Komentarze (104)
Niedocenione auta, które kupisz w przystępnej cenie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: oz

    Oceniono 49 razy -27

    Lancia, Renault, Citroen, Peugeot i Alfa- to są konkurenci dla kogo niby?! Chyba dla serwisów...

  • Gość: gosc

    Oceniono 46 razy -20

    koles --kup jedno z nich dla siebie a nas nie probuj zarażac syfem.

  • nietyp

    Oceniono 24 razy -6

    Te auta mają jedną, wspólną cechę... To padlina, która nigdy nie powinna być wyprodukowana. Dlatego jest tania, bo większość ludzi myśli przed zakupem samochodu!!!

  • Gość: wujek_samo_zlo

    Oceniono 6 razy -4

    To chyba lista kompromitacji motoryzacyjnym w calym zakresie

  • Paweł Nowak

    Oceniono 6 razy -4

    Myślałem, że to artykuł o samochodach, a nie o złomie ze szrotu.

  • Gość: SKF

    Oceniono 3 razy -3

    Samochody 10-15 letnie kupuje się już w celach kolekcjonerskich albo w celu odzyskania surowców wtórnych. Redakcjo, nie róbcie sobie z ludzi żarów. Wszystkie elementy mechaniczne i elektryczne ulegają zużyciu bądź degradacji. Jeśli ktoś chce tanie auto jako niezawodny środek lokomocji, to niech kupi mniejsze, ale nowsze.

  • bolo2002

    Oceniono 7 razy -3

    Wszystko ładnie-pięknie, tylko redaktorek nie napisał, ze te samochody psuja sie na potęgę i tak naprawde to złomy! Tylkom uzywany Koreańczyk w dieslu- i niczego nie naprawiam od 3 lat kiedy kupiłem! dzis ma 11 lat i jezdzi jak nówka, lakier super, rdzy nie ma silnik genialny, 6,5 l do 7,2 teraz zima pomierzyłem i 170 KM pod maska . !!!!!

  • Gość: radar

    Oceniono 2 razy -2

    Jakoś nic mi nie przypadło do gustu, jakbym teraz miał zmieniać auto to tylko na takie z salonu, nówki można mieć w przystępnej cenie, takie ssangi chociażby. A chociaż wiadomo, ze nie będzie jakiś niespodziewanych usterek

  • lm648

    Oceniono 2 razy -2

    ..... odgrzewacie stare, spleśniałe kotlety po których potencjalnego nabywcę np. Reanult Velsatis czeka ciężka choroba finansowa i załamanie nerwowe :) )))

  • cob22

    Oceniono 2 razy -2

    Co za wariactwo ? Lancia Thesis, ten samochod byl martwy przy urodzinach. Wybudowano tylko pare tysiecy i nie ma czesci zamiennych. A Francuzi po 6-10 latach to samochody do ciaglych napraw. Dlatego zadna konkurencja do VW czy BMW.

  • Gość: Renata

    Oceniono 2 razy -2

    Korzystał może ktos z Automotogo? Wiem ze sprawdzaja auta przed kupnem, ale moze macie jakies doswiadczenie w tym temacie?

  • takito.ataki

    Oceniono 26 razy -2

    Daewoo Tico, o ile nie zjedzone przez rdzę. Miałem tkie cztery, w tym dwa z salonu. Kupiłbym następny, gdyby był produkwany. Do miasta jak znalazł, a w 2+1 na trasie też daje radę. Ma dwi podstawowe zalety: mało pali (poniżej 6 litrów zimą w korkach miejskich) i zawsze odpala (mój rekord: po 2 nocach przy -25stopniach)

  • Gość: Piotrek

    Oceniono 1 raz -1

    Na te szkaradztwa nie daje się patrzeć. Dlatego nikt ich nie chciał.

  • Gość: h2o

    Oceniono 1 raz -1

    zastanówcie się biedne głupawe radaktorzyny, jak można ogrzewać dwuletnie kluski, które już dwa lata temu były niestrawne...

  • Gość: Szymon

    Oceniono 1 raz -1

    chcecie miec czyste powietrze, bez smogu to sie cieszcie ze paliwo drozeje przez trumpa i arabow co sie na nim odgrywaja

  • Gość: marta

    Oceniono 3 razy -1

    Kupiłam niedawno Hondę Jazz i jestem bardzo zadowolona. Honda używana, 8 letnia, ale dzieki testerowi z Automotogo, wiedziałam, że kupuję pewniaka. Polecam skorzystać!

  • zsaba

    Oceniono 1 raz -1

    ..audi a- 6 avant 2.5 tdi 140 km, r-5 ,6 biegowa + wstecz, silnik ael, rok 1996/1997. tylko tyle lub aż tyle....nie do zniszczenia i nie kopciuch.

  • Gość: Hans

    Oceniono 11 razy -1

    Jeździłem czterema z tych samochodów i nigdy już do nich nie wrócę. Żadnej z tych propozycji bym nawet nie rozważał. Oczywiście tanie i dobre wyposażenie tylko autor zapomniał o ponadprzeciętnej awaryjności. Te samochody nigdy nie dorównają choćby Toyocie z porównywanych segmentów. Cena jednak idzie w parze z jakością.

  • Gość: JakubZ

    0

    wydaje mi się że trochę toyota corolla jest takim niedocenianym modelem i nawet nie wiem czemu. Jak widziałem ostatnio w salonie Carolina Toyota Wola nowy model to wyglądał naprawdę bardzo fajnie. Udało mi się też nim przejechać - prowadziło się ten model bardzo przyjemnie.

  • rownowaznik

    0

    Powyższe Lancia i Kia przypominają mi brytyjskie koszmarki z lat 50/60 typu Mini tłuczone pod marką Wolseley ... hej, dodajmy do korposamochodziku "stylowy" wielki, chromowany grill. Nikt się nie kapnie.

  • Gość: gość

    0

    Nie ma to jak odgrzać artykuł sprzed dwóch lat. Większość tych niedocenianych samochód już dawno jest przetopiona w hucie...

  • Gość: Szym

    0

    przez niego wszystko rosnie na stacjach zachodnich

  • Gość: szwaj

    0

    Wiedziałam, że przemysł naftowy w Wenezueli prędzej czy później dobiegnie załamania.

  • 0

    A Nissan Almera /Primera? mniej wiecej 10 letnie z konca produkcji mozna kupic za prawie grosze- 7-11 tysiecy. zł . Silniki 1,8, i 2.0 l .benzynowe na łancuszku rozrzadu nie do zarzniecia Przez 5 lat smigałem Primera z 2002 roku w kombiaku. Nie do zdarcia ,pakowna jak furgonetka ,sprzedalem bo juz mi nie bylo potrzebne tak duze auto, teraz 2 lata jezdze Almera z 2004 roku- full opcja 1,8 l, climatronic,abs ,2 airbagi , zapieprza jak cholera - silnik prawie 120 km. Kupiona za 5,5 tys zł 2 lata temu-włozylem w nia 2 tysiace (tarcze nowe,klocki,wiazka przewodow,1 cewka zaplonowa,maglownica ) czesci sa za grosze na Allegro - blachy,szyby,zawieszenie, oswietlenie etc etc.. auto nie do zajezdzenia jesli nie bylo bite i rdza nie wylazi.VW Golf 4 to przy tym jest kaszana na maxa .(te same lata produkcji) a juz Primery z produkcji po 2005 do 2007 to lux bryki z kamerami cofania, elektonicznymi lcd wyswietlaczami deski rozdzielczej.Chyba z 6 airbagow jak dobrze pamietam i mozna takie cos 10 letnie w idealnym stanie kupic za 10-12 tys full opcje .

  • Jędrzej Akard

    Oceniono 2 razy 0

    To dziwne co piszecie, bo wg innego artykułu na Waszych stronach C5 to najgorsze auto w segmencie i najbardziej awaryjne. Peugeot - miałem. Fantastyczny do 5- 7 lat. Po 7 latach - ból głowy i "wir" w portfelu.

  • dejacek

    Oceniono 8 razy 0

    pospieszyliście się z tym artykułem -do 1 kwietnia jeszcze ponad miesiąc

  • Gość: Travolta

    Oceniono 1 raz 1

    Kia Opirus miała tylko dwa silniki.
    3.5 i 3.8 litra.Od 2003 do 2007 3.5 a pozniej 3.8.
    Motor 3.5 litra jest z Pajero delikatnie przerobiony natomiast automat nawet nie ruszany tez z Pajero.Jezdzilem tym samochodem przez 5 lat.150 tys km bezawaryjnej jazdy w bardzo wygodnym samochodzie.Automat klasyczny rewelacyjny super zmienia biegi bardzo płynnie a silnik bardzo bardzo cichy.Zawsze będę ten samochod dobrze wspominal.Taki salon na kołach.Do tego materialy we wnetrzu samochodu doskonalej jakości.To naprawdę niedoceniany samochod.Jazda tylko na Lpg bo dość duzo pali.

  • Gość: malinowski

    Oceniono 1 raz 1

    Nie sadze zeby c5 byla niedoceniona. Model dosyc popularny, sam jezdze takim. Duzym plusem sa niskie koszty eksploatacji. Ostatnia moja naprawa to wymiana wtryskiwaczy ale ze znalazlem zamienniki delfi dobrej jakosci to nie musialem wydawac miliona monet na orginaly

  • bolo2002

    Oceniono 1 raz 1

    A gdzie Kia Magentis - w dieslu to bez porównania lepszy samochód niz kazdy tu wymieniony. Bo po prostu tego sie nie naprawia!

  • Gość: Tomek

    Oceniono 27 razy 1

    Bądźcie poważni i nie ładujcie ludzi na miny jakimi są pokazane francuskie wynalazki. Cóż z tego, że w zakupie to kosztuje mało (jak myślicie dlaczego) skoro to dopiero początek (niekończących się nigdy) wydatków ?
    /nie mam i nie miałem nigdy volkswagena, miałem kiedyś jednego peugeota - pierwszy i ostatni raz, od tamtego czasu mam auta made in Japan i brak problemów, nie gram w Need for Speed, za to pracowałem z Francuzami naście lat i widząc jak to działa to jakość ich wyrobów mnie nie dziwi - to dla komentatorów info/

  • Gość: aart32

    Oceniono 9 razy 3

    Lancia Thesis

  • Gość: jared60

    Oceniono 21 razy 7

    chyba ktos mial wizje jak sie pozbyc kasy

  • marcinkaluza

    Oceniono 12 razy 8

    Nie dalej jak dwa tygodnie temu na tym portalu Vel Satis był w zestawieniu aut których nie należy kupować za żadne pieniądze :) Hipokryzja czy wierszówka? :)

  • stilok

    Oceniono 13 razy 11

    Alfa 166 w rządzie? Możliwe, ale nie w polskim. U nas były Lancie Kappa swego czasu. Fajnie byłoby sprawdzać, co się pisze...

  • piotr.mb

    Oceniono 12 razy 12

    Mam C5 1.8-2007, 178 tys. , super komfort, nigdy nie stanął w trasie (ani poza nią), duży, wygodny, koszty przeglądów ok. 1200 zł/rok, koszty napraw - 1000 zł/9lat, paliwo 8.5l/100 po mieście, kupiony w promocji - koniec produkcji, 62 tys. zł.

  • Gość: renofan

    Oceniono 12 razy 12

    Do Thesis będą części, do Kappy już nie ma (miałem jedną) w każdym razie Thesis czy Vel Satis to fakt tanie auta w zakupie - do których należy dołożyć ich wartość co rok :)

    Można się też uprzeć i można to zajechać, 100 000 km bez wymiany oleju też zrobi, świece się wymienia co 250 000km, zawieszenie trwałe, skrzynia wytrzyma albo dopłacamy 14 000, pln a o dziwo ! ceramiki w hamulcach nie było ;) piedółek można nie naprawiać ;)
    w każdym razie dla portfela najlepiej kupić BMW7 (ponad 4 litry), będzie tanio, może nie tak bezpiecznie i wygodnie ale tanio ;)

  • Gość: jan

    Oceniono 22 razy 14

    Ludzie peugeota 407 wyprodukowano 861 tysięcy , citroena 720 tysięcy, laguna 2 prawie 2 miliony dwieście tysięcy, wszystkie mają po 5 gwiazdek ncap Jeżdżę tylko francuzami w benzynie bo nie biorą oleju,nie gniją i są wypasione i śmieje się z wolksów i itp.

  • Gość: ja

    Oceniono 37 razy 15

    Kup Hondę Jazz i zapomnij, jak mechanik ma na imię. Bardzo dobry samochodzik, prawie nic nie pali, bezawaryjny, tylko rdza trochę atakuje. Miejsca ma w bagażniku więcej, niż większość aut z segmentu C. Przewoziłem tym na zmianę rodzinę i drzwi do łazienki (klapa się zamyka z całymi drzwiami w środku!). To jest to, czego przeciętny Polak potrzebuje, a nie limuzyny.

  • Gość: rrtpw

    Oceniono 36 razy 18

    Polecanie komuś Kii Opirus to jakiś absurd. Nie dość, że brzydkie, to z czasów gdy Kia była pośmiewiskiem. To można sobie kupić dla jaj, jakbym miał kasę to bym sobie stworzył kolekcję azjatyckich brzydactw, bo ja je po prostu lubię. Ale nie do jazdy. To już lepiej Hyundaia Sonatę, którego można kupić za grosze, a jest bardzo porządnym autem. Kupiłem takiego za 5 tys. euro, przejechałem nim bezproblemowo 100 tys km i opchnąłem za 3 tys euro. Kupca niedawno spotkałem i zadowolony, przejechał następne 70 tys. km, dorżnie do końca i da auto na złom i wszyscy zadowoleni.

  • Gość: GrzechNH

    Oceniono 21 razy 21

    Wszystko fajnie opisane z tym, iż koszty eksploatacji niektórych modeli mogą przyprawić o ból głowy użytkownika zwłaszcza jeżeli chodzi o części przeznaczone strikte do wybranych modeli nie licząc również tego że uda nam się kupić samochód nie zajeżdżony co w polskich warunkach może okazać się niemożliwe :D

  • Gość: KMS

    Oceniono 82 razy 32

    ...W klasie kompaktowej zdominowanej od lat przez Volkswagena Golfa i Opla Astrę, tylko chwilami przebijają się auta japońskich, czy francuskich producentów.
    Czy dziennikarz idiota syszał cos o Fordzie Focusie czy, wcześniej Escorcie?
    Coś o Toyotach model Corrolla (wcześniejsze modele) czy Auris
    ... Czy dziennikarz, neptek i niedołęga, cokolwiek wie o motoryzacji...???

  • Gość: Bungo

    Oceniono 45 razy 35

    Sorry, ale brak fiata cromy dyskwalifikuje autora. Wszędzie jest pierwszym wyborem w rankingach typu value for money.

  • antoniferdynand

    Oceniono 36 razy 36

    "Jednym z nich jest produkowany od 2004 do 2010 roku Citroen C4 pierwszej generacji.[...] Wzorem większego C5 II, zastosowano kierownicę z nieruchomą centralną częścią, w której obraca się wyłącznie wieniec."

    Niestety to nie jest prawda. Citroen C4 był produkowany w czasie kiedy z taśmy zjeżdżały C5 pierwszej generacji - przed (I - do 2006) i po (II) lifcie. W obu przypadkach kierownica C5 była wtedy klasyczna. Do C5 ta z nieruchomym środkiem trafiła pod koniec produkcji C4 pierwszej serii tj. dopiero w w 2008r., a więc C4 nie była wzorowana na C5 ale odwrotnie.

  • bandit600

    Oceniono 60 razy 56

    Trochę ciężko kupić alfę 166 z polecanym silnikiem benzynowym, bo sinika 2.4 170km w tym aucie nigdy nie było. W ogóle nie było żadnego benzynowego 2.4.

  • Gość: carlover

    Oceniono 80 razy 66

    A co to jest "pełna elektryka"??? Czyż nie można oczekiwać od portalu GW trochę większego profesjonalizmu, niż bełkotliwy żargon handlarzy i naciągaczy samochodowych (tak, nie raz widziałem w ogłoszenia "pełna elektryka" co oznaczało centralny zamek i przednie szyby otwierane elektrycznie). Jeśli więc autor coś wie o samochodach a nie bryluje w sprzedaży sprowadzanych "bezwypadków" - lepiej by używał poprawnego, technicznego języka, bo inaczej nie przystoi.

  • raku

    Oceniono 112 razy 102

    proszę Was, bądźcie poważni. kocham Lancię, mam Lybrę, długo biłem się z myślami czy nie kupić Thesis - ale do tych aut nie ma części zamiennych! Te auta są za stare i zbyt mało ich było na rynku. Do Lybry 2.4 jtd 150KM problemem jest dostać np. chłodniczkę oleju, wahacze z tyłu są kompletnie niedostępne. Kupienie takiego 10-15 letniego auta to samobójstwo motoryzacyjne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX