2008 - rok nietrafionych prognoz

Ostatnie 12 miesięcy zaskoczyły chyba wszystkich. A najbardziej analityków. Wielu przepowiadało choć nieznaczny, to jednak niezagrożony wzrost sprzedaży nowych aut. Wielu jeszcze latem ostrzegało przed benzyną po 5 złotych. Wielu wieszczyło dalsze osłabianie się dolara, euro i franka. I ?pocieszało?, że gdyby nie rosnąca w siłę złotówka, paliwa płynne byłyby jeszcze droższe.

Wystarczyło dosłownie kilka miesięcy, by sytuacja zmieniła się jak w kalejdoskopie - benzyna staniała, sprzedaż stanęła, a elementy ekonomicznej układanki ułożyły się w słowo KRYZYS. Słowo odmieniane dziś na wszelkie przypadki. Słowo każące zweryfikować plany. Tłumaczące cięcia, zwolnienia, przestoje. A przede wszystkim rodzące niepewność i pytania. Jak długo potrwa? Jak zmieni świat? I gdzie najbardziej da się we znaki? Analitycy i eksperci nie są już tak jednomyślni. Jak różny wymiar ma ich pesymizm widać choćby po prognozach przyszłorocznego PKB dla Polski - z tygodnia na tydzień coraz gorszych. W tej sytuacji życzenie, by nie było gorzej niż jest, tchnie niepoprawnym optymizmem. Na ile uzasadnionym? Czas pokaże. Oby więc i 2009 zaskoczył analityków. Tylko inaczej. Tak, byśmy za kolejny rok żywili mniej obaw, a więcej nadziei.

Nasze "Naj" 2008

Poniżej krótkie pozakryzysowe podsumowanie szalonego, 2008 roku z naszej "wysokoobrotowej" perspektywy.

Rozczarowanie roku: surowe ograniczenia emisji CO2 mogą zahamować rozwój samochodów sportowych, muskularnych, nierozsądnych czyli takich, które najbardziej kochamy.

Największe zaskoczenie marketingowe: Tata kupuje Jaguara . Indyjska firma znana z planów budowy najtańszego auta świata decyduje o losie symbolu brytyjskiej motoryzacji. Na szczęście chce powrotu do korzeni, a ściślej produkcji ostrych, sportowych modeli. Pomysł, jakoby Jaguar miał produkować SUV-a, nie zyskał aprobaty nowego właściciela.

Najbardziej budujące wydarzenie: pierwsze miejsce Roberta Kubicy w Grand Prix Kanady (8 czerwca) i czwarte w końcowej klasyfikacji kierowców F1.

Najsmutniejsze wydarzenie: śmierć Krzysztofa Wydrzyckiego, wieloletniego naczelnego "Świata Motocykli" w wypadku motocyklowym w Afryce i śmierć Jarka Zabiegi w wypadku na warszawskim Służewcu (27 lutego), w którym poważnych obrażeń doznał inny nasz kolega - Maciek Zientarski.

Zachowanie godne naśladowania: Milan Šimonovský. Kiedy były czeski minister transportu przegrał zakład, musiał przejść pieszo 80 km odcinek autostrady, której budowa rozpoczęła się jeszcze za jego kadencji i wciąż nie jest gotowa.

A jeśli chodzi o samochody...

Najbardziej śmiały debiut roku: BMW X6. Wielu uważało, że to się nie przyjmie . Tymczasem to dziwne, łączące cechy SUV-a i coupé auto szybko wywalczyło sobie miejsce parkingowe pod najbardziej modnymi klubami i restauracjami świata.

Najszybszy wśród testowanych: Porsche 911 Carrera 4S . Oferuje szalone przyspieszenia i przeciążenia na suchym i mokrym, prostym i krętym. Świetna trakcja i niemal nieskończone rezerwy przyczepności sprawiają, że ta 911-ka prowadzi się jak gokart. Widać, że producent osiągnął dokładnie to, co chciał. Niestety, trochę przesadził z ceną.

Auto testowe dające najwięcej frajdy z jazdy: Lexus IS-F. To niebywałe, że firma znana z luksusowych aut dla prezesów za pierwszym podejściem stworzyła tak ostre, brutalnie brzmiące i zachęcające do szaleństw auto. Z pojedynku na torze z BMW M3 Lexus wrócił z tarczą . Jest równie dobry jak legendarne bawarskie coupé, a do tego o wiele tańszy.

Lexus IS-F vs. BMW M3 | wideo

Auto najlepsze spośród niepozornych: Mazda MX-5 . Gdy pierwszy raz do niej wsiadasz, nie bardzo wiesz, na czym zbudowano legendę tego roadstera. Jednak wystarczy parę kilometrów, byś dołączył do grona jego fanów. To na pozór banalne autko o rozmydlonych kształtach chwyta za serce i ujmuje prostotą. Pozwala w niepojęty sposób cofnąć się do czasów, gdy kierowca nie był tylko dodatkiem do pokładowej elektroniki.

Wóz najbardziej godny pożądania spośród testowanych: Jaguar XF . Bardzo wyważone auto. Luksusowe, lecz z temperamentem. Oryginalne, ale i dyskretne. Wyrafinowane, ale zarazem przyjazne. Kiedy trzeba ciche, kiedy trzeba głośne. I wolne od wad. No, może prócz jednej. Jest nią wysoka cena.

Najbardziej udana premiera w klasie średniej: Opel Insignia - od estetyki po wykonanie o niebo lepszy od poprzednika . Zdaniem wielu dziennikarzy to obecnie najciekawsza propozycja w klasie średniej. A z pewnością najbardziej wyrafinowane auto w historii niemieckiej firmy.

Najbardziej udana premiera wśród kompaktów: VW Golf VI - w stosunku do "piątki" oferuje dużo więcej za niewiele więcej . Wykończeniem i wyposażeniem znacznie bliżej mu do Audi A3, niż bezpośrednich konkurentów.

Najbardziej udana premiera wśród małych aut: Mini John Cooper Works - naszym zdaniem to najlepiej prowadząca się przednionapędówka świata. Wprawdzie to samo można byłoby powiedzieć o poprzedniku, ale komfort jazdy pozostawał w nim wiele do życzenia. W obecnej odsłonie Mini Works oferuje czystą przyjemność.

Najciekawszy prototyp: Fisker Karma . Nie dość, że wygląda powalająco, to jeszcze ma supernowoczesny napęd hybrydowy (260-konny silnik spalinowy wsparto elektrycznym) pozwalający pokonać 80 km wyłącznie "na akumulatorach". Nic dziwnego, że cała produkcja tego czterodrzwiowego coupé została wyprzedana do połowy 2010 r. Cena? 88 tys. dolarów.

Innowacja Roku : Toyota IQ - niewiele większa od Smarta, a całkiem wygodnie potrafi przewieźć trzy dorosłe osoby i dziecko.

Ekologiczne auto roku: Mini E - dwuosobowy miejski samochód elektryczny , który daje sporo przyjemności z jazdy i może zostawić w tyle niejeden dużo mocniejszy wóz

Postęp roku: samochody ekologiczne - rozwój samochodów o niskiej emisji substancji szkodliwych nabrał niespotykanego dotąd tempa. Rok rozpoczął się od prezentacji pierwszego seryjnego auta wodorowego - Hondy FCX Clarity , potem wysypały się niczym z rękawa prezentacje samochodów hybrydowych (Chevrolet Volt, Honda Insight) i ekologicznych o obniżonej emisji spalin (VW pokazał Jettę Bluemotion, Mercedes linię Bluetec, a Škoda Greenline). Rok skończył się prezentacją seryjnej wersji całkiem elektrycznego Mini .

Najbardziej udany powrót do przeszłości: Chevrolet Camaro , Fiat 500 Abarth , VW Scirocco , McLaren SLR Stirling Moss .

Najbardziej oczekiwane auto: Porsche Panamera - Niemcy naciągnęli strunę ciekawości do granic możliwości, i dopiero z końcem roku ujawnili jak ostatecznie będzie wyglądała ich pierwsza czterodrzwiowa sportowa limuzyna .