Twój pierwszy samochód | Sześć aut używanych do 10 tys. zł

Szukamy samochodu dla młodej osoby, która zaczyna swoją przygodę z motoryzacją. Wybraliśmy 6 aut, które naszym zdaniem są godne zainteresowania. Nie ma wśród nich żadnego przedstawiciela niemieckich marek
Citroën C5 Citroën C5 Citroën

Citroen C5

Zanim zwolennicy niemieckiej i japońskiej motoryzacji rozszarpią nas na kawałki, pozwólcie, że najpierw opiszemy wady C5, a potem wyłożymy kilka argumentów na obronę tej francuskiej limuzyny. Zacznijmy od tego, że C5 nie jest samochodem dla każdego. Jeśli jesteś zwolennikiem oszczędności za wszelką cenę, omijaj ten samochód łukiem szerszym niż samoloty pasażerskie omijają obecnie wschodnią Ukrainę. Większość modeli jest mocno wyeksploatowana. Często hydropneumatyczne zawieszenie będzie wymagało większej uwagi (wymiana pompy BHI, przewodów) i chociaż ceny tych części nie przyprawiają o zawrót głowy, to na jednej naprawie często się nie skończy. Dodatkowo w samochodach sprzed liftingu psuje się moduł komfortu i elektronika pokładowa. Dlaczego więc w ogóle należy brać ten samochód pod uwagę?

>> Używany Citroen C5 do 10 tys. zł - sprawdź ogłoszenia

Egzemplarze po modernizacji w 2004 roku są trochę droższe, ale również o wiele bardziej dopracowane. Wiele wad poprzednika zostało w nich wyeliminowane. Dodatkowo, kupując C5 możemy liczyć na bogate wyposażenie i dobre materiały wykończeniowe oraz wysoki komfort jazdy, co przy tej kwocie nie jest normą. Citroeny są dobrze zabezpieczone antykorozyjnie (oczywiście mówimy o samochodach, które nie przeżyły bliskiego spotkania z innym pojazdem, lub "składania" jednego auta z dwóch). Polecamy silnik 2.0 HDi, jest to bardzo udana jednostka zarówno w wersji 8-zaworowej jak i stosowanej po liftingu wersji z 16-zaworami. Silnik cechuje się wysoką kulturą pracy i rozsądnym spalaniem (okolice 6 l/100 km). W wersjach sprzed modernizacji stosowano przekładnie 5-biegowe, później zastąpiono je 6-biegowymi, co znacząco wpłynie na spalanie w trasie. Przed zakupem należy oczywiście odwiedzić fachowy warsztat, który przede wszystkim sprawdzi stan zawieszenia i elektroniki.

Citroën C5

Citroën C5

Ford Mondeo ST220 Ford Mondeo ST220 Ford Mondeo ST220

Ford Mondeo Mk3

Ford Mondeo trzeciej generacji produkowany był od 2000 roku w trzech rodzajach nadwozia: sedan, liftback i kombi. Samochód odniósł spory sukces, głównie dzięki swojej konkurencyjnej - jak na klasę średnią - cenie oraz wyposażeniu. Uwadze nie mógł umknąć dość oryginalny jak na tamte czasy design. Do słabych stron Mondeo należy zaliczyć zabezpieczenie antykorozyjne - rdza lubi atakować dolne krawędzie przednich drzwi oraz wydech. Psuje się też zamek otwierający maskę. W silnikach Diesla zdarzają się awarie turbosprężarki, a koszt jej wymiany w ASO to kilka tysięcy złotych. Dodatkowo nawet w samochodach z przebiegiem poniżej 100 tys. kilometrów występowały usterki dwumasowego koła zamachowego, którego wymiana jest równie droga co turbiny.

>> Używany Ford Mondeo do 10 tys. - sprawdź ogłoszenia

Wtryskiwacze to kolejna bolączka wszystkich silników Diesla, a ich wymiana to kolejne 3 tys. zł. Bezpieczniej wybrać benzynę, poza silnikiem 1.8 SCi, którego piętą achillesową jest szwankujący wtrysk bezpośredni. Naszym faworytem jest "benzyna" 2.0 16V 145 KM. Zapewnia dobre osiągi, jednocześnie nie rujnując kieszeni. Nie sposób nie wspomnieć o bardzo pojemnym bagażniku, który cechuje się regularnymi kształtami. Bagażnik sedana i liftbacka ma aż 500 litrów pojemności, natomiast kombi o 40 litrów więcej. Mondeo to doskonały wybór pod względem stosunku ceny do jakości używanych modeli.

Ford Mondeo ST220

Renault Megane II 3d Renault Megane II 3d Renault Megane II 3d

Renault Megane II

Kolejny "francuz" w zestawieniu. Megane drugiej generacji w nadwoziu hatchback trafił do produkcji w 2002 roku. Konstrukcja szokowała swoją bryłą (niektórzy złośliwie nazywali ją "żelazkiem"), a niedługo potem do oferty dołączył sedan, pojemne kombi oraz elegancki kabriolet. Produkcję zakończono w 2008 roku. Megane jest dobrze zabezpieczona antykorozyjnie, jednak zdarza się, że rdza atakuje progi i błotniki, a nader często bierze się za układ wydechowy, dlatego tym miejscom trzeba poświęcić szczególną uwagę.

>> Używane Renault Megane do 10 tys. - sprawdź ogłoszenia

Problemy stwarza również elektronika (podnośniki szyb i przepalające się żarówki w szczególności), a przy większych przebiegach uszkodzeniu ulegają także łożyska kolumn McPhersona oraz łączniki stabilizatorów. Najlepiej sprawują się silniki benzynowe 1.4 l i 2.0 l - właśnie te jednostki polecamy. Dla szukających wrażeń Renault przygotowało silnik 2.0T, jednak te Megane będą droższe od reszty stawki. Megane II była o wiele mniej awaryjna niż Laguna II, która sprawiła, że wiele osób odbiera markę Renault jako sprawiającą duże problemy.

Podsumowując, Renault Megane II to samochód, na którego plus należy również zaliczyć większe niż u większości konkurencji z tamtego okresu bezpieczeństwo w razie wypadku, komfort podróżowania, solidne silniki benzynowe oraz nietuzinkowy wygląd. Polecamy wersję hatchback z motorem benzynowym 1.4 lub 2.0.

Renault Megane II 4d

Renault Megane II CC

Honda Civic Honda Civic Honda

Honda Civic VII

W poprzedniej części naszego poradnika Civic też był obecny, jednak ze względu na skromniejszy budżet skupiliśmy się na jego wcześniejszej generacji. Samochody Hondy cieszą się opinią mało awaryjnych, a silniki benzynowe japońskiej marki potrafią pracować bezawaryjnie przez wiele lat. Honda Civic VII zadebiutowała w 2000 roku, dwa lata później do oferty dołączył diesel (1.7 i-CD Ti), a w 2003 roku silnik 2.0 VTEC 160 KM. Samochód był dostępny jako hatchback, sedan i coupe. Które motory polecamy? Diesel jest konstrukcją Isuzu i zdarzały się w niej zatarcia turbosprężarek. Co do jednostek benzynowych: jeśli właściciel przestrzegał terminów wymian oleju oraz regulacji luzów zaworowych, nie powinny one sprawiać żadnych problemów.

>> Używana Honda Civic do 10 tys. - sprawdź ogłoszenia

Zawieszenie Civika należy do dość trwałych, jednak w "ekstremalnie eksploatowanych" egzemplarzach amortyzatory potrafią zużyć się nawet przy przebiegach poniżej 100 tys. kilometrów. Objawia się to wyciekami oleju na ich obudowach. Należy też uważać na zbieżność tylnego zawieszenia (wielowahacz!).

Jakie minusy ma nasz mały "japończyk"? Zabezpieczenie antykorozyjne nie należy do najlepszych. Rdza potrafi atakować tylną klapę, progi, ranty drzwi oraz maskę. Żarówki lubią się szybko przepalać , a dodatkowo zaparowane reflektory to częsta bolączka tego kompaktu. Do poważniejszych usterek należą awarie łożysk skrzyni biegów w modelach z silnikiem 1.4 i 1.6 l. Naprawa wymaga rozebrania całej skrzyni i stąd cena takiej operacji wyniesie nas około 2 tys. zł. Na polskim rynku dominują wersje hatchback i za taką powinniśmy się rozglądać. Civic to świetnie jeżdżący kompakt, który odpowiednio zadbany będzie długo służyć, niezależnie od wersji, na którą się zdecydujemy.

Honda Civic

Honda Civic

Honda Accord VI Honda Accord VI Fot. Honda

Honda Accord VI

Kolejna Honda w zestawieniu. Szósta generacja Accorda tylko potwierdziła to, co już wcześniej wiedział każdy, kto Accorda posiadał - to były (i są) niezawodne samochody. Szóstą generację zaprezentowano w 1998 roku. Samochód swoim wyglądem miał trafiać w gusta Europejczyków. I trafił bezbłędnie. W 2000 roku nastąpił dyskretny facelifting, a produkcję zakończono w 2003 roku. Dostępne były dwie wersje nadwozia: sedan i liftback.

>> Używana Honda Accord do 10 tys. - sprawdź ogłoszenia

Jakie jednostki polecamy? Benzynowe 1.8 i 2.0 l będą najlepszym wyborem. Były to bardzo popularne jednostki, dlatego znalezienie samochodu z jednym z tych motorów nie sprawi problemu. Odradzamy zakup samochodów z silnikiem Diesla - sprawiają zdecydowanie za dużo problemów. Zawieszenie Accorda (wielowahaczowe z przodu i z tyłu) jest dość trwałe, jednak przy dłuższych przebiegach wymiany mogą wymagać elementy gumowe i sworznie.

Najczęstsze problemy? Zabezpieczenie antykorozyjne. Accordy rdzewieją na łączeniach blach, na krawędziach drzwi oraz w okolicach nadkoli. Warto również zwrócić uwagę na przewody hamulcowe. Oprócz sporadycznych awarii elektroniki (kostka stacyjki lubi szwankować), zdarzają się problemy z klimatyzacją, parowaniem reflektorów oraz wichrowaniem się tarcz hamulcowych. Większość z tych usterek przy odpowiedniej konserwacji da się uniknąć i samochód będzie jeździł latami. Jedyne co można zarzucić Accordowi, to brak czegokolwiek zaskakującego w wyposażeniu wewnętrznym.

Honda Accord

Honda Accord

Toyota Corolla 2002 Toyota Corolla 2002 fot. Toyota

Toyota Corolla E12

Corolla nie jest może szczytem możliwości, jeśli rozmawiamy stricte o wyglądzie samochodu, ale za to cechuje się ponadprzeciętną solidnością i trwałością podzespołów. Kompaktowa Toyota w wersji hatchback zadebiutowała w 2001 roku, a rok później do oferty dołączyły nadwozia sedan, kombi oraz minivan (nazwane Verso).

>> Używana Toyota Corolla do 10 tys. - sprawdź ogłoszenia

Na jakie jednostki powinniśmy zwrócić uwagę? Z motorów benzynowych polecamy 1.4 i 1.6 l. Są to niezawodne silniki, głównie dzięki zastosowaniu łańcucha rozrządu. Jeśli szukacie diesla, polecamy 2-litrowe D-4D 90 KM. Trzeba jednak pamiętać, że awaryjność silników wysokoprężnych w porównaniu z benzynowymi jest większa. Odradzamy automatyczne skrzynie biegów, które często borykają się z błędami oprogramowania.

Z innych typowych usterek dotykających Corolle można wymienić zużycie drążków kierowniczych oraz wyrobienie się przekładni kierowniczej oraz notoryczne przepalanie się żarówek. Należy również zwrócić uwagę na uszczelki w drzwiach, przez które potrafi przedostawać się woda. Zawieszenie "Korolki" jest bardzo solidne i dobrze znosi podróże po polskich drogach. Najłatwiej będzie nam kupić wersję hatchback z silnikiem benzynowym. Udanych zakupów!

Toyota Corolla sedan 2002

Toyota Corolla 2002

Więcej o:
Komentarze (51)
Twój pierwszy samochód | Sześć aut używanych do 10 tys. zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: dionek

    Oceniono 1 raz -1

    jak chcesz kupić auto używane mogę polecić salon Bawaria Motors BMW, ja akurat brałem od nich auto w Katowicach, maja też oddziały w innych miastach. A auta używane sprawdzone, pewne także bez obaw można u nich i uzywane autko kupić

  • Gość: ...

    0

    Ja tam mam BMW e46 compact jako pierwsze auto i smiga :D

  • Gość: pazdek

    Oceniono 2 razy 0

    Ja jako pierwsze miałem Toyotę Corollę VII 1.6 z 1996 r. Auto było w sam raz jak na pierwsze - wygodne i dynamiczne jak na świeżo upieczonego kierowcę. Kupiłem w większości za własne pieniądze (rodzice dołożyli tylko 1000zł).

  • kamillo010101

    Oceniono 1 raz -1

    Mój pierwszy samochód to był yaris i uważam, że nadaje się dla początkującego kierowcy. Mało pali, ma wygodne fotele, łatwo się nim parkuje. Do tego cena jest przyzwoita, a że to chodliwy model to nie ma problemu z ewentualną sprzedażą.

  • Gość: Kriswo

    Oceniono 1 raz 1

    Ten artykuł to musi być jakiś żart..

  • Gość: Byfoot

    Oceniono 9 razy -1

    Podziwiam piękną dyskusje i rzeczowe uwagi do artykułu. Ja osobiście nie mam samochodu i nie zamierzam kupować. Dzięki temu unikam ogromnych kosztów napraw, wymian mat. ekspl. przeglądów, paliwa, mandatów, akcyz, ceł, opł. parkingowych, ubezpieczeń, napraw powypadkowych. Nie muszę zimą się zrywać by skrobać szyby, a latem żeby zdążyć zająć miejsce parkingowe. Poruszam się autobusem, rowerem a kiedy muszę gdzieś zdążyć jade za parę zł taxi. Na wakacje jadę autokarem z zawodowym kierowcą i muszę drżeć, że zabije mnie jakiś pijany debil, albo się nie wyrobię na zakręcie. Dzięki temu stać mnie na wszystko, wakacje za granicą z kobietą, sporty, kulturę i rozrywkę:) Budżet się dopina a i zdrowie nerwowe i fizyczne pozostaje w normie. Samochód w Polsce jest synonimem luksusu, spełnienia się i osiągnięcia wszystkiego niestety na kredyt.

  • Gość: zak

    0

    Są takie auta które mimo upływu lat nie tracą znacznie jakości jak się je odpowiednio użytkuje. Ja jestem wiernym kierowcą Corolli, nie musi mieć naćkane elektroniki żeby się sprawdzać. Jak kupować samochód to taki który posłuży na dłużej.

  • Gość: esemes

    0

    Omijac z daleka to auto !!! Chyba ze macie drugie 10 tys na naprawy .
    Po deszczu zbierala sie woda w korycie pod maska nie splyawla , swiatla I wycieraczki , dzialaly losowo jak chcialy , to samo z szybami raz leaw araz prawa nie otiwerala .
    Polecialy przrdnie sprzzyny I amortyzatory na lodzkich drogach ...
    Auto wygodne w jezdzie , pakowne . zwinne z silnikiem 1,6 (105) , ale jak zacznie sie sypac lepiej szybko zmienic na toyote czy mazde 3 .
    Mialem dwa lata I szybko zmienilem na corolla polecam .

  • Gość: kazik

    0

    Ja zostaje wierny corolli e11 (1999 rocznik). Mogą ludzie pisać co chcą, dla mnie to jest odpowiedni argument przemawiający za toyotą. Jeśli chodzi o trwałość samochodów to wiedzą co robią. Samochód ma już 17 rok, silnik wciąż ten sam. Rdza lekko łapała przy klapie bagażnika, ale wczesna reakcja i po kłopocie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX