Nie gińmy na drogach

Rozpoczął się ogłoszony przez Komisję Europejską "Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego". W 2007 na drogach Unii Europejskiej zginęło 43 000 osób. Z tego tragicznego żniwa na Polskę przypadło aż 5 583 zabitych i 63 224 rannych. Czy naprawdę musimy ginąć na drogach?

Unia Europejska twierdzi, że nie. W ramach specjalnego programu próbuje zapobiec 27 tysiącom zgonów na drogach do roku 2010. Ale urzędnicze wizje nie pomogą, jeśli nie przyłożymy się do tego wszyscy. Bo według statystyk największymi problemami są: przekraczanie dozwolonej prędkości , nietrzeźwość kierowców , niezapinanie pasów , słaba widoczność pieszych i rowerzystów i nieużywanie kasków przez rowerzystów .

Według danych KE dwie trzecie wypadków drogowych ma miejsce w terenach zabudowanych, w których ofiarami są piesi i rowerzyści czyli niechronieni karoserią samochodu użytkownicy dróg. Stanowią oni jedną trzecią ofiar wszystkich wypadków. Szanse przeżycia pieszych wraz ze wzrostem prędkości dramatycznie spadają - przy prędkości 30 km/h szanse ma dziewięciu pieszych na dziesięciu, przy prędkości 50 km/h - już tylko trzech.

 

Ograniczenia prędkości ratują życie, I | wideo

W Polsce startuje więc kampania "Ograniczenia prędkości ratują życie" . - "Prędkość jest głównym czynnikiem mającym wpływ na tragiczne skutki wypadków drogowych. Kampania ma uzmysłowić wszystkim, że poprawa bezpieczeństwa drogowego w Polsce może nastąpić dopiero wtedy, gdy zmieni się świadomość wszystkich użytkowników dróg, a kierowcy zrozumieją, że wypadek jest konsekwencją naszych osobistych decyzji. Nie wszystkich wypadków da się uniknąć, ale zdejmując nogę z gazu możemy ograniczyć ich konsekwencje i zwiększyć szanse na przeżycie własne i innych. Dlatego też nasza kampania podkreśla i przypomina wszystkim kierowcom o jednej z najważniejszych przyczyn wypadków: prędkości" - mówi Andrzej Grzegorczyk Dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

W Polsce przekraczanie wyznaczonej prędkości jest najczęstszą przyczyną wypadków śmiertelnych: ponad 30% wszystkich wypadków śmiertelnych jest spowodowanych przez kierowców pojazdów poruszających się z nadmierną prędkością. Należy podkreślić, że 72% wypadków ma miejsce w obszarze zabudowanym: 54% w miastach i 18% na drogach przebiegających przez małe miejscowości - właśnie na terenach miejskich oraz na odcinkach dróg przechodzących przez niewielkie miejscowości przekroczenia prędkości są najczęstsze.