Salon Genewa 2012 | Hyundai Veloster Turbo

Mamy dla Was dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra jest taka, że już niebawem do polskich salonów trafi mocny Veloster z turbodoładowanym benzyniakiem pod maską. Zła - nie będzie tak mocny jak się spodziewaliśmy

Tak się składa, że mieliśmy okazję jeździć Velosterem z wolnossącym 1.6 i jeden z głównych zarzutów wobec - skądinąd, całkiem ciekawego - auta, dotyczył zbyt cherlawego silnika. 140 KM i 167 Nm maksymalnego momentu obrotowego powinny wystarczyć do w miarę dynamicznej jazdy, ale tak nie jest.

Hyundai VelosterHyundai Veloster Fot. Bartosz Sińczuk | Hyundai Veloster Hyundai Veloster | Test wideo

Po wciśnięciu gazu w podłogę mieliśmy wrażenie, że mechaniczne konie, zamiast trafiać na koła, w jakiś magiczny sposób wyparowują z silnika. Okazuje się, że nie jesteśmy w tym odosobnieni. Podobne odczucia miała większość osób, które jeździły nietuzinkowym hatchbackiem z Korei. Nie czepialibyśmy się tego tak bardzo, gdyby wolnossące 1.6 nie było jedynym silnikiem w ofercie. Na szczęście, niebawem się to zmieni.

W Genewie swój europejski debiut będzie miała mocniejsza odmiana auta. Pod maską również pracuje benzynowe 1.6, ale wzmocnione turbosprężarką typu twin scroll, pomagającą wycisnąć z silnika moc 183 koni mechanicznych i 270 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Brzmi nieźle, prawda? Tak, ale dlaczego ten sam model na rynku amerykańskim ma równe 200 KM? Nie wiadomo. Póki co, wiemy tylko, że sprint do setki zajmuje mu 8,4 zamiast 9,7 sekundy.

Oprócz zastrzyku mocy, auto otrzymało również zawieszenie o bardziej sportowym charakterze, 18-calowe obręcze kół, przeprojektowane zderzaki, LED-owe światła do jazdy dziennej, spojler na tylną szybą oraz nowy układ wydechowy o bardziej sugestywnym pomruku.

Veloster Turbo będzie jedną z ozdób genewskiego stoiska Hyundaia. Kiedy auto trafi do polskich salonów? Decyzja jeszcze nie zapadła.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Hyundai Veloster od 83 500 zł

Rajdowy Hyundai Veloster | Wideo

Hyundai Veloster - ogłoszenia

Więcej o: