Komentarze (205)
Omijaj je szerokim łukiem. Te samochody są najdroższe w serwisowaniu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Johnny Bravo

    0

    Ranking z dupy wzięty. Pewnie są auta o wiele bardziej awaryjne, tylko nie kosztuja 300k -500k i więcej jak większość z tych pokazanych, a serwis ich jest 2-3 razy tańszy! I cały sekret statystyki - a statystycznie jeżdziec na koniu mają po 3 nogi!

  • wolny-analityk

    0

    Ze względu na czynnik kosztowy napraw, ta ich strona ma owszem sens, ale tylko w ramach jednej wybranej grupy których wyróżnili 12 - reliabilityindex.com/ratings

  • led47

    Oceniono 2 razy 2

    Ale kasy zaoszczędzilem! nie mam zadnego z powyzszych

  • Gość: miauczyslaw

    0

    Mam te cytrynke c6 i nie jest aż taka zła jak tu piszą no trudno oczekiwać od auta w tym wieku doskonałości przynajmniej części oe delph sie dobierze bez problemu i nie za miliony monet.

  • Gość: kombo

    0

    dane sprzed dwóch lat napewno aktualne

  • Gość: 21cm

    0

    Chrońmy środowisko a przy tym nasze zdrowie! Auta elektryczne to przyszłość!

  • Gość: Jacek K.

    0

    BMW = Będziesz Miał Wydatki.

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 2 razy 2

    czyli najlpiej kupić sobie fiata 126p albo dacie bo najniższy koszt serwosowania co z tego że psuje sie co 5km

  • lech2011

    Oceniono 1 raz 1

    Podsumowując: nie kupuj drogiego auta, bo drogi będzie serwis. Kupuj tanie auto, to i serwis będzie tani.
    To się nazywa inteligencja emocjonalna, drogi autorze tych wypocin.

  • kurdupel_zoliborski

    Oceniono 1 raz 1

    Lepsze auto wymago drozszego serwisu - mozna gdzies pewniekupic jeszce Poloneza i cacy...

  • corvelinho

    Oceniono 4 razy 4

    Pytanie brzmi ile to jest 3400 zł dla kogoś kogo stać na Bentleya Contlinental Nissana GTR czy BMW M5?

    Następna porada będzie w stylu: "Chcesz polecieć w kosmos i nie wiesz czy wybrać ofertę NASA czy Space X?

  • moler1

    Oceniono 5 razy 3

    ale durny i bezużyteczny artykuł...redaktorzyna kombinował wykombinował...

  • rownowaznik

    Oceniono 5 razy -1

    sam germański szrot

  • Gość: dziadekzpragi

    Oceniono 6 razy 6

    Faktycznie Bentleya nie nabędę drogą kupna

  • bodzio24680

    Oceniono 4 razy 4

    A podobno to alfy są najbardziej awaryjne?

  • 162tony

    Oceniono 6 razy 4

    TYLKO ALFA ROMEO!
    Bo alfa z włoskiego znaczy miłość!

  • lech2011

    Oceniono 4 razy 4

    Podajcie te ceny serwisu w procencie do ceny zakupu auta.
    Ranking wywróci się wam zupełnie.

  • w.s3

    Oceniono 1 raz 1

    Tu chodzi o samochody używane, które można kupić za niewielkie i nabić się w przysłowiową butelkę.Sam znam człowieka, który nabył takie cacko i po czterech miesiącach gwałtownie szukał kolejnego jelenia. Czajcie ze zrozumieniem.

  • gj61

    Oceniono 4 razy 2

    Co za debilny tekst! Zapomnieliście o takich markach drogich w serwisowaniu, jak : Range Rover, Lamborghini, Ferrari, Maserati no i zapewne Bugatti czy Rolls-Royce. Omijajcie je szerokim łukiem czytelnicy wybiórczej!
    Za to najtańsze w serwisowaniu polecamy: Golf I (nówka sztuka), Mecolek Beczka 240-300D, Poldek, Kabanos, Maluch. Super!!!

  • yeronimo

    Oceniono 2 razy 2

    hhaha nie są to auta do kupienia za średnią krajową, a auta nafaszerowane elektroniką mają drogie części i obsługi. Wydając 500 tys. na auto trzeba sie liczyć z kosztami eksploatacji:)

  • Gość: johnny

    Oceniono 1 raz 1

    To normalne że samochód sie zaczyna psuć zaraz po okresie gwarancji. Grunt to znalesc taki coby miał niedrogie zamienniki. Ja akurat corolka jeżdże i może za specjalnie nie wygląda ale jak mi coś padnie to delphi oe zawsze dobiore w normalnych pieniądzach.

  • Gość: valeo

    Oceniono 5 razy 5

    Wielkie odkrycie ! Auta klasy premium są najdroższe w utrzymaniu !!!

  • s0nar

    Oceniono 6 razy 4

    Artykuł dla błaznów jeżdżących wypierdzialnymi Skodami za garść drobniaków. Sorry, ale jak ktoś kupuje BMW serii 7 albo BMW M5 to 4000zł nosi w tylnej kieszeni jako drobniaki. Sam jeżdżę BMW serii 6 Gran Coupe z motorem V8 o pojemności 4.4i i zgadza się, serwis jest drogi, ale to tylko serwis, nic się nie psuje. Owszem, płacę ponad 1000zł za wymianę oleju w silniku, ponad 2000zł za wymianę oleju w automatycznej skrzyni biegów czy 6000zł za wymianę hamulców, ale przecież tego nie robi się codziennie. To są naprawdę znikome koszty, więc nie rozśmieszajcie mnie takimi artykułami. Jak ktoś chce jeździć tanio, kupuje Polo czy Fabię na gaz. A jak ktoś kupuje furę za 500-600tys. zł to wybaczcie, ale sra na 3000zł wydane na serwis, bo to żaden pieniądz przy komforcie i osiągach samochodu.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 3 razy -1

    80% to niemieckie blaszaki ze szrotu, uwielbiane przez polaczkow...

  • marcinblonie

    Oceniono 5 razy 1

    Niezła nagonka na BMW i Mercedesa . To chyba pisał obywatel lepszej kategorii

  • Gość: adam warszawa

    Oceniono 1 raz 1

    ja mam matiza od nowości czyli od 1999 i ta cholera nie chce się psuć regularna wymiana oleju filtrów wymiana elementów skorodowanych małe poprawki lakiernicze i wygląda jak nowy a po 11 latach użytkowania padł firmowy alternator teraz mam 3 i jest bajka samochodzik

  • Gość: cyklista_X5

    Oceniono 3 razy 1

    Redaktor Gołodupiec zapomniał dodać, że jak "nic się nie zepsuje" w BMW lub Mercu to za przegląd też trzeba w serwisie płacić 2,5 do 3 tysi.

  • michalcosieskichal

    Oceniono 4 razy 4

    Dla kog ten artykuł? Dla tych co kupują Bentley'a, R klasse lub M5?....ja prdlę ;)))

  • Gość: pieczarkowykabanos

    Oceniono 4 razy 4

    jak kogoś stać na takie auto , to spokojnie opłaci serwisowanie :*

  • colonel_kurtz

    Oceniono 2 razy -2

    IX35 mojej żony, 7 lat i aż przez ten czas wydałem 2400 na serwis. Samochód regularnie katowany, jeżdżony po krawężnikach i zmiana biegów przy 5 tys obrotów, przegazowanie ogólnie i wiele ciekawostek z techniki prowadzenia samochodu. Oczywiście bez dwumasy, DPF i wielu innych bzdur. Mój srt8 droższy w serwisie ale to samochód do wyczynu, rasowany i strojony w Stanach.

  • zercer

    Oceniono 3 razy 3

    O kurcze, dobrze wiedzieć, będę omijał Bentley'a. Oraz M5

  • Gość: Bóls

    Oceniono 1 raz -1

    Bzdury. Dla życiowego i finansowego pierdoły to używane opony do Tico będą za drogie.

  • jpm9

    Oceniono 1 raz 1

    Większość niemieckich bo oni produkują najdroższe auta. Generalnie brak zdziwienia , aut, które kosztują bardzo drogo muszą też drożej kosztować w naprawach. Nie jest nic o tym , że psują się bardziej tylko, że ich naprawy są drogie. No oczywiste jest, że te auta nie są dla biednych ludzi nawet jak będą już stare.

  • mikejar

    Oceniono 3 razy -1

    Moj sasiad ( USA - New Jersey) ma SUBARU IMPREZA z 1990 Roku 520 tys MIL czyli okolo 900 tys KM Originalny silnik I skrzynia biegow Przez tyle lat robil normalny service . Musial wymienic pokrycie siedzen. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jezdzi codzikennie do pracy Nawet nie mysli o nowym samochodzie ilka razy probowali mu ukrasc , chyba ze wzgledu na wiek. Subaru to super firma.

  • student_zebrak

    Oceniono 3 razy 1

    Brytyjskie zestawienie i ani jednego samochodu produkcji lokalnej?

  • krzywelustro

    Oceniono 1 raz 1

    Jeśli ktoś kupuje drogie auto, musi liczyć się z tym, że i serwisowanie takiej bryki będzie drogie. Gorzej mają zwyczajni zjadacze chleba, którzy kupili sobie niezbyt drogi, ale w miarę porządny - wydawałoby się - samochód, a kazda z licznych napraw kosztuje ich tyle co remont luksusowej limuzyny. Dlatego bardziej miarodajne wydawałoby mi się zestawienie, w którym koszty serwisu określa się procentowo w stosunku do ceny auta.

    W tej konkurencji moim zdecydowanym faworytem jest opel astra II z silnikiem 1,6 (rocznik 2005, z kosztami serwisowania liczonymi od 2011 roku).

  • Gość: Tomek

    Oceniono 2 razy 0

    3x już ten sam artykuł ???

  • coswampowiemlubnapiszeraczej

    Oceniono 1 raz 1

    Dzieki redakcjo, juz chcialem sobie kupic bentleya, ale omine go szerokim lukiem i poszukam sobie jakiegos tico.

  • tosas

    Oceniono 1 raz 1

    Nie spodziewałem się że mamy tak wysoki odsetek analfabetów w naszym społeczeństwie. Co drugi komentarz jest o awaryjności samochodów, a artykuł o cenach serwisu.

  • Gość: michu

    Oceniono 1 raz -1

    Znaczy sie w większości szajsowozy którymi jarają sie smarkacze. ! prawdziwy ranking w odróżnieniu od oszukańczych niemieckich zestawień.

  • Gość: Marek

    Oceniono 1 raz 1

    merol ml - najgorsza rzecz jaka moze byc .
    Byly wlasciciel

  • 2doxa

    Oceniono 11 razy 11

    Oto jak błąd metodologiczny rujnuje nasza wiedze o świecie. Błąd ten polega na tym, że wzięto pod uwagę nominalne koszty naprawy. A jest tak, że drogie fury = dorgie naprawy. Wyszedł potworek: drogie naprawy oznaczają kiepską konstrukcję samochodów.

    Jak tego uniknąć? Jakoś trzeba odnieść koszt napraw jako % wartości fury. Bentlej za 3 000 000 zł i naprawa za 3 000 zl to 1/1000 jego wartości. VW za 10 000 zl i naprawa za 1 000 zl oznacza koszt w wysokosci 1/10 jego wartości.

  • Gość: janek

    Oceniono 3 razy 3

    A juz chciałem kupić Bentleya!! Dziękuję ci wyborczo!!

  • emitter

    Oceniono 3 razy 1

    Tak durnego zestawienia nie widziałem w życiu. Kto to redaguje???? BMW 7 awaryjne??? Skąd wy macie taką wiedzę? Użytkowałem już 2 modele i starszy z 2005 i teraz z 2014 i przy sporej eksploatacji koszty uzytkowania nie przekraczają kosztów forda focusa żony. Tylko jak ktoś jeździ zmieniać olej do serwisu BMW no to... tam się jeździ po przegląd gwarancyjny - koszt: 1800 zł w Poznaniu.Mercedes ML 208 rok. 150 tys. przebieg - bezawaryjny. Lepiej kupić passata za 180 tys. w pełnej wersji i się cieszyć że za przegląd zapłacisz 1200 zł sic! Ja wolę jeździć prawdziwym samochodem i te parę złotych na przeglądy trzeba mieć. Ale komfort i prestiż jest. Za 180 tys. można kupiś 2 letnego flagowca i cieszyć się z życia!

  • robert koscielak

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystkich aut tyczy się jedna częsta wada...szybkopsujący się układ zawieszenia.... Co raczej nie zalicza sie do wady aut, lecz do wadliwej jezdni jaką macie w PL :)

  • Gość: mcguirre

    Oceniono 1 raz 1

    Znowu odgrzewacie tego samego kotleta ?

  • nietyp

    Oceniono 1 raz 1

    Mercedes 320 ML
    "Najczęściej psują się: układ jezdny i zawieszenie, silnik, skrzynia biegów"

    A jest jeszcze coś innego w samochodzie osobowym??? Jakieś inne mechanizmy, z których składa się samochód??? Chyba tylko radio...

  • stach_79

    Oceniono 2 razy 0

    A gdzie KIA, Mazda, Honda, Toyota?? No powiedzcie hejterzy dlaczego tyle niemieckich aut??

  • Gość: gosc

    Oceniono 1 raz 1

    omijaj szerokim łukiem artykuły tego redaktorka / eufemizm / a bedziesz żył dłużej i weselej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX