Poradnik | Co wozić w aucie, a czego nie

W zależności od pory roku oraz od tego czy jeździmy lokalnie, czy planujemy dłuższą trasę warto pomyśleć o optymalnym wyposażeniu naszego auta w różnego rodzaju potrzebne przedmioty
Gaśnica powinna zawsze znajdować się pod ręką (fot. GTU) Gaśnica powinna zawsze znajdować się pod ręką (fot. GTU) Gaśnica powinna zawsze znajdować się pod ręką (fot. GTU)

Co mówią przepisy

W Polsce obowiązkowe wyposażenie samochodu osobowego to trójkąt ostrzegawczy i gaśnica. Choć lista wydaje się wyjątkowo krótka, to zawiera tylko te dwie pozycje.

Przeznaczenie tych dwóch elementów wydaje się oczywiste. Trójkąt ustawiamy w razie awarii za samochodem w odległości zależnej od drogi na jakiej się zatrzymujemy. W pojeździe holowanym trzeba umieścić trójkąt z tyłu w widocznym miejscu.

Gaśnica samochodowa, ze względu na swoje rozmiary, służy jedynie do ugaszenia niewielkiego pożaru. Nie powinno się jej wozić w bagażniku, tylko pod ręką w kabinie. Należy pamiętać, że każda gaśnica ma datę przydatności do użycia, po której musi być wymieniona.

 

Jak się zachować w razie wypadku lub kolizji drogowej? | Poradnik

Apteczka powinna znaleźć się w każdym aucie (fot. Scion) Apteczka powinna znaleźć się w każdym aucie (fot. Scion) Apteczka powinna znaleźć się w każdym aucie (fot. Scion)

Apteczka

Choć wydaje się to absurdalne apteczka samochodowa nie jest dziś obowiązkowym wyposażeniem pojazdu w Polsce. Część kierowców nadal ją wozi w przeświadczeniu, że za jej brak grozi mandat, lub problemy z badaniem technicznym.

Dodatkowym problemem jest niska wiedza kierowców z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Aż 83% badanych kierowców (dane: KRBRD) nie jest w stanie jej prawidłowo udzielić. Czy warto zatem zawracać sobie nią głowę? Tak, z trzech powodów.

Po pierwsze prawidłowo wyposażona apteczka (patrz niżej) może się przydać na miejscu wypadku. Nawet jeśli sami nie potrafimy udzielić pomocy być może będzie to w stanie zrobić nasz pasażer, bądź ktoś z postronnych (np. pieszy będący świadkiem wypadku).

Apteczka przyda się także na pewno, gdy to nam przytrafi się wypadek, a w pobliżu będą jedynie piesi, bądź zatrzymany kierowca nie będzie posiadał własnej apteczki.

Trzeci powód to przepisy w innych krajach. Jadąc m.in. do Czech, Austrii, Niemiec, Francji, czy na Litwę musimy się w nią zaopatrzyć.

Prawidłowo wyposażona apteczka powinna zawierać:

- materiały opatrunkowe
- elastyczne opaski uciskowe
- rękawiczki lateksowe
- maseczkę do sztucznego oddychania
- płócienną trójkątną chustę
- folię ratowniczą
- nożyczki

 

Jak udzielić pierwszej pomocy? I ty możesz uratować życie!

Kamizelka odblaskowa jest obowiązkowa w wielu krajach Europy (fot. GTU) Kamizelka odblaskowa jest obowiązkowa w wielu krajach Europy (fot. GTU) Kamizelka odblaskowa jest obowiązkowa w wielu krajach Europy (fot. GTU)

Jak w Europie

Aby podróżując po Europie mieć spokojną głowę warto wyposażyć się we wszystko, czego wymagają przepisy w poszczególnych krajach. Oprócz już wspomnianych elementów warto rozważyć jeszcze dwa, dzięki którym nasze auto będzie przygotowane w podstawowym zakresie na (niemal) każdą podróż.

Kamizelki odblaskowej nie trzeba przedstawiać. O tym jak wygląda wiedzą wszyscy kierowcy. Do tego jest lekka i z pewnością zmieści się w wielu nieużywanych na co dzień miejscach. A jeśli nasze auto odmówi posłuszeństwa, kamizelka zwiększy nasze bezpieczeństwo podczas naprawy bądź oczekiwania na pomoc. Kamizelka jest obowiązkowa w wielu krajach Europy, m.in. w Austrii, Chorwacji, Francji, na Słowacji, czy na Litwie.

Planując nieco powiększyć "zestaw obowiązkowy" warto także rozważyć dołożenie do niego kompletu zapasowych żarówek. Może nam to zaoszczędzić wielu kłopotów z drogówką, jeśli akurat trafi nam się awaria, a "przydrożny" patrol uzna to za powód wystarczający do zatrzymania. Pamiętajmy jednak, że nie każdy samochód umożliwia samodzielną wymianę oświetlenia, więc nie zawsze będziemy w stanie zrobić to na miejscu. Jednak posiadanie zapasowych żarówek pozwoli nam zwrócić się o pomoc do każdego mechanika bez obawy, czy akurat dysponuje on potrzebnymi nam żarówkami.

Czechy, Słowenia i Macedonia to europejskie kraje, w których posiadanie zestawu zapasowych żarówek jest obowiązkowe.

 

Tragiczny stan oświetlenia pojazdów

Szczotka i skrobaczka to zimowe minimum. Co jeszcze wozić zimą? (fot. GTU) Szczotka i skrobaczka to zimowe minimum. Co jeszcze wozić zimą? (fot. GTU) Szczotka i skrobaczka to zimowe minimum. Co jeszcze wozić zimą? (fot. GTU)

Zima

Zimą dobrze jest zaopatrzyć się w odpowiedni zestaw do walki ze śniegiem i lodem. Mała skrobaczka to podstawa, ale jest mało poręczna i aby nie cierpieć trzeba nią operować w rękawiczkach. Dużo lepszym rozwiązaniem jest "combo" szczotki ze skrobaczką. Szczotka pozwoli pozbyć się luźnego śniegu, a skrobaczka z drugiej strony ułatwi dostęp do środkowej części przedniej szyby bez konieczności opierania się o brudne auto.

Jeśli nie lubimy skrobania lodu możemy zakupić odmrażacz, którym pryskamy zamarznięte szyby. A jeśli posiadamy auto pozbawione otwierania pilotem powinniśmy mieć przy sobie niewielki odmrażacz do zamków.

Specjalnie na warunki zimowe warto pomyśleć o zastąpieniu materiałowych dywaników tzw. gumowymi wanienkami. Zwiększy to prawdopodobieństwo utrzymywania wody z dala od wykładziny, a co za tym idzie rdzy z dala od podłogi.

 

Technika jazdy na śniegu i lodzie

Wybierając się w Alpy zimą pamiętaj o łańcuchach na koła (fot. Bridgestone) Wybierając się w Alpy zimą pamiętaj o łańcuchach na koła (fot. Bridgestone) Wybierając się w Alpy zimą pamiętaj o łańcuchach na koła (fot. Bridgestone)

Dalsza podróż zimą

Wybierając się w dłuższą podróż zimą powinniśmy pomyśleć o łańcuchach na koła. Nawet najlepsze opony zimowe w końcu przestają dawać radę. Wtedy przydaje się dodatkowa pomoc. Jadąc na narty np. do Austrii musimy wziąć pod uwagę, że drogi przez niektóre przełęcze dostępne są jedynie dla aut z łańcuchami śniegowymi.

Jeśli planujemy jazdę zimą poza utwardzonymi szlakami, a nie dysponujemy samochodem z napędem 4x4 i zwiększonym prześwitem, rozważnym posunięciem będzie wożenie ze sobą niewielkiej łopatki, lub saperki. Nie zajmuje dużo miejsca w aucie, a pozwoli wykaraskać się ze śnieżnych opałów.

 

Jak wyjść z poślizgu? | Porady

Taśma klejaca oraz opaski zaciskowe przydają się przy drobnych stłuczkach (fot. Konstancia Stasiak) Taśma klejaca oraz opaski zaciskowe przydają się przy drobnych stłuczkach (fot. Konstancia Stasiak) Taśma klejaca oraz opaski zaciskowe przydają się przy drobnych stłuczkach (fot. Konstancia Stasiak)

Srebrna taśma i opaski zaciskowe

Mając nowe auto wychodzimy z założenia, że tzw. silver tape i trytytki, czyli srebrna taśma klejąca i plastikowe opaski zaciskowe, to zawracanie głowy. Ale wystarczy połamana podkładka pod rejestrację, uszkodzenie dolnej części zderzaka o krawężnik, czy ułamany zatrzask plastikowej pokrywki w bagażniku w trakcie pakowania, a od razu docenimy dwa powyższe rozwiązania.

Nie namawiamy do naprawiania samochodu taśmą klejącą, jak wytrzymała by nie była. Opaski też w wielu przypadkach mają zastosowanie czasowe. Jednak gdy jesteśmy daleko od domu i nie jesteśmy w stanie podjechać zamówić nowych części, mogą nas na jakiś czas uratować.

 

ABC napraw powypadkowych

Woźmy w aucie tylko to, co jest nam niezbędne (fot. GTU) Woźmy w aucie tylko to, co jest nam niezbędne (fot. GTU) Woźmy w aucie tylko to, co jest nam niezbędne (fot. GTU)

Jeszcze więcej... masy

Z pewnością są kierowcy, którzy w bagażnikach swoich aut wożą wiele kilogramów "niezbędnego" sprzętu. W takich megazestawach znajdziecie m.in. linkę holowniczą, kable rozruchowe, narzędzia umożliwiające rozmontowanie auta na części, szczotkę zmiotkę, latarkę, gąbkę do szyb, koc, płyn do spryskiwaczy, olej silnikowy na dolewki, wiaderko z wszelkimi przyborami do mycia i pielęgnacji auta, smar uniwersalny, ręczniki papierowe, prostownik, kompresor na 12V, pastę polerską (lekkościerną), rękawiczki robocze, linki do mocowania bagażu i jeszcze parę rzeczy, które nie przyszły nam do głowy.

Nie ma sensu dyskutować o przydatności powyższych przedmiotów, dużo zależy od indywidualnych potrzeb (auta), ale wożenie wszystkiego na co dzień nie ma większego sensu. Przecież nie myjemy swojego auta każdego dnia, a wożenie sprawnym autem po okolicy linki holowniczej, czy kabli rozruchowych trudno uznać za genialny pomysł, czy zdolność przewidywania. To wszystko zajmuje nam miejsce w bagażniku i zwiększa masę pojazdu nawet o kilkanaście kilogramów. Równie dobrze możemy do pracy wychodzić z plecakiem zawierającym 7-dniowy zestaw survivalowy. Wszakże nigdy nic nie wiadomo.

 

Największe bagażniki w klasie cz. III

Nawigacja samochodowa (fot. Tom Tom) Nawigacja samochodowa (fot. Tom Tom) Nawigacja samochodowa (fot. Tom Tom)

Elektroniczne wspomagacze

Mówiąc o przedmiotach wożonych w aucie mało kto myśli o urządzeniach elektronicznych, jak rejestrator jazdy (kamera pokładowa), czy nawigacja satelitarna. O ich przydatności nie trzeba przekonywać. Często pracują przez cały okres jazdy, można więc powiedzieć, że są o wiele bardziej przydatne, niż cała reszta kramu zgromadzonego w bagażniku.

Obydwa urządzenia można szczególnie polecić kierowcom pokonującym dziesiątki tysięcy kilometrów rocznie. Wraz ze wzrostem rocznego przebiegu rośnie ryzyko kolizji, w takich sytuacjach kamera pokładowa może znacznie ułatwić ustalenie winy.

Jedyne co można tutaj poradzić to odłączenie nawigacji, gdy nie jest ona nam potrzebna, bo np. doskonale znamy pokonywaną trasę. Zimą, gdy korzystamy z ogrzewania szyb, foteli, kierownicy, ale też klimatyzacji do odparowania szyb, może okazać się, że przy krótkich dystansach alternator produkuje mniej prądu, niż pobierają wszystkie urządzenia pokładowe łącznie.

 

Do celu za darmo | Najlepsze bezpłatne nawigacje samochodowe

Boks dachowy Boks dachowy fot. Daimler

Na zewnątrz

A jak rzecz ma się z wszelkiego rodzaju bagażnikami dachowymi? jeśli z nich nie korzystamy, lepiej je zdemontować. Jazda z poprzeczkami przymocowanymi do relingów, czy bagażnikiem rowerowym zwiększa opory powietrza, a co za tym idzie zużycie paliwa. Nie inaczej jest z boksem dachowym. Wożenie tzw. trumny na dachu na pusto nie tylko przyspiesza opróżnianie baku, ale może uniemożliwić wjazd na niektóre parkingi piętrowe.

Jadąc za granicę trzeba pamiętać o haku holowniczym (jeśli go posiadamy). Nie żeby go zabierać ze sobą, ale... zdemontować. Jazda z założonym hakiem bez przyczepy jest zabroniona w niektórych krajach, np. w Niemczech.

 

Parkowanie | Zimowa sztuka pakowania

Co wozić w aucie, a czego nie Co wozić w aucie, a czego nie fot. Thule

Podsumowanie

Macie mętlik w głowie? No to jeszcze raz, po kolei i systematycznie. Kompletując sprzęt który chcemy wozić w aucie polecamy dobór wg poniższych wytycznych:

Zestaw obowiązkowy: trójkąt ostrzegawczy, gaśnica;

Zestaw podstawowy: apteczka, kamizelka odblaskowa, zestaw żarówek zapasowych;

Zestaw rozszerzony: wytrzymała taśma klejąca, opaski zaciskowe, gąbka do szyb, latarka;

Zestaw zimowy podstawowy: skrobaczka do szyb, szczotka zmiotka;

Zestaw zimowy rozszerzony: odmrażacz do zamków, łańcuchy (jeśli mogą być wymagane), łopatka do śniegu, gumowe wykładziny;

Zestaw podróżnika: nawigacja samochodowa, rejestrator samochodowy

Zestaw użytkownika: wszystko, co uznacie za potrzebne i niezbędne do utrzymania swojego samochodu na chodzie i w należytym stanie.

 

 

Jak podróżować bezpiecznie | Poradnik

Więcej o: