu. Tak naprawdę jest on nieograniczony, bo, dokładnie tak jak w klasycznym aucie, kiedy zabraknie nam paliwa, to wystarczy zjechać na stację i zatankować. W mieście i na krótkich dystansach pierwsze skrzypce grają motory elektryczne, na dłuższych odcinkach – klasyczna jednostka spalinowa.

Bogate wyposażenie

Cechą wspólną większości hybryd plug-in jest bardzo bogate wyposażenie. Możecie się spodziewać choćby długiej listy pokładowych systemów bezpieczeństwa. Przykłady?

  • System ograniczający skutki kolizji czołowych.
  • Monitorowanie martwego pola w lusterkach bocznych.
  • Ostrzeganie o ruchu poprzecznym z tyłu.
  • Adaptacyjny tempomat.
  • Asystent ruszania.
  • Automatyczne światła drogowe.
  • System ostrzegający o niezamierzonej zmiennie pasa ruchu.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu, ale nowoczesne SUV-y nie mogą zapominać o komforcie i wygodzie swoich pasażerów. Stąd wykończenie skórą, nagłośnienie z najwyższej półki ze wzmacniaczem, ogrzewane fotele, duży ekran systemu multimedialnego, bezkluczykowy dostęp, elektrycznie otwierana klapa bagażnika czy system kamer 360.

Mitsubishi Outlander PHEV 2020Mitsubishi Outlander PHEV 2020 Mitsubishi, materiał promocyjny

Popularność hybryd ładowanych z gniazdka nie może dziwić

W ostatnich latach popularność hybryd ładowanych z gniazdka rośnie wręcz lawinowo, ale to nie powinno nikogo dziwić. Łączą w sobie największe zalety samochodów elektrycznych i spalinowych, a przy tym nie idą na ograniczające kierowcę kompromisy. Są oszczędne, przyjazne środowisku oraz uniwersalne. Dlatego na drogach widzimy coraz więcej aut z dopiskiem „PHEV” lub „plug-in”.

Wybór hybrydy nie jest dla kierowcy żadnym ryzykiem. Nowoczesne układy są niezawodne, a producenci są bardzo pewni swoich konstrukcji. Mitsubishi na Outlandera PHEV daje pięć lat gwarancji z limitem 100 000 km. Z kolei cały elektryczny układ napędowy SUV-a podlega ośmioletniej gwarancji (z limitem aż 160 000 km).

Więcej o: